Miguel DIAZ-CANEL, prezydent Kuby z restrykcjami

Resort finansów (skarbu) USA poinformował o objęciu sankcjami prezydenta Kuby Miguela Diaza-Canela, kilka innych osób i podmiotów. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że USA „zajmą się” Kubą.
Nałożono sankcje na prezydenta Kuby Miguela Diaza-Canela
„Od kilkudziesięciu lat Kuba jest światową stolicą radykalnego terroryzmu lewicowego” – oświadczył w serwisie X sekretarz stanu USA Marco Rubio. „Administracja Trumpa nie będzie dłużej tolerować radykalnych reżimów marksistowskich na naszej półkuli, które chcą zagrozić bezpieczeństwu narodowemu USA oraz prowadzą operacje wpływu, aby eksportować swoją toksyczną i złą »rewolucję« do naszego kraju i na cały świat” – napisał szef amerykańskiej dyplomacji, który jest Amerykaninem kubańskiego pochodzenia.
Marco Rubio dodał, że najnowszą partią sankcji objęto „sieć, która umożliwia i finansuje wywrotowe oraz radykalne operacje Kuby”. Na liście objętych sankcjami jest pięć osób i pięć podmiotów. Restrykcjami objęto m.in. prezydenta i Ministerstwo Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Republiki Kuby.
W czwartek 4 czerwca 2026 roku prezydent USA Donald Trump zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami, że Amerykanie „zajmą się” Kubą. – Zajmiemy się Kubą, gdy skończymy z Iranem – ogłosił. Stwierdził też, że Stany Zjednoczone chcą, by Kuba była „dobrze rządzonym krajem”. Ocenił również, że Kuba „w pewnym sensie się załamała”.
Zwiększenie presji na komunistyczne władzę wyspy
Objęcie kubańskiego prezydenta sankcjami to najnowszy krok Waszyngtonu, mający zwiększyć presję na komunistyczne władze wyspy – podkreślił Reuters. W zeszłym miesiącu rząd Stanów Zjednoczonych nałożył sankcje na 11 kubańskich urzędników, w tym ministra komunikacji tego kraju, kilku dowódców wojskowych oraz główną agencję wywiadowczą. Władze USA postawiły też byłemu przywódcy Raulowi Castro zarzut morderstwa.
Według portalu Politico Pentagon od miesięcy rozmieszcza żołnierzy i uzbrojenie, by USA mogły przeprowadzić atak na Kubę. Prezydent Trump sugerował, że interwencja wojskowa nie będzie konieczna, choć jednocześnie zapowiadał „wzięcie” wyspy lub zmianę rządzącego reżimu. Z kolei serwis Axios napisał, że administracja w Waszyngtonie przygotowuje się na możliwy upadek władz w Hawanie, co może nastąpić nawet latem br. Według informatorów portalu USA liczą, że przyczynią się do tego amerykańskie sankcje.
Prezydent Kuby krytykuje amerykańskie sankcje, zapowiada opór w razie ataku
Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel skrytykował decyzję władz USA o nałożeniu sankcji na niego i inne kubańskie podmioty. Określił amerykański rząd jako „agresywny i spaczony”, zapowiadając przy tym opór wobec „imperialnej ofensywy”. Według prezydenta Kuby sankcje USA są nielegalne i mają na celu zacieśnienie blokady jego kraju, zaszkodzenie narodowi kubańskiemu i podsycenie atmosfery konfliktu między Kubą a Stanami Zjednoczonymi.
„Agresywność i spaczenie jankeskiego rządu zderzą się z naszą decyzją o stawieniu czoła najgorszym scenariuszom i oporze wobec imperialnej ofensywy” – napisał Diaz-Canel na platformie X.
PAP/ Natalia Dziurdzińska/ LW




