Milion ukraińskich żołnierzy nie może zostać przestawionych na drony [Ołeksandr SYRSKI]

Jak powstaje najlepsze espresso

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski oświadczył, że to on utworzył Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) jako odrębny rodzaj wojsk. Dodał przy tym, że nie można w ciągu dwóch miesięcy przestawić milionowej armii wyłącznie na wykorzystanie dronów.

Milion ukraińskich żołnierzy nie może zostać przestawionych na drony

„Osobiście przedstawiłem prezydentowi kandydaturę Madiara (Roberta Browdiego – przyp red.), aby stanął na czele SBS. Była to niepopularna decyzja i wziąłem za nią pełną odpowiedzialność. Dlaczego właśnie on? Ponieważ nie tylko przeszedł drogę od żołnierza do oficera, ale także stworzył wyjątkowy oddział i ma wizję. Wszyscy codziennie widzimy rezultaty” – napisał 20 lipca 2026 r. Ołeksandr Syrski w artykule opublikowanym na portalu Militarnyj.

„Człowiek, który »nie chce prowadzić wojny dronami«, nie tworzy pierwszego na świecie odrębnego rodzaju wojsk bezzałogowych i nie powołuje ich dowódcy wbrew wszystkim tradycjom wojskowej hierarchii” – zauważył prawie 61-letni Ołeksandr Syrski odnosząc się do krytyki pod swoim adresem, iż jest generałem ze starej szkoły.

Zaznaczył, że aby przygotować pole walki do skutecznego wykorzystania dronów, potrzebne są artyleria, moździerze, środki inżynieryjne, obrona przeciwlotnicza, środki walki radioelektronicznej oraz dziesiątki innych elementów wyposażenia.

„Nie mogę w ciągu dwóch miesięcy przestawić milionowej armii »na drony« i powiedzieć: od teraz walczymy w ten sposób. Poza tym, że byłaby to oczywista awantura, każdy eksperyment na taką skalę jest opłacany naszym terytorium i życiem naszych ludzi” – powiedział Ołeksandr Syrski.

„Powiem szczerze: nie interesuje mnie działalność medialna. Nie buduję swojego wizerunku i nie mam ambicji politycznych. Zajmuję się wojną. Przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. (…) Byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że rzekomo istniał konflikt między mną a panem ministrem (Mychajłem Fedorowem – przy. red.). Nasze relacje postrzegałem jako robocze – z trudnymi kwestiami i różnicami zdań. Tak właśnie powinno być między dwiema instytucjami w czasie wielkiej wojny” – wyjaśnił.

Ukraina przetrwa, bo ma armię, instytucje i miliony obywateli wykonujących swoją pracę

Naczelny dowódca podkreślił, że Ukraina przetrwa nie dlatego, że ma niezastąpionych ludzi, lecz dlatego, że ma armię, instytucje i miliony obywateli wykonujących swoją pracę. „Sprowadzenie tej wojny do konfliktu między dwiema osobami to największa przysługa, jaką możemy wyświadczyć wrogowi” – zaznaczył.

„Służę w armii od ponad 40 lat. Jestem człowiekiem wojska: nie stawiam ultimatum swoim przełożonym i nie dowodzę armią przez komunikatory. Milionową armią nie kieruje się przez WhatsApp. Dowodzi się nią za pośrednictwem sztabów, rozkazów i odpowiedzialnych dowódców na miejscu” – stwierdził.

Syrski poinformował, że Fedorow publicznie przyznał, iż część środków przeznaczonych na wynagrodzenia żołnierzy została skierowana na zakup dronów, co spowodowało problemy z finansowaniem wypłat w drugim półroczu.

„Powiem wprost: wynagrodzenie żołnierza nie jest rezerwą do przesuwania środków, lecz zobowiązaniem państwa wobec ludzi, którzy każdego dnia ryzykują swoim życiem. Wspólnie z rządem szukamy teraz rozwiązania, aby każdy wojskowy otrzymał należne mu wynagrodzenie w terminie i w pełnej wysokości” – oświadczył.

Generał podkreślił, że nie walczy z ministerstwem obrony, lecz wyłącznie z Rosją. „Sztab Generalny nigdy nie działał przeciwko ministerstwu. Współpracowaliśmy i będziemy współpracować z każdym ministrem, którego wyznaczy państwo. W armii nie wybiera się, z kim się służy. W armii wykonuje się rozkazy i swoją pracę. Ale wykonuje się ją dobrze” – podsumował Ołeksandr Syrski.

Konflikt Mychajła Fedorowa i Ołeksandra Syrskiego

W Kijowie, Lwowie i innych miastach Ukrainy rozpoczęły się w czwartek protesty po doniesieniach medialnych, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie zgłosi kandydatury Fedorowa na stanowisko ministra obrony w nowym rządzie. Później Fedorow potwierdził, że odchodzi ze stanowiska ministra obrony.

Według mediów powodem odwołania Fedorowa był konflikt między nim a generałem Ołeksandrem Syrskim. Radio Swoboda w dniu 20 lipca 2026 r. podało, że weterani wojny ukraińsko-rosyjskiej oraz inicjatorzy protestów, które rozpoczęły się po odwołaniu Fedorowa, oświadczyli, że do najbliższego piątku oczekują od prezydenta Zełenskiego decyzji kadrowych.

W poniedziałek ponownie odbyła się akcja protestacyjna na placu Iwana Franki w pobliżu siedziby Biura Prezydenta Ukrainy w centrum Kijowa. Podobnie jak w poprzednich dniach protestujący sprzeciwiali się odwołaniu ministra obrony Fedorowa i domagali się dymisji generała Syrskiego. Wcześniej w niedzielę do tych postulatów dołączyło żądanie mianowania dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy obecnego dowódcy Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy generała Mychajła Drapatego.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 21 lipca 2026