Sędziowie z czasów stanu wojennego wciąż orzekają

Sędziowie z czasów stanu wojennego wciąż orzekają

Sędziowie z tamtych czasów wciąż orzekają – powiedział prezes IPN dr Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej “Zbrodnie sądowe stanu wojennego” w Warszawie. W ciągu roku prokuratorzy oddziałowych Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu złożyli do Sądu Najwyższego 38 wniosków.

.”Sędziowie z tamtych czasów wciąż orzekają w polskich sądach. W ciągu roku prokuratorzy oddziałowych Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu złożyli do Sądu Najwyższego 38 wniosków. Wnioski te mają doprowadzić do pociągnięcia do odpowiedzialności 25 sędziów i pięciu prokuratorów. W tym krótkim czasie prokuratorom IPN udało się wydać 55 postanowień o przedstawieniu zarzutów byłym sędziom i prokuratorom z czasów komunistycznych, których nie obejmuje już immunitet. W ciągu niespełna roku prokuratorzy IPN przygotowali także siedem aktów oskarżenia wobec dziewięciu osób” – powiedział Nawrocki podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie. Tematem było podsumowanie działań IPN związane z pociągnięciem do odpowiedzialności karnej osób odpowiedzialnych za zbrodnie sądowe. Okazuje się jednak, że stan wojenny w Polsce wciąż nie jest okresem zamkniętym i rozliczonym.

Stan wojenny w Polsce – historia wciąż w pamięci

.Stan wojenny wprowadzono 13 grudnia 1981 r. na terenie całej Polski. Władzę przejęła junta wojskowa pod przywództwem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Celem komunistycznego reżimu było zniszczenie wielomilionowego ruchu „Solidarności”. Wojskowy zamach stanu kosztował życie co najmniej kilkudziesięciu osób.

W pierwszych dniach stanu wojennego internowano ok. pięć tys. osób, które przetrzymywano w 49 ośrodkach odosobnienia na terenie całego kraju. Łącznie w czasie stanu wojennego liczba internowanych sięgnęła 10 tys., w więzieniach znalazła się znaczna część krajowych i regionalnych przywódców „Solidarności”, doradców, członków komisji zakładowych dużych fabryk, działaczy opozycji demokratycznej oraz intelektualistów związanych z „Solidarnością”

Karol Nawrocki: “Noc stanu wojennego”

.”Komunistyczna junta wyprowadziła 41 lat temu czołgi na ulice polskich miast. Dziś przywracamy godność ofiarom, a zbrodniarzom wysyłamy jasny sygnał: nie możecie spać spokojnie” – pisze Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej na łamach “Wszystko co Najważniejsze” [LINK].

“Każdego 13 grudnia oddajemy w Polsce hołd ofiarom stanu wojennego. Ale Instytut Pamięci Narodowej, którym mam zaszczyt kierować, stara się pójść o krok dalej. Na tyle, na ile to jeszcze możliwe, chcemy naprawić zaniedbania pierwszych lat po upadku systemu komunistycznego. Właśnie po to IPN uruchomił w tym roku projekt „Archiwum zbrodni”. Nasi prokuratorzy i wspierający ich historycy raz jeszcze prześwietlą zbrodnie z lat osiemdziesiątych. Tym, którzy wtedy zabijali i skazywali opozycjonistów, wysyłamy jasny sygnał: nie możecie spać spokojnie, choćby nawet chronił was sędziowski immunitet” – pisze prezes IPN.

Godzina milicyjna, aresztowania, pałowania i powszechna smuta

.Na podstawie dekretu o stanie wojennym zawieszono podstawowe prawa i wolności obywatelskie, wprowadzono tryb doraźny w sądach, zakazano strajków, demonstracji, milicja i wojsko mogły każdego legitymować i przeszukiwać obywateli.

Wprowadzono godzinę milicyjną, a na wyjazdy poza miejsce zamieszkania potrzebna była specjalna przepustka. Korespondencja podlegała oficjalnej cenzurze, wyłączono telefony, uniemożliwiając m.in. wzywanie pogotowia ratunkowego i straży pożarnej.

Większość najważniejszych instytucji i zakładów pracy została zmilitaryzowana i była kierowana przez ponad osiem tysięcy komisarzy wojskowych. Zawieszono wydawanie prasy poza „Trybuną Ludu” i „Żołnierzem Wolności”. Zawieszono działalność wszystkich organizacji społecznych i kulturalnych oraz zajęcia w szkołach i na wyższych uczelniach.

31 grudnia 1982 stan wojenny został zawieszony, a 22 lipca 1983 r. odwołany przy zachowaniu części represyjnego ustawodawstwa.

PAP/Maciej Replewicz, Olga Łozińska/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 12 grudnia 2022
Fot. Teodor Walczak / Forum