Rosja nie jest zainteresowana rozmowami pokojowymi [Komisja Europejska]

Rosja nie jest zainteresowana rozmowami pokojowymi

Komisja Europejska opowiada się za wszelkimi wysiłkami dyplomatycznymi zmierzającymi do osiągnięcia pokoju na Ukrainie, ale nie będzie to możliwe bez gotowości Rosji do udziału w rozmowach w dobrej wierze; Komisja nie widzi tej gotowości – poinformowały 8 września 2026 r. służby prasowe KE.

Rosja nie jest zainteresowana rozmowami pokojowymi

Niestety, obserwujemy dalszą eskalację działań Rosji (w Ukrainie – przyp. red.). Właśnie byliśmy świadkami kolejnych ataków na ludność cywilną, również ostatniej nocy, w wyniku których zginęło co najmniej dwóch cywilów. Musimy więc nadal wywierać presję na Rosję, a mianowicie poprzez sankcje i wsparcie Ukrainy, ponieważ to najlepsza zachęta, by skłonić Rosję do przystąpienia do rozmów w dobrej wierze i z autentycznym zobowiązaniem do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju – powiedział rzecznik KE Christian Wigand.

W nocy z 7 na 8 września 2026 r. wojska rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na Ukrainę. Głównymi celami ostrzału były obiekty w obwodach odeskim i kijowskim. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dwie rakiety balistyczne, 31 pocisków manewrujących Ch-101/Iskander-K oraz 142 drony różnych typów. Od rana w dniu 8 września 2026 r. siły rosyjskie nadal atakowały stolicę. W Kijowie ogłoszono alarm przeciwlotniczy w związku z zagrożeniem atakiem dronów odrzutowych.

Inna rzecznik KE Paula Pinho powiedziała na konferencji prasowej, że Komisja jest w stałym kontakcie z przedstawicielami władz Ukrainy. – Jesteśmy również w kontakcie z przedstawicielami E3 (Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec – przyp. red.) i jesteśmy gotowi do współpracy. Obawiam się jednak, że to nie wystarczy i że potrzebujemy gotowości ze strony Rosji, której ewidentnie nie widzimy – zaznaczyła. KE została zapytana także o wypowiedź prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który zapowiedział możliwość kolejnego spotkania z udziałem Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji.

UE popiera dalsze wysiłki dyplomatyczne zmierzające do zakończenia wojny

Wczoraj (w dniu 7 września 2026 r. – przyp. red.) mieliśmy okazję wyrazić poparcie dla wszelkich wysiłków dyplomatycznych, które mogą przyczynić się do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju na Ukrainie. Z zadowoleniem przyjęliśmy również dążenie do nadania nowego impulsu poprzez kontakty dyplomatyczne i wizyty negocjatorów amerykańskich w Kijowie. Mogę też dodać, że oczywiście jesteśmy w kontakcie z E3 w tej sprawie i zostaliśmy poinformowani o najnowszych dyskusjach. Przypomnę też o naszym jasnym i długoletnim stanowisku, (…) że niczego w sprawie Ukrainy nie da się rozstrzygnąć bez Ukrainy, podobnie jak (niczego nie da się rozstrzygnąć – przyp. red. ) w sprawie Europy i jej bezpieczeństwa bez Europy – odparł Wigand.

Podkreślił, że KE jest gotowa odegrać rolę w osiągnięciu rozwiązania dyplomatycznego. Wołodymyr Zełenski poinformował, że w rozmowie z wysłannikami prezydenta USA – Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem – omówione zostały kwestie dotyczące pakietów pomocy dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, które będą niezbędne zimą wobec wyczerpania zapasów pocisków do systemów Patriot, zdolnych do zestrzeliwania rosyjskich pocisków balistycznych.

„Idziemy w stronę trójstronnego formatu rozmów (z udziałem Ukrainy, USA i Rosji – przyp. red.). Nie mogę mówić o wszystkich szczegółach (…) – najpierw wszystko przygotujemy, a potem będziemy komunikować to społeczeństwu” – poinformował ukraiński prezydent. Dodał, że spotkanie w formule trójstronnej mogłoby odbyć się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Szwajcarii lub Turcji.

Rosja domaga się Donbasu od Ukrainy

W dniu 7 września 2026 r. rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił, że jest „zbyt wcześnie”, aby mówić o spotkaniu w formule trójstronnej. Negocjacje między stronami konfliktu pozostają zawieszone od lutego. Rosja domaga się m.in., by Kijów oddał pozostającą pod jego kontrolą część Donbasu (Ukraina kontroluje nadal około 25 proc. terytorium obwodu donieckiego) i zrezygnował z aspiracji do członkostwa w NATO.

PAP/Łukasz Osiński/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 września 2026