Sztuczna inteligencja, gry i pornografia. Nastolatki 3.0

70 proc. nastolatków korzystało ze sztucznej inteligencji, a co dziesiąty używa jej codziennie – wynika z raportu NASK „Nastolatki 3.0”. Młodzi ludzie spędzają w sieci około 5 godzin dziennie. Poza AI najpopularniejsze są portale społecznościowe, serwisy z grami i pornografią.
Raport NASK „Nastolatki 3.0”
.Badania praktyk cyfrowych polskich nastolatków NASK – Państwowy Instytut Badawczy prowadzi od 2014 r., a raport „Nastolatki”, który ukazał się w dniu 29 września, jest szóstą publikacją tego typu. Dowiadujemy się z niego m.in., że 4 na 10 dzieci w Polsce pierwszy telefon z dostępem do internetu dostaje jeszcze przed dziewiątymi urodzinami, a średni czas, jaki młodzi ludzie spędzają w internecie, wynosi 4 godz. i 59 min w dni powszednie i 5 godz. i 16 min w weekendy (w 2022 r. było to prawie pół godziny więcej).
70 proc. nastolatków miało doświadczenie w korzystaniu z przynajmniej jednego narzędzia lub systemu opartego na sztucznej inteligencji. Blisko co dziesiąta osoba w tej grupie używała ich codziennie, a kolejne 21 proc. – raz lub kilka razy w tygodniu. Najpopularniejszy jest ChatGPT – używa go 53 proc. uczniów. Na podium są jeszcze CapCut (25 proc.) oraz Character AI (12 proc.). W wersji podstawowej wszystkie te narzędzia są bezpłatne.
AI pomaga m.in. w edukacji (48 proc. młodych osób używa jej do nauki, a 40 proc. odrabia z nią prace domowe). Wypiera tym samym Wikipedię, która jeszcze w 2018 r. wspierała w nauce 76 proc. uczniów, a obecnie korzysta z niej w tym celu tylko 23 proc. nastolatków. Traci także wyszukiwarka Google. Jej edukacyjna popularność spadła z 63 proc. w 2018 r. do 45 proc. w 2024, kiedy przeprowadzono badanie będące bazą raportu NASK.
Mimo to zdecydowana większość badanych – 63 proc. – nie wie, czym jest deepfake. Ci, którzy zetknęli się z tą technologią, najczęściej wykorzystują ją do zrobienia żartu (43 proc.) i do oszustw (41 proc.), ośmieszania (29 proc.), tworzenia treści pornograficznych (29 proc.), a także w celach dezinformacyjnych (25 proc.).
Z jakich platform społecznościowych korzystają dziewczęta i chłopcy?
.Poza AI nastolatki sięgają po portale społecznościowe. Każdy z nich ma tam średnio 6,5 konta. Każdego dnia dziewczęta spędzają na platformach społecznościowych niemal godzinę więcej niż chłopcy (3 godziny i 49 minut dziennie), wybierając Pinterest, Instagram, Snapchat, TikTok i Messenger. Chłopcy eksplorują Discord, YouTube i Twitch. Wybory te przeczą opinii rodziców, wedle których nastolatki są głównie na Facebooku. 77 proc. dziewcząt i 63 proc. chłopców słucha w sieci muzyki.
Zdaniem autorów raportu wiele kwestii objętych badaniem wymaga większej aktywności nauczycieli, rodziców i państwa, m.in. uzależnienie od smartfona, którym najbardziej zagrożone są dziewczęta, oraz treści o charakterze seksualnym. Tu w grupie ryzyka statystycznie częściej występują chłopcy. To chłopcy częściej mają kontakt z treściami pornograficznymi (48 proc. chłopców vs. 34 proc. dziewcząt) i częściej sięgają po nie codziennie lub często (45 proc. chłopców vs. 17 proc. dziewcząt). Średni wiek inicjacji to 11 lat i 3 miesiące, przy czym im młodsze dzieci, tym wcześniej miały z nimi styczność.
