Zwrot rzeźb Partenonu w grze o zbliżenie Wielkiej Brytanii z Europą

Zwrot rzeźb Partenonu ma stać się częścią debaty o zbliżeniu Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, zapowiada premier Grecji Kyriakos Mitsotakis. Ateny chcą zwiększyć presję na Londyn, a w drugiej połowie 2027 roku obejmą prezydencję w Radzie UE. Stawką pozostaje połączenie rozproszonego zespołu antycznych rzeźb, jednak przeszkodą są zarówno spór o ich własność, jak i brytyjskie przepisy.
.Spór o rzeźby Partenonu zyskuje nowy wymiar polityczny, ponieważ Ateny zamierzają powiązać go z dyskusją o przyszłych relacjach Wielkiej Brytanii z Europą. Podczas konferencji w Atenach 6 października 2026 roku premier Kyriakos Mitsotakis zapowiedział nasilenie starań wobec brytyjskiego rządu i British Museum, oceniając dotychczasowe rozmowy jako nieskuteczne. „To nie jest tylko kwestia Grecji, to kwestia Europy” – powiedział, odnosząc się do możliwości zbliżenia Londynu z europejskimi partnerami.
Zapowiedź nabiera znaczenia w związku z kalendarzem europejskim, ponieważ od lipca do grudnia 2027 roku Grecja będzie sprawowała prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Funkcja ta oznacza przewodniczenie pracom większości składów Rady i poszukiwanie kompromisów między państwami członkowskimi, co może zwiększyć widoczność greckiego postulatu. Mitsotakis nie ogłosił jednak formalnego warunku zwrotu rzeźb ani decyzji całej Unii w tej sprawie. Na obecnym etapie jest to deklaracja włączenia wieloletniego sporu do szerszej debaty politycznej.
Zwrot rzeźb Partenonu i europejska dyplomacja
W tle greckiej inicjatywy znajdują się wypowiedzi brytyjskiego premiera Andy’ego Burnhama o potrzebie odbudowy relacji z Unią Europejską. Jak relacjonował Reuters po jego wystąpieniu 29 września, szef rządu chce szukać porozumienia wokół przyszłego modelu współpracy z europejskimi partnerami, a kolejnym krokiem ma być listopadowy szczyt z UE. Burnham zaznaczał zarazem, że obecnie nie proponuje ponownego przystąpienia Wielkiej Brytanii do Unii.
Ateny proponują rozwiązanie oparte na współpracy muzealnej, w ramach którego British Museum otrzymywałoby czasowy dostęp do innych greckich skarbów archeologicznych. Mitsotakis mówił o możliwości organizowania wystaw obiektów, które dotąd nie opuszczały kraju. Dodatkową okazję ma stworzyć planowana wieloletnia modernizacja Narodowego Muzeum Archeologicznego w Atenach, umożliwiająca wykorzystanie części jego zbiorów w dyplomacji kulturalnej. Grecki premier przedstawia zatem połączenie rzeźb jako podstawę nowego partnerstwa, które miałoby przynieść korzyści obu stronom.
Przeszkodą pozostaje jednak spór o własność, ponieważ strona grecka nie akceptuje formuły, w której miałaby wypożyczać części własnego zabytku. Mitsotakis podtrzymał tę zasadę również we wrześniowym tekście dla „The Guardian”. British Museum wskazuje natomiast, że uznanie jego prawa własności jest podstawowym warunkiem rozpatrywania wypożyczeń. Rozbieżność dotyczy więc nie tylko miejsca ekspozycji, lecz także prawnego znaczenia ewentualnego porozumienia.
Do tego dochodzą ograniczenia wynikające z British Museum Act z 1963 roku, który zasadniczo chroni zbiory muzeum przed trwałym zbywaniem. Ustawa przewiduje określone wyjątki, dlatego stwierdzenie, że muzeum nigdy nie może przekazać żadnego obiektu, byłoby zbyt szerokie. W odniesieniu do postulowanego trwałego zwrotu rzeźb Partenonu potrzebna byłaby jednak interwencja parlamentu, na co zwraca uwagę również grecki premier.
