Prof. Michał KLEIBER: Żyjemy w czasie przełomowym, pełnym innowacji i zmian

Żyjemy w czasie przełomowym, pełnym innowacji i zmian

Photo of Prof. Michał KLEIBER

Prof. Michał KLEIBER

Redaktor naczelny "Wszystko Co Najważniejsze". Profesor zwyczajny w Polskiej Akademii Nauk. Prezes PAN 2007-2015, minister nauki i informatyzacji 2001-2005, w latach 2006–2010 doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przewodniczący Polskiego Komitetu ds. UNESCO. Kawaler Orderu Orła Białego.

Ryc.: Fabien Clairefond

zobacz inne teksty Autora

Jesteśmy obecnie w roku prawdziwie przełomowym dla naszej przyszłości. Przełomowym, bo wymagającym uświadomienia sobie wreszcie przez decydentów, że niezbędne wydatki na takie obszary, jak zdrowie, bezpieczeństwo czy energetyka, nie mogą zastępować wydatków na przemyślane wspieranie innowacyjności. Właśnie od tego zależy, czy staniemy się konkurencyjni i czy będziemy w stanie rywalizować gospodarczo z resztą świata – pisze prof. Michał KLEIBER

.Mimo olbrzymich w wielu krajach potrzeb budżetowych, dotyczących z jednej strony wydatków na bezpieczeństwo, a z drugiej na ochronę zdrowia, edukację, ochronę środowiska czy politykę społeczną, powszechne już dzisiaj kryzysy polityczne nie wpływają negatywnie na rozwój technologii, a nawet raczej go przyspieszają. I dotyczy to nie tylko oczywistego w dzisiejszym świecie powodu tej sytuacji, czyli potrzeby tworzenia nowych technologii militarnych, ale także wielu innych obszarów, w których wobec społecznych oczekiwań, szeroko rozbudzonych dotychczasowymi osiągnięciami, przedsiębiorcy liczą na pokaźne zyski. Spójrzmy, co może się wydarzyć w tym zakresie w nadchodzącym roku.

Pisząc o rozwoju technologii, nie sposób nie zacząć od sztucznej inteligencji. Także dlatego, że w bieżącym roku zapowiada się nie tylko jej dalszy dynamiczny rozwój, ale i szerokie i niełatwe sprawdzanie skuteczności jej zastosowań. Dyskusje toczące się wokół AI zapowiadają, że rok 2026 przyniesie więcej niż dotychczas jej rzetelnej oceny, pomiarów i pytań o realną użyteczność. Przez lata zwlekano z takimi działaniami, ponieważ do takiej oceny niezbędna jest przejrzystość stosowanych metod, często zaniedbywana przez wdrażających je innowatorów.

Wśród trendów wymienia się w szczególności nowe formy interfejsów AI, wykraczające poza klasyczne chatboty. Jednocześnie prognozuje się nacisk na tworzenie mniejszych, ale nie mniej przydatnych zbiorów danych, na których będą działać nowe modele. Szybki będzie rozwój bazujących na AI narzędzi wideo, co prawdopodobnie zwiększy liczbę sporów o prawa autorskie. Kluczowa staje się kwestia konstrukcji stosowanych systemów, takich jak np. wewnętrzna zawartość używanych sieci neuronowych. Niezwykle ciekawe jest podanie do publicznej wiadomości przez IBM, że rok 2026 będzie rokiem, w którym komputer kwantowy stanie się mocniejszy niż komputer klasyczny, lepiej rozwiązując wszelkie problemy i otwierając drogę do przełomów w rozwoju farmaceutyki, operacjach finansowych, materiałoznawstwie i wielu innych branżach stojących wobec złożonych wyzwań.

.Przechodząc do konkretnych, dziedzinowych zastosowań AI, zacząć chyba powinniśmy od systemów mających służyć celom militarnym, dotyczącym zarówno obronności, jak i niestety także agresji. Wykorzystywanie sztucznej inteligencji będzie tu coraz szersze, a według szacunków globalne wydatki na ten rozwój przekroczą w przyszłym roku 40 mld dolarów. Konieczne staje się wyposażanie wojsk w urządzenia analizujące potencjalne zagrożenia na podstawie wielkich zbiorów danych, także danych wizualnych dostarczanych przez drony. Urządzenia te coraz lepiej potrafią wykrywać, klasyfikować i oceniać możliwe niebezpieczeństwa. W połączeniu z urządzeniami noszonymi na ciele przez żołnierzy poszerzać to będzie ich świadomość co do aktualnej sytuacji w obszarze zagrożeń.