Rodzice w większości deklarują, że kontrolują dostęp do takich treści (58 proc.). Niestety, jest to mit – tylko 18 proc. nastolatków potwierdza, że rzeczywiście odczuwa skuteczny nadzór. Podobnie jest z ustalaniem zasad bezpiecznego korzystania z internetu i monitorowaniem aktywności dzieci. O ile działania te deklaruje 57 proc. opiekunów, o tyle potwierdza to zaledwie 21 proc. nastolatków.
Ilu nastolatków doświadcza agresji online?
.Rodzice błędnie szacują także czas korzystania przez ich dzieci z internetu, podając wynik o prawie półtora godziny krótszy od podawanego przez młode osoby. Rozbieżności pokazuje także kwestia osobistego doświadczania przemocy w internecie: spotkało się z nią 54 proc. uczniów, przy czym większość rodziców (63 proc.) była przekonana, że ich dziecko nie doświadczyło żadnej formy agresji online.
Zdaniem autorów raportu prawdopodobne jest, że duża część rodziców w Polsce nie ma świadomości patologii, z którymi muszą radzić sobie ich dzieci. Te patologie to najczęściej: wyzywanie (tej formy doświadczyło 29 badanych nastolatków), ośmieszanie (19 proc.), poniżanie (18 proc.) i straszenie (13 proc.).
Badanie „Nastolatki 3.0” w edycji 2024 zostało przeprowadzone od września do października 2024 r. z wykorzystaniem techniki CAWI (Computer-Assisted Web Interview). W sumie zebrano 3655 pełnych ankiet uczniów i uczennic (z klas VII i VIII szkół podstawowych oraz klas I i II szkół ponadpodstawowych) oraz 918 zestawów odpowiedzi od rodziców i opiekunów prawnych, pochodzących ze 160 szkół zlokalizowanych we wszystkich 16 województwach.
Nieunikniona rewolucja AI
.Na temat tego jakie szanse i zagrożenia niesie coraz bardziej postępujący rozwój sztucznej inteligencji, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze David LISNARD w tekście „ChatGPT. Problem jest w innym miejscu”.
„Radykalna innowacja z natury niesie ze sobą wielkie ryzyko, proporcjonalne do możliwości, jakie stwarza. U zarania pojawienia się sztucznej inteligencji uczelnia Sciences Po – podobnie jak uczelnie w Nowym Jorku – zabroniła korzystania z niej. Jeśli w świetle ogromu czekających nas wstrząsów obawy są uzasadnione, rozwiązań nie znajdziemy w odrzuceniu, przejawiającym się w skrajnym przypadku ideą spowolnienia gospodarczego, które nie oferuje żadnej wiarygodnej alternatywy i proponuje świat bez innowacji, naznaczony strachem i wycofaniem, społeczeństwo, w którym każdy powinien zredukować swój byt: mniej podróżować, mniej pracować, mniej działać, mniej tworzyć. Mniej żyć”.
„To śmiercionośny projekt polityczny. Musimy pozostać wierni naszym zasadom, które jako jedyne mogą kierować naszymi wyborami w burzliwych czasach: wolność jako nadrzędna wartość, odpowiedzialność jako nieuchronne następstwo wolności, kultura i krytyczne myślenie jako źródła indywidualnej emancypacji i zbiorowej więzi, godność ludzka jako ostateczny i ontologiczny cel”.
.„Innowacyjność jest nierozerwalnie związana z życiem, z ludzkością, a teraz z jej przetrwaniem w obliczu wyzwania ekologicznego. Sprzeciw wobec rewolucji AI byłby daremny. Możemy aspirować do rozwijania nauki i świadomości. Taka jest rola polityki. W kwestii sztucznej inteligencji tą świadomością jest wiedza o pochodzeniu treści, o przejrzystości informacji dotyczących narzędzia i jego ograniczeń” – pisze David LISNARD.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/david-lisnard-chatgpt-we-francji/
PAP/Katarzyna Czarnecka/MJ