Podzielony zabytek i dwa sposoby opowiadania historii
Przedmiotem sporu są marmurowe elementy dekoracji świątyni Ateny na ateńskim Akropolu, powstałej w V wieku przed naszą erą. Obejmują one fragmenty fryzu, metop oraz rzeźby z przyczółków, dlatego określenie „marmury Partenonu” nie odnosi się do jednego samodzielnego dzieła. Według Muzeum Akropolu fryz miał około 160 metrów długości, składał się ze 115 bloków i przedstawiał 378 postaci ludzkich i boskich oraz ponad 200 zwierząt. Rozproszenie takiego zespołu oznacza rozdzielenie części kompozycji zaprojektowanej dla konkretnej budowli.
Thomas Bruce, znany jako lord Elgin, doprowadził do usunięcia znacznej części zachowanych rzeźb na początku XIX wieku, gdy Ateny znajdowały się pod panowaniem osmańskim. British Museum podaje lata 1801–1805 i utrzymuje, że działania te odbywały się za zgodą ówczesnych władz, a kolekcję pozyskano w 1816 roku po postępowaniu parlamentarnym. Grecja kwestionuje taką ocenę, uznając wywiezienie rzeźb za grabież. Muzeum wskazuje również, że większość zachowanych elementów jest dziś podzielona mniej więcej po równo między Ateny i Londyn, choć inne fragmenty znajdują się także w kolejnych zagranicznych kolekcjach.
Muzeum Akropolu przygotowało dla rzeźb przestrzeń, która odtwarza ich związek z architekturą świątyni. Galeria na najwyższej kondygnacji ma układ i orientację odpowiadające głównej części Partenonu, a przeszklenia zapewniają widok na zabytek. Oryginalnym fragmentom towarzyszą gipsowe kopie elementów przechowywanych za granicą, co pozwala dostrzec zarówno pierwotną kompozycję, jak i skalę jej rozproszenia. Historyczne znaczenie samej świątyni przybliża wcześniejszy materiał „Wszystko co Najważniejsze” o tym, jak Partenon był oświetlany w starożytności.
British Museum broni odmiennej koncepcji, w której rzeźby pozostają częścią kolekcji pozwalającej porównywać dorobek różnych cywilizacji. W jego argumentacji istotne są związki sztuki greckiej z kulturami Egiptu, Persji i Rzymu oraz możliwość oglądania ich w jednym muzeum. Ateny kładą nacisk na odzyskanie integralności konkretnego zabytku i odczytanie jego dekoracji w pierwotnym kontekście. Spór dotyczy zatem również sposobu przedstawiania dziedzictwa, które od stuleci oddziałuje na europejską kulturę, o czym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” pisze prof. Jerzy Miziołek w tekście „Antyk grecko-rzymski w polskiej kulturze”.
W ostatnich latach do Aten wróciły już niektóre fragmenty dekoracji Partenonu, co Grecy przedstawiają jako przykłady możliwego rozwiązania. 4 czerwca 2022 roku w Muzeum Akropolu trwale połączono z fryzem tak zwany fragment Fagana, wcześniej przechowywany w muzeum w Palermo. 24 marca 2023 roku dołączyły do niego trzy fragmenty ze zbiorów Muzeów Watykańskich, pochodzące z fryzu, metopy i przyczółka. Przypadki te pokazują możliwość współpracy, ale nie usuwają odmiennych ograniczeń prawnych dotyczących British Museum.
.Nowa deklaracja Mitsotakisa pozwala odczytać grecką strategię jako próbę zwiększenia politycznej wagi sporu, który przez lata pozostawał przedmiotem rozmów muzealnych i dyplomatycznych. Ateny chcą wykorzystać debatę o europejskiej przyszłości Wielkiej Brytanii, a także nadchodzącą prezydencję, aby ponownie skierować uwagę na rozdzielone dzieła. Nie wiadomo jeszcze, czy doprowadzi to do zmiany brytyjskich przepisów lub nowej formuły porozumienia. Na razie rzeźby Partenonu pozostają w centrum sporu, w którym argumenty historyczne i muzealne coraz wyraźniej łączą się z bieżącą polityką europejską.
Karolina Jaszowiecka