W celu minimalizacji zagrożeń dla walczących żołnierzy szybko będzie się rozwijać idea militarnej robotyki. Coraz szerzej tworzone będą w pełni zautomatyzowane systemy militarne umożliwiające samodzielną identyfikację, śledzenie, analizę i atakowanie celów strategicznych. Dotyczyć to będzie w szczególności produkcji dronów i pojazdów wojskowych. Według przewidywań służb wywiadowczych państw NATO jest także bardzo prawdopodobne, że Rosja opracowuje nową broń, zdolną do zniszczenia sieci satelitów. Jak podkreślono, ograniczyłoby to przewagę Zachodu w kosmosie, dzięki której na przykład Ukraina zachowała zdolności komunikacyjne mimo ataków Moskwy. Niezwykłe zagrożenie dla bezpieczeństwa stanowić będą pociski hipersoniczne, użyte po raz pierwszy w Rosji, ale obecnie produkowane także w innych państwach. Nie można w powyższym kontekście nie zauważyć, że rozwój militarnych zastosowań AI będzie wywoływać na świecie wiele poważnych dylematów etycznych.

Prawdopodobnie najsilniejszym w najbliższym okresie rozwojowym trendem w dziedzinie sztucznej inteligencji będzie GenAI, czyli generatywna sztuczna inteligencja. Generatory tekstów i obrazów na czele z ChatGPT stały się już powszechnie darmowo dostępne, co umożliwia ich wykorzystywanie przez użytkowników nawet nieposiadających przygotowania informatycznego. GenAI będzie coraz częściej integrowana z wieloma aplikacjami, dzięki czemu możliwe będzie szybkie tworzenie treści i ich tłumaczenie na różne języki, z czego korzystać na co dzień będą zarówno organizacje, jak i osoby prywatne. Można się spodziewać w tym roku wzrostu liczby takich integracji, zmieniających sposób, w jaki komunikujemy się ze sobą, niezależnie od tego, czy chodzi o relacje między przyjaciółmi i rodziną, klientami i firmami, czy pracodawcami i pracownikami.

Szybko będą się rozwijać wdrożenia robotów humanoidalnych. Norweska firma 1x zamierza na przykład do końca 2026 r. wyprodukować 10 000 robotów humanoidalnych o nazwie Neo, wykonujących rozmaite prace domowe. Mimo wysokiej ceny (20 tys. dolarów) roboty te cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Ale celem firmy nie jest sprzedaż jedynie „gospodyń domowych” – roboty te mają bowiem automatyzować w przyszłości całą ludzką pracę fizyczną. Ich rozwój będzie wymagał szkolenia zarówno „mózgu” robota, jak i „ciała”. Roboty te w nadchodzącym roku, właśnie w celu wszechstronnej nauki i treningu w zakresie zbierania danych dotyczących realnego świata, będą wprowadzane do domów mieszkalnych, będących otoczeniem znacznie łatwiej poznawalnym niż wiele innych obszarów przewidywanych działań urządzeń humanoidalnych.

.Na rynku robotów humanoidalnych liderem stają się Chiny, inwestujące rocznie w ich rozwój ponad 5 mld dolarów i nieukrywające, że ma to służyć przyspieszeniu procesu „przekształcania robotów w ludzi”. Symbolem tej aktywności stał się ostatnio humanoid Tiangong, biorący już nawet udział w pekińskim półmaratonie. Oczywiście ważne i ciekawe, choć z pewnością budzące przeróżne kontrowersje wydarzenia czekają nas w medycznych zastosowaniach AI, a w szczególności rozwój praktycznych aspektów ich oceny. Ponieważ szybko zwiększać się będą zbiory danych dotyczących całego systemu ochrony zdrowia, poprawiać się będzie trafność otrzymywanych wyników analiz i zwiększy się możliwość diagnozowania chorób rzadkich.

Coraz ważniejsze stawać się będą tzw. cyfrowe bliźniaki, czyli cyfrowe modele ciała każdego z nas. Być może dostępne dla pacjentów stawać się będą aplikacje umożliwiające bezpośredni dostęp do własnych danych, co wymagać jednak będzie zrozumienia przez pacjentów zasad ich wykorzystywania. Powiedzmy dobitnie, że AI to ogromna szansa na poprawę systemów zdrowotnych, rozwój terapii, wsparcie diagnostyki i tworzenie nowych leków, a także na realne wsparcie dla lekarzy i pracowników służby zdrowia.

W efekcie prowadzonych badań spodziewać się należy bardziej realistycznego podejścia do medycznych zastosowań sztucznej inteligencji, nie zapominając jednak nigdy o ryzyku dotyczącym błędnych diagnoz i konieczności podejmowania ostatecznych decyzji przez człowieka. Wśród nowo wdrażanych z pomocą sztucznej inteligencji farmaceutyków warto zwrócić uwagę na przykład na przyjmowane doustnie bądź wstrzykiwane nowe leki odchudzające, umożliwiające niezwykle szybkie zmniejszenie wagi.

Rozpocznie się zapewne wdrażanie kamizelek wykorzystujących sztuczną inteligencję, mających stanowić wsparcie w terapii zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Dolegliwość ta jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń rozwojowych u dzieci na całym świecie i dotyka prawie 8 proc. globalnej populacji dzieci w wieku od 3 do 12 lat. Kamizelka ma pomagać lepiej kontrolować nadpobudliwość i skupienie w czasie lekcji w klasie, poprawiając koncentrację uczniów. Będzie wyposażona w niewielkie urządzenia umieszczone na ramionach i plecach, które stale monitorują aktywność mięśni tułowia odpowiadających za postawę. Gdy system wykryje nadmierną ruchliwość, uruchomi delikatne wibracje, zachęcając dziecko do samoregulacji i uspokojenia się, ograniczając tym samym potrzebę bezpośredniej i często stresującej interwencji nauczyciela. Przełomowość kamizelki polega na umiejętnym połączeniu danych z wielu czujników z modelami AI. To właśnie algorytmy sztucznej inteligencji potrafią odróżnić akceptowalną aktywność, np. sięgnięcie po długopis, od zachowania nadpobudliwego. Technologia ta może ponadto służyć nie tylko dzieciom, ale i ich opiekunom. Kamizelka łączy się bowiem z platformą analizy danych behawioralnych, dzięki czemu nauczyciele i rodzice będą mogli na bieżąco śledzić poprawę zachowania dzieci.

Z myślą o cierpiących na samotność seniorach w Korei Południowej kończą się natomiast testy dotyczące tworzenia lalek wielkości kilkuletnich dzieci, które mają stanowić antidotum na ten coraz poważniejszy problem społeczny. Wspierane sztuczną inteligencją lalki są wyedukowane w prowadzeniu rozmów, zadawaniu trafnych pytań i przypominaniu samotnym osobom o istotnych zwyczajach i obowiązkach, imitując sympatycznych partnerów. Zaprogramowane przez swych twórców lalki wspomagają osamotnionych, borykających się z zanikami pamięci czy brakiem okazji do społecznych interakcji seniorów, zyskujących nowych „kompanów”, towarzyszących im w codziennych czynnościach. Dziecięcy wygląd lalek ułatwia budowanie ich więzi ze starszymi osobami i pozyskiwanie ich zaufania, w dodatku pozwalając użytkownikom na poznawanie nowości technologii cyfrowych niewykorzystywanych dotychczas przez te osoby. Przypominanie starszym osobom o konieczności zażycia leków, proponowanie im ciekawych przepisów kulinarnych czy angażowanie ich w rozmowy dotyczące przebiegu dnia to tylko wybrane zalety posiadania wysoce zaawansowanych technologicznie „współlokatorów”. Wśród przeanalizowanych naukowo korzyści są też tak istotne działania jak poprawianie nastroju czy niwelowanie poczucia osamotnienia – w przeprowadzonych eksperymentach zaobserwowano wyraźnie niższe wskaźniki depresji niż przed przystąpieniem do eksperymentów.

Oparte na technologii AI roboty, wyposażone w umiejętność wypowiadania się, włączania muzyki czy reagowania na zapytania użytkowników, mają też inną niezwykle istotną funkcję. Zaopatrzone w czujniki połączone z systemami placówek opiekuńczych mają wydawać z siebie alarmujące dźwięki, gdy ich właściciel nie będzie podejmować z nimi rozmowy lub reagować na kierowane pod jego adresem zapytania.

