Tajemnice posągów Wyspy Wielkanocnej coraz bliższe wyjaśnienia

Słynne posągi Wyspy Wielkanocnej zostały wyrzeźbione przez różne, niezależne grupy – wskazuje nowa analiza. Podważa to powszechne przekonanie, że realizacja tak dużych monumentów wymaga hierarchicznej organizacji. Badania trwają, bo tajemnice posągów Wyspy Wielkanocnej dalej fascynują historyków.

Znaleziono dowody na transport posągów z kamieniołomu w wielu różnych kierunkach

.Rapa Nui, czyli Wyspa Wielkanocna, słynie z setek kamiennych posągów (moai), rzeźbionych przez społeczności polinezyjskie od XIII wieku – przypominają specjaliści z Binghamton University, New York. Dowody archeologiczne konsekwentnie wskazują, że miejscowe społeczeństwo nie było politycznie zjednoczone, lecz składało się z małych, niezależnych grup rodzinnych.

Zrodziło to pytanie o to, czy budowa moai również była zdecentralizowana.

W ramach badania przedstawionego w piśmie „PLOS One” naukowcy zebrali ponad 11 tys. zdjęć głównego kamieniołomu moa – Rano Raraku, aby stworzyć szczegółowy model 3D, obejmujący setki posągów zachowanych na różnych etapach powstawania. Analiza tego modelu doprowadziła badaczy do wniosku, że istniało aż 30 odrębnych centrów działalności kamieniarskiej, zróżnicowanych pod względem technik rzeźbienia.

To zaś wskazuje na istnienie wielu niezależnych miejsc pracy. Znaleziono też dowody na transport posągów z kamieniołomu w wielu różnych kierunkach.

Tajemnice posągów Wyspy Wielkanocnej to m.in. kwestia tego, kto je zaprojektował

.Wzorce te sugerują, że budowa moai, podobnie jak funkcjonowanie społeczeństwa Rapa Nui, nie była zorganizowana przez centralne zarządzanie. Ustalenia te podważają też powszechne przekonanie, że produkcja monumentów na taką skalę wymaga scentralizowanej organizacji.

Podobieństwa między posągami moai wydają się wynikać raczej z kulturowego przekazywania wiedzy, a nie ze wspólnej pracy społeczności przy ich rzeźbieniu.

Model kamieniołomu, stworzony w ramach badania, dostarcza też szczegółowych danych do przyszłych analiz oraz do ochrony tego obiektu wpisanego na listę UNESCO, a zebrane dane mogą zostać wykorzystane do badań na innych stanowiskach – dodają naukowcy.

Newsletter „Piękno Historii” dla czytelników „Wszystko co Najważniejsze”

Ruszył nowy projekt redakcji „Wszystko co Najważniejsze” – newsletter „Piękno Historii”.

Nasz newsletter to przestrzeń dla każdego, kto interesuje się historią – zarówno na co dzień, jak i okazjonalnie. Co tydzień prezentujemy wybór najważniejszych i najciekawszych wydarzeń historycznych, których rocznice obchodzimy w danym tygodniu. Znajdą tu Państwo również jakościowe teksty na temat historii autorstwa profesjonalnych historyków, napisane w sposób przystępny i ciekawy.

Newsletter „Piękno Historii” to także szansa na zapoznanie się z głosem z epoki, w który warto się wsłuchać. Prezentujemy go pod postacią cytatu z wybranego źródła historycznego. Proponujemy ponadto zdjęcie bądź obraz z epoki, dzięki którym obcowanie z przeszłością będzie ciekawsze. Znajdą tu Państwo również polecenia książek historycznych, po jakie warto sięgnąć. Co tydzień przedstawimy także sylwetkę polskiego naukowcawynalazcy, myśliciela lub artysty, którego dokonania  wpłynęły na świat, jaki znamy dziś. 

Zapraszamy do subskrybowania!

Link do zapisów: [Zapisz się].

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 grudnia 2025