Nowa partia Mateusza MORAWIECKIEGO. Sondaż pokazuje potencjał

Mateusz Morawiecki nowa partia

Czy Mateusz Morawiecki zdecyduje się na utworzenie własnego ugrupowania politycznego? Co trzeci Polak uważa, że były premier powinien założyć własną partię. Wyniki badania mogą być jednym z pierwszych sygnałów zmian na scenie politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.

Jedna trzecia wyborców to olbrzymi potencjał polityczny Mateusza Morawieckiego

.Sondaż Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” pokazuje, że pomysł utworzenia nowego ugrupowania przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego znajduje zauważalne poparcie społeczne. Według badania 32 proc. ankietowanych uważa, że były szef rządu powinien założyć własną partię polityczną. Przeciwnego zdania jest 68 proc. respondentów.

Wynik ten należy interpretować ostrożnie, ale trudno uznać go za marginalny. W polskich warunkach politycznych poparcie deklarowane przez niemal jedną trzecią badanych dla projektu, który w rzeczywistości jeszcze nie istnieje, oznacza, że nazwisko Mateusza Morawieckiego pozostaje jednym z najsilniejszych politycznych aktywów obozu prawicy. Jednocześnie większość respondentów nie widzi potrzeby tworzenia nowego ugrupowania, co pokazuje, że dominującym oczekiwaniem pozostaje raczej utrzymanie jedności obecnej prawicy niż jej dalsza fragmentacja.

Czy nowa partia zmieni układ sił na polskiej prawicy?

Impulsem do spekulacji było powołanie przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Tego typu organizacje w polskiej polityce często pełnią funkcję zaplecza eksperckiego lub środowiskowego, choć niekiedy stają się również etapem poprzedzającym budowę nowego projektu politycznego. Samo powstanie stowarzyszenia nie oznacza jednak automatycznie decyzji o stworzeniu partii.

Interesujący jest również wymiar polityczny sondażu. Gdyby kiedykolwiek doszło do powstania nowego ugrupowania kierowanego przez byłego premiera, oznaczałoby to istotne przetasowania po stronie centroprawicy. Część wyborców mogłaby potraktować taki projekt jako rozszerzenie oferty politycznej, inni zaś jako czynnik osłabiający dotychczasowy obóz skupiony wokół Prawa i Sprawiedliwości. W praktyce wpływ takiej decyzji zależałby od relacji między nowym ugrupowaniem a PiS, od ewentualnej współpracy wyborczej oraz od ordynacji wyborczej (metoda d’Hondta) premiującej większe komitety.

Co oznacza ten wynik partii Morawieckiego przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku?

Sondaż wpisuje się w szerszą debatę o przyszłym układzie sił przed wyborami parlamentarnymi w Polsce w 2027 roku. Po zakończeniu wyborów prezydenckich coraz większą uwagę zwraca się na pytanie, czy obecne partie utrzymają swój kształt organizacyjny, czy też po obu stronach sceny politycznej pojawią się nowe środowiska próbujące zagospodarować elektorat poszukujący alternatywy.

Na obecnym etapie badanie należy traktować przede wszystkim jako pomiar społecznych nastrojów wobec hipotetycznego scenariusza. Pokazuje ono jednak przede wszystkim rozpoznawalność i polityczny potencjał Mateusza Morawieckiego, ale nie stanowi dowodu, że nowa partia rzeczywiście powstanie. Sondaż jest przede wszystkim dowodem pozycji Mateusza Morawieckiego i olbrzymich nadziei, jakie z nazwiskiem byłego premiera łączy jedna trzecia wyborców. To olbrzymi kapitał.

.W perspektywie kampanii parlamentarnej 2027 podobne badania będą jednak uważnie analizowane, ponieważ mogą sygnalizować kierunek zmian w obrębie polskiej prawicy i odpowiedzieć na pytanie, czy wyborcy oczekują nowych projektów politycznych, czy raczej konsolidacji już istniejących ugrupowań.

Karolina Gądek

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 lipca 2026