Za kryzys humanitarny na Kubie odpowiada junta żyjąca na koszt narodu [Marco RUBIO]

kryzys humanitarny na Kubie

Sekretarz stanu Marco Rubio w przesłaniu wideo do Kubańczyków zaoferował im „nową ścieżkę” i rozdział w relacjach między USA i Kubą. Zaznaczył, że jedyną przeszkodą są rządzący wyspą. Dodatkowo stwierdził, że za kryzys humanitarny na Kubie odpowiada junta żyjąca na koszt narodu.

Kryzys humanitarny na Kubie

.Marco Rubio opublikował 20 maja 2026 r. przesłanie wideo do Kubańczyków z okazji rocznicy powstania Republiki Kuby w 1902 r. – Prezydent Donald Trump oferuje nową drogę między USA a nową Kubą – powiedział po hiszpańsku Marco Rubio, syn kubańskich imigrantów. Jak dodał, chodzi o „nowa Kubę, z realną możliwością wyboru, kto będzie rządził waszym krajem i głosowania na jego następców, jeśli nie wywiązują się ze swoich obowiązków”.

– Obecnie jedyną przeszkodą na drodze do lepszej przyszłości są ci, którzy kontrolują wasz kraj – powiedział. Marco Rubio przekonywał, że za obecny kryzys humanitarny i gospodarczy na wyspie nie odpowiadają Stany Zjednoczone, które prowadzą blokadę kraju, lecz jego elity, które wzbogacają się kosztem narodu. Ponowił też swoją wcześniejszą ofertę dostarczenia 100 mln dolarów pomocy humanitarnej Kubie za pośrednictwem Kościoła, jeśli tylko władze kraju na to pozwolą.

Najnowsze przesłanie amerykańskiego sekretarza stanu jest częścią starań administracji Donalda Trumpa, zmierzających do zmiany komunistycznego reżimu na wyspie. Władze Kuby ogłosiły w maju 2026 r., że w wyniku amerykańskiej blokady w kraju skończyły się zapasy ropy naftowej.

PAP/Oskar Górzyński/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 20 maja 2026