Juliusz BRAUN: Check and balance. Media publiczne w USA Juliusz BRAUN: Check and balance. Media publiczne w USA
Juliusz BRAUN

Juliusz BRAUN

Check and balance.
Media publiczne w USA

Szerokie kręgi zatacza inicjatywa Protect my public media powołana w odpowiedzi na działania administracji Trumpa. Widzowie i słuchacze piszą do swych kongresmenów w obronie PBS i NPR. Kwota niespełna pół miliarda dolarów nie ma większego znaczenia dla budżetu USA, ale wycofanie federalnej dotacji poważnie ograniczy możliwość działania mediów publicznych. Jak widać, nawet w stabilnej demokracji amerykańskiej władza znalazła sposób, by ograniczyć niezależność publicznego nadawcy.

Nicolas BEYTOUT: Tworząc nowe media pamiętajmy, to papier pozostaje instrumentem oddziaływania Nicolas BEYTOUT: Tworząc nowe media pamiętajmy, to papier pozostaje instrumentem oddziaływania
Nicolas BEYTOUT

Nicolas BEYTOUT

Tworząc nowe media pamiętajmy, to papier pozostaje instrumentem oddziaływania

„L’Opinion” wpisał się we francuski pejzaż medialny. Cieszymy się niepodważalną pozycją wśród liderów opinii, 76% z nich zna „L’Opinion”. Ponad jedna trzecia liderów opinii uważa nasz wpływ za znaczący. Nie gonimy za czytelnikami. Chcemy zbudować silną markę i sprzedawać profesjonalne informacje.

Thomas BAEKDAL: "Gazety są już historią. Wygrywać będą projekty nowych mediów" Thomas BAEKDAL: "Gazety są już historią. Wygrywać będą projekty nowych mediów"
Thomas BAEKDAL

Thomas BAEKDAL

"Gazety są już historią. Wygrywać będą projekty nowych mediów"

Większości gazet nie można już zaliczać do obecnej epoki. Bez połączenia z czytelnikami i komunikowanymi im treściami. Nie rozwiąże się tego zmieniając format czy przeprojektowując wygląd. Rozwiązaniem jest zmiana sposobu komunikacji. Gdy czyta się tekst o czymś, trzeba czuć, że wypływa on z prawdziwego zainteresowania dziennikarza, który go sporządził. Że to więcej niż „odwalenie roboty, żeby słupki się zgadzały”. Sukces tkwi w zawarciu twojego wewnętrznego geeka, fascynata w tekstach twojego autorstwa. Ludzie muszą czuć, że obchodzi cię to, o czym piszesz, a nie że to kolejna przypadkowa historia, którą zajmujesz się, żeby wyrobić dzienną normę. Dziennikarze nie będą już potrzebni do dostarczania newsów, mamy algorytmy i media społecznościowe, które się tym zajmą. Im wcześniej zaakceptuje się to, tym sprawniej można zacząć budowę lepszego (i bardziej opłacalnego) modelu.

Marek TWARÓG: "Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum" Marek TWARÓG: "Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum"
Marek TWARÓG

Marek TWARÓG

"Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum"

Dziennikarze świetnie sobie poradzą w nowych mediach, o to jestem spokojny. A co z produktem? Papierowa gazeta codzienna ustąpiła miejsca szybkiemu światu i nie będzie powrotu do sytuacji sprzed lat. To jasne. Jednak papier, jako nośnik opinii, jeszcze dłuższy czas się sprawdzi. Opinii, nie informacji. Co do informacji – zgoda z Baekdalem. Prasa generalnie leży na łopatkach.

Tomasz SEKIELSKI: "Jak organizuje się walki kogutów" Tomasz SEKIELSKI: "Jak organizuje się walki kogutów"
Tomasz SEKIELSKI

Tomasz SEKIELSKI

"Jak organizuje się walki kogutów"

“Dziennikarz zapraszający do dyskusji Mariusza Kamińskiego i Julię Piterę nie liczy na merytoryczną rozmowę, ale na emocje, oskarżenia i ostre słowa. Ktoś, kto przy jednym stole sadza Kazimierę Szczukę i Tomasza Terlikowskiego z pewnością nie liczy na filozoficzną dysputę”

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam