Polska przywróci obowiązkową służbę wojskową?

Polska przywróci obowiązkową służbę wojskową

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił 26 listopada podczas Forum Samorządowego w Zakopanem, że obecnie nie ma potrzeby odmrażania obowiązkowej służby wojskowej, wskazując na wysokie zainteresowanie dobrowolną służbą.

Polska przywróci obowiązkową służbę wojskową?

.Nie widzę dzisiaj potrzeby odmrażania obowiązkowej służby wojskowej. Ona jest zawieszona, więc zawsze taka możliwość istnieje – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że obecnie liczba ochotników w Polsce jest większa niż w wielu państwach europejskich rozważających lub prowadzących zasadniczą służbę wojskową.

Jak podkreślił, w Polsce funkcjonuje dobrowolna zasadnicza służba wojskowa. – W tym roku, jeśli zsumujemy wszystkie rodzaje przeszkolenia wojskowego kończące się przysięgą i wstąpieniem do Sił Zbrojnych RP – zarówno do służby zawodowej, WOT, jak i rezerwy – to jest około 54 tys. osób: 35 tys. w dobrowolnej służbie, 10 tys. terytorialsów i około 10 tys. uczestników programu „Wakacje z wojskiem” – wymienił.

Polska znacząco zwiększy produkcję amunicji

.Szef MON wskazał także na znaczący wzrost krajowej produkcji amunicji. – W ciągu dwóch lat w MESKO zwiększono produkcję amunicji małego kalibru z 50 mln do 250 mln sztuk rocznie – podkreślił. – To ogromny skok, który zabezpiecza potrzeby indywidualnego wyposażenia żołnierzy i służb mundurowych – dodał minister obrony.

Wicepremier przypomniał również, że dzięki ustawie o fabrykach amunicji możliwości produkcji amunicji 155 mm mają wzrosnąć trzydziestokrotnie. Trzy zakłady, dofinansowane kwotą 3 mld zł, mają zapewnić Polsce samodzielność w produkcji tego kluczowego kalibru.

Forum Samorządowe, zorganizowane w Zakopanem po raz pierwszy, poświęcone było tematom zrównoważonego rozwoju, gospodarki, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i odporności na sytuacje kryzysowe. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Instytut Studiów Wschodnich, a partnerem głównym – Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

Jak jednocześnie zachować bezpieczeństwo obywateli i stabilny rozwój?

.Przy mądrze prowadzonej polityce i ponoszonych obecnie i w przyszłości wydatkach na grożące nam wydarzenia możliwa będzie ochrona stabilnego rozwoju. Od krajowych i międzynarodowych decydentów powinniśmy domagać się głęboko przemyślanej polityki przewidującej zagrożenia i prowadzącej do podejmowania stosownych działań – pisze prof. Michał KLEIBER

Pojawia się coraz więcej politycznych i medialnych opinii, że znacznie zwiększone wydatki w państwach europejskich na obronność, walkę ze zmianami klimatu i ochronę środowiska naturalnego, zapobieganie pandemiom czy inne grożące nam problemy mogą drastycznie ograniczać wzrost gospodarczy mierzony za pomocą PKB i w konsekwencji powodować niekorzystny dla obywateli wzrost kosztów życia. Opinie te wygłaszane są nie tylko przez osoby generalnie odnoszące się krytycznie do konieczności ponoszenia tych wydatków, ale także przez osoby demonstrujące wiarę w potrzebę ich ponoszenia.

Zauważmy na wstępie, że tak formułowany dylemat wydatki vs PKB nie jest prawidłowo skonstruowany. Po pierwsze, PKB traktowany jest w nim jako najważniejszy bądź wręcz jedyny wskaźnik społecznego rozwoju, a nie reprezentuje on przecież całości rzeczywistego dobrostanu obywateli. Po drugie, społeczne konsekwencje wysokich wydatków chroniących nas przed zagrożeniami są trudne do przewidzenia, są one bowiem bardzo silnie zależne zarówno od przebiegu czekających nas wydarzeń, jak i od sposobu finansowania tych obszarów.

W tej pierwszej sprawie powiedzmy dobitnie, że jakość naszego życia i nasze samopoczucie są wprawdzie skorelowane z naszymi dochodami, ale z pewnością nie do końca od nich zależą. Wśród wielu innych czynników także dla nas ważnych są przecież takie, jak np. ilość wolnego czasu, czystość otaczającego nas powietrza i skuteczność troski o naturalne środowisko, jakość i zasięg świadczonych usług w ochronie zdrowia, standardy i dostępność edukacji przekazującej nam wiedzę oraz budującej kreatywność i obywatelską odpowiedzialność, osobiste bezpieczeństwo, szacunek dla kulturowych tradycji, możliwości społecznej aktywności czy brak deprymujących objawów skrajnej biedy u współobywateli. A to oznacza, że oceniając rezultaty wydatków ponoszonych na takie zagrożenia jak bezpieczeństwo lub walka ze zmianami klimatu, musimy odwoływać się do znacznie szerzej rozumianych konsekwencji, niektórych z pewnością także korzystnych.

.Druga sprawa, dotycząca wydatków na walkę z zagrożeniami, jest również daleka od jasności. Decydujący będzie tu bowiem daleki od pewności rozwój sytuacji oraz polityka prowadzona przez kluczowe organizacje ponadnarodowe, czyli UE, NATO i ONZ, a także sposoby realizacji przekazanych przez nie wskazań przez poszczególne państwa.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-michal-kleiber-wydatki-na-obronnosc-dobrostan-obywateli/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 listopada 2025