.Ważnym i chyba trochę niespodziewanym zastosowaniem sztucznej inteligencji jest jej wykorzystywanie w badaniach naukowych. Polegać to będzie głównie na wspieraniu przez AI naukowców w generowaniu i testowaniu hipotez na drodze dokonywania przeglądu literatury, wysuwania hipotez i przedstawiania propozycji dalszych działań. Uruchomione zostaną systemy AI do badań dotyczących uczenia maszynowego, generujące nowatorskie pomysły badawcze, umożliwiające pisanie niezbędnych kodów i wykonywanie eksperymentów, ich wizualizację i opisy otrzymywanych wyników.

Poszerzać się będą zastosowania AI w dziedzinach związanych z prawem. Kancelarie adwokackie i sądy będą aktywnie zajmować się oceną skuteczności systemów AI w konkretnych zadaniach oraz ryzykiem, jakie te zastosowania ze sobą niosą. Towarzyszyć temu będą próby wykorzystywania AI do wykonywania coraz trudniejszych zadań, w tym do analizy wielodokumentowej, w której syntetyzuje się fakty i argumenty oraz wskazuje kontrargumenty w stosunku do otrzymywanych propozycji decyzji.

Kolejny wielki obszar, w którym wdrażana będzie AI, to systemy prognozowania powodzi, które będą przewidywać różnorodne zdarzenia związane z powodziami powodowanymi przez wylewy rzek i mórz. Aż 150 państw na świecie deklaruje zainteresowanie takimi systemami.

Rozwojowi wdrożeń AI towarzyszyć będzie coraz większa troska o energooszczędne i hybrydowe przetwarzanie danych, polegające na projektowaniu i wykorzystywaniu systemów komputerowych realizujących zadania przy minimalnym zużyciu energii i ograniczonym wpływie na środowisko, zapewniając jednocześnie niezawodną wydajność. Motorem napędowym tych działań jest oczywiście szybko rosnące zużycie energii przez AI. Przykładowo zapytania w ChatGPT zużywają średnio do 10 razy więcej energii elektrycznej niż wyszukiwanie w Google. O powadze sytuacji świadczy fakt, iż pod koniec bieżącej dekady centra danych związane ze sztuczną inteligencją będą zapewne zużywać ok. 4 proc. całkowitego globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną.

Nowoczesna infrastruktura sieciowa, cyberbezpieczeństwo i mądre zastosowania sztucznej inteligencji pomagają dziś budować przewagę konkurencyjną. Technologie otwierają przed biznesem coraz więcej możliwości, umożliwiając m.in. realizację wirtualnych spotkań, prezentacji i szkoleń w angażującej, interakcyjnej formie, co przekłada się na poprawę efektywności i optymalizację kluczowych procesów biznesowych, a także pomaga firmom docierać do klientów i partnerów z całego świata, zwiększając zasięg i skalowalność działań. Źródłem ogromnej technologicznej zmiany staje się upowszechnienie sztucznej inteligencji, co pomaga w jej biznesowym wykorzystywaniu i staje się kluczem do innowacji i wzrostu efektywności. Faktem jest, że rośnie odsetek pracowników korzystających ze sztucznej inteligencji w miejscu pracy – ich kompetencje stają się sednem generowanych profitów.

Ważny będzie rozwój sztucznej inteligencji multimedialnej. Wiele dużych modeli językowych (LLM) przetwarza obecnie wyłącznie dane tekstowe. Modele multimodalnej sztucznej inteligencji mogą jednak pozyskiwać informacje z różnych typów danych, nie tylko tekstów, ale także takich jak dźwięk, wideo i obrazy. Technologia ta umożliwia płynniejsze i bardziej intuicyjne działanie narzędzi wyszukiwania i tworzenia treści oraz łatwiejszą integrację z innymi aplikacjami, z których już korzystamy. Niektóre smartfony potrafią na przykład już teraz rozpoznawać, kto i jakie obiekty znajdują się na zdjęciach, co jest konsekwencją umiejętności przetwarzania obrazów, metadanych, tekstów i danych z wyszukiwania. Smartfon potrafi podobnie jak człowiek spojrzeć na zdjęcie i zidentyfikować jego zawartość, modele multimodalