Strategia zrównoważonego rozwoju. Wdraża ją 73 proc. polskich średnich przedsiębiorstw

Strategia zrównoważonego rozwoju

Strategię zrównoważonego rozwoju (ESG) wdraża 73 proc. średnich przedsiębiorstw, a w mikro- i małych przedsiębiorstwach nikt o niej nie myśli – wynika z Barometru ESG przygotowanego przez Europejski Fundusz Leasingowy i Truck Care.

Strategia zrównoważonego rozwoju

.Jak podano w publikacji, podejście polskich firm do koncepcji zrównoważonego rozwoju, czyli harmonijnego połączenia wzrostu gospodarczego, społecznego i ochrony środowiska, zależy od ich wielkości oraz branży. Okazało się, że 73 proc. średnich firm już wdraża kompleksową strategię ESG lub wymagane prawem działania, natomiast w mikro- i małych nikt nie myśli o tej strategii, a niespełna połowa ogranicza się do spełnienia podstawowych wymogów formalnych.

Szczegółowa analiza wykazała jednak, że w najbliższej przyszłości 21 proc. firm małych, 20 proc. średnich oraz 29 proc. mikrofirm zamierza podjąć działania ESG. Natomiast brak jakichkolwiek działań w tym kierunku deklaruje 8 proc. średnich firm, 31 proc. małych i 26 proc. mikro.

Różnice w stosunku do wdrażania ESG widać również w poszczególnych branżach. Np. w transporcie i logistyce firmy mają największą świadomość ESG, a tylko 15 proc. nie planuje żadnych kroków w tym obszarze. Na drugim biegunie znajdują się firmy handlowe i usługowe; 30 proc. z nich, czyli dwa razy więcej niż w transporcie i logistyce, nie zamierza wykonać żadnego kroku w obszarze ESG. Natomiast w produkcji 7 proc. wdraża kompleksową strategię ESG.

„ESG nie jest już wyborem, ale obowiązkiem każdej firmy” – uważa prezes zarządu Truck Care Silvestr Ochrimović. Wyjaśnił, że Polska jest liderem transportu międzynarodowego, dlatego dekarbonizacja ciężkiego transportu i rozwój zeroemisyjnych flot mają dla branży znaczenie strategiczne. Dodał, że rządowy program wsparcia finansowania pojazdów zeroemisyjnych jest nie tylko potrzebny, ale może realnie przyspieszyć transformację, o ile będzie elementem szerzej zakrojonego systemu zachęt.

Jakie działania wchodzą w skład strategii zrównoważonego rozwoju?

.Przedsiębiorcy zostali również zapytani o to, jakie działania podejmują na rzecz strategii zrównoważonego rozwoju. Najpopularniejszymi odpowiedziami, niezależnie od wielkości firmy, były: dbałość o prawa pracownicze, oszczędność energii i wody, gospodarka odpadami i recykling, zrównoważone zarządzanie zasobami oraz zaangażowanie w działania na rzecz lokalnej społeczności.

Autorzy badania zauważyli, że np. w branży HoReCa i usługach najistotniejsza jest oszczędność wody i energii. W przypadku dbałości o prawa pracownicze pozytywnie wyróżnia się branża handlowa, natomiast dla branż budowlanej, przemysłowej oraz transportowej ważne były takie aspekty, jak gospodarka odpadami i recykling.

Badanie zostało przygotowywane przez Ecorys na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego. Jego uczestnicy to 600 mikro-, małych i średnich firm z całej Polski. Aktualna edycja badania odbyła się od 1 do 30 czerwca br. 

„Jeśli Polacy utrzymają obecną formę, wkrótce staną się bogatsi od nas”

.Dochód narodowy na mieszkańca według siły nabywczej osiągnie w Polsce w tym roku 50 000 dolarów (38 000 GBP), a w Wielkiej Brytanii 60 000 dolarów (o ile dopisze nam szczęście). Polska nadgania dzięki krajowemu boomowi gospodarczemu, który trwa nieprzerwanie od dziesięcioleci, napędzany przez zalew inwestycji zagranicznych i silną etyką pracy. Polska gospodarka jest ponad dziewięć razy większa niż w 1989 r., kiedy relacjonowałem upadek reżimu komunistycznego, który sparaliżował kraj.

„Lepsza jest również obrona 38,5 miliona Polaków. Podczas gdy nam z trudem udaje się przekazać choćby 2 proc. PKB na siły zbrojne (z czego wiele jest zresztą marnowane), Polska w przyszłym roku wyda na ten cel aż 5 proc. swojego PKB. Jej siły zbrojne są już trzecie co do wielkości w NATO (po USA i Turcji). Polski rząd kupuje nowoczesne czołgi, artylerię i myśliwce” – zaznacza w swoim artykule Edward LUCAS, brytyjski dziennikarz, europejski korespondent tygodnika „The Economist”.

Powód jest prosty: Polacy wiedzą, że ambicje Kremla sięgają daleko poza Ukrainę. Już teraz Rosja wkracza na południe Polski. Węgier Viktor Orbán, miękki w stosunku do Chin i Rosji, a coraz bardziej autokratyczny na arenie państwowej, był kiedyś wyjątkiem w polityce europejskiej. Niedawne wybory skierowały sąsiednią Słowację w tę samą stronę; następna będzie Austria, a po przyszłorocznych wyborach do tego grona mogą dołączyć również Czechy.

Rosnące wpływy Rosji w Europie Środkowej tworzą czarne punkty dla szpiegów; Austria od dawna jest pariasem na tym froncie. Odbija się to również na szybkości podejmowania decyzji w NATO i UE, a kwestia ta ma przecież kluczowe znaczenie w czasie kryzysu. Polska spogląda więc na północ, w kierunku krajów o podobnych poglądach.

.Bałtyccy sąsiedzi – Estonia, Łotwa i Litwa – biją na alarm od dziesięcioleci. Kraje nordyckie szybko się budzą. Szwecja i Finlandia dołączyły do NATO. Dania zwiększa wydatki na obronność. Łączny PKB tego rodzącego się północno-wschodniego „minilateralnego” sojuszu wynosi 2,4 biliona funtów. Jego kraje – o łącznej populacji 70 milionów ludzi – mają gospodarkę prawie wielkości Rosji, jeśli wziąć pod uwagę siłę nabywczą. Mogą sobie pozwolić na samodzielną obronę.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/polska-gospodarka-rosnie-oecd/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 grudnia 2025