Skarb Średzki na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Od 1 października 2025 roku w Muzeum Narodowym we Wrocławiu ponownie będzie można zobaczyć Skarb Średzki. Tegoroczna odsłona wystawy koncentruje się wokół najcenniejszego zabytku skarbu – królewskiej korony ślubnej z XIV w.
Skarb Średzki ponownie w Muzeum Narodowym
.Skarb Średzki, odnaleziony przypadkowo w latach 80. XX wieku w położonej w pobliżu Wrocławia Środzie Śląskiej, jest uważany za jedno z najważniejszych odkryć tego rodzaju w Europie. Zawiera on między innymi ślubną koronę kobiecą z początku XIV w., cesarską zaponę z XIII w., kilka tysięcy srebrnych i złotych monet oraz inne bezcenne zabytkowe precjoza oddane w zastaw średzkiemu bankierowi przez Karola IV, króla Czech i późniejszego cesarza Rzeszy Niemieckiej.
Skarb Średzki jest cyklicznie prezentowany w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, ale każda z ekspozycji uwypukla inny aspekt historii związanej z tym zespołem zabytków. Ekspozycję można oglądać do 30 grudnia 2025 roku.
Tegoroczna odsłona ekspozycji koncentruje się wokół najcenniejszego zabytku skarbu – królewskiej korony ślubnej z XIV w. – Zwiedzający dowiedzą się, jakie było symboliczne znaczenie koron, jakie ceremoniały i obyczaje związane były z ich noszeniem. Poza prezentacją zabytków złotniczych i monet skarbu wystawa przedstawi historie słynnych średniowiecznych koron, znanych dziś często jedynie z opisów i źródeł wizualnych, oraz przybliży związane z nimi intrygujące historie – podkreśliła rzeczniczka Muzeum Narodowego we Wrocławiu Anna Kowalów.
Kurator wystawy Jacek Witecki zwrócił uwagę, że korony nie były jedynie ozdobą królewskiej głowy, ale stanowiły symbol najwyższej władzy nadanej Bożą ręką i przekazywały istotne treści dotyczące aspiracji władcy. – Najważniejsze momenty związane z panowaniem traktowano szczególnie. Były to: koronacja, a więc ceremonia wstąpienia na tron, oraz śmierć władcy i uroczysty pogrzeb. Pomiędzy tymi granicznymi momentami miały miejsce także inne wydarzenia, na przykład zaślubiny, będące często ważnymi aktami politycznymi. Podczas takich okazji wykorzystywano odpowiednie insygnia, a korona, obok berła i jabłka, odgrywała najważniejszą rolę. Właśnie o tym chcemy opowiedzieć na tegorocznej wystawie – powiedział kurator.
Ostatnią właścicielką złotej korony ślubnej z XIV w. była najprawdopodobniej Blanka de Valois, pierwsza żona Karola IV Luksemburskiego, zmarła w 1348 r., a więc niedługo przed domniemanym czasem ukrycia i utraty skarbu.
Cennym eksponatem jest również zapona ozdobiona kameą z chalcedonu, która służyła do spinania ceremonialnych płaszczy dworskich oraz szat koronacyjnych i liturgicznych. Na podstawie badań źródłowych naukowcy przyjęli hipotezę, że złote precjoza koronne pochodzą ze skarbca czeskiego i znalazły się w Środzie Śląskiej w charakterze depozytu pod zastaw pożyczki zaciągniętej u żydowskich bankierów przez Karola IV Luksemburskiego – króla Niemiec i Czech, syna Jana Luksemburskiego.
Skarb Średzki został przekazany do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu i po raz pierwszy pokazany tam w 1996 r., następnie znalazł się jako stały depozyt na ekspozycji w Środzie Śląskiej. Korona i inne zabytki były prezentowane na wystawach w Warszawie, Dreźnie, Valladolid i w Brukseli.
„Kultura Najważniejsza” – co warto zobaczyć?
.„Kultura Najważniejsza” to newsletter dla tych, którzy szukają w kulturze czegoś więcej – inspiracji, zachwytu, nowych perspektyw. Podpowiadamy, co obejrzeć, czego posłuchać, co przeczytać i czym się delektować. Przypominamy, że kultura to nie luksus, lecz codzienna potrzeba, którą warto pielęgnować.
Sztuka porządkuje świat, ale i wytrąca z rutyny. Potrafi zaskoczyć, wzruszyć, zatrzymać. Dlatego co tydzień wybieramy najciekawsze propozycje – te, które poruszają i zostają na dłużej. O 21:00 w każdy czwartek w Państwa skrzynce ląduje starannie opracowany przewodnik po tym, co najcenniejsze w kulturze na nadchodzące dni.

Zaglądamy do kin i na platformy VOD. Przypominamy arcydzieła, które warto znać, i wskazujemy nowości, które mogą zyskać podobny status. Sięgamy po klasykę, ale nie ignorujemy trendów. Zestawiamy je, by zobaczyć, jak rozmawiają ze sobą stare i nowe obrazy.
Muzyka? Obowiązkowo. Albumy, koncerty, premierowe utwory – podpowiadamy, gdzie szukać dźwięków, które warto usłyszeć. Bo dobra muzyka, jak dobra opowieść, zostaje z nami na długo.
Zapisując się na bezpłatny newsletter „Kultura Najważniejsza”, dołączają Państwo do społeczności, dla której kultura to nie przerywnik, lecz sens. [LINK DO ZAPISÓW].
PAP/ LW




