Trzy czwarte Niemców nie jest gotowa na planowane przez rząd wyrzeczenia

Prawie trzy czwarte Niemców (72 proc.) nie jest gotowych na wyrzeczenia w związku z planowanymi przez rząd reformami – wynika z opublikowanego sondażu „Politbarometer” nadawcy ZDF. Reformy rządu kanclerza Friedricha Merza mają dotyczyć m. in. podatków, emerytur i ochrony zdrowia.

Planowane reformy nie przekładają się na poparcie dla partii współrządzących

.Z kolei 25 proc. ankietowanych zadeklarowało gotowość na osobiste wyrzeczenia.

W skuteczność reform wątpi też większość Niemców: tylko 24 proc. badanych spodziewa się, że rządowe zmiany istotnie pomogą rozwiązać problemy kraju, podczas gdy 73 proc. jest przeciwnego zdania, w tym większość wyborców wszystkich partii poza współrządzącym blokiem chadecji (CDU/CSU).

Reformy rządu Friedricha Merza obejmują m. in. podatki, emerytury, ochronę zdrowia i rynek pracy, a kanclerz nazywa je konieczną „zmianą kursu” mającą przywrócić Niemcom wzrost gospodarczy. Podstawowe decyzje mają zapaść przed przerwą letnią Bundestagu na początku lipca. Merz przyznał, że zmiany mogą początkowo wiązać się z wyrzeczeniami dla obywateli. Najdalej zaawansowana jest reforma kas chorych, która ma zahamować szybko rosnące składki zdrowotne.

Planowane reformy nie przekładają się na poparcie dla partii współrządzących. Notowania kanclerza Merza, który jest „twarzą” reform, od miesięcy utrzymują się na niskim poziomie. Jednocześnie rośnie niezadowolenie z pracy rządu i samego kanclerza, co – jak oceniają eksperci – wykorzystuje przede wszystkim prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) jako najsilniejsza partia opozycyjna. Notuje ona kolejne rekordy: w opublikowanym we wtorek sondażu instytutu YouGov uzyskała 29 proc. poparcia i rekordową, dziewięciopunktową przewagę nad chadeckim blokiem CDU/CSU, którego wynik jest najsłabszy od września 2021 roku.

We wrześniu odbędą się wybory do parlamentów Berlina, Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorza Przedniego. W dwóch ostatnich wschodnich landach poparcie dla AfD sięga około 40 proc., co daje partii szansę na historyczny wynik.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 19 czerwca 2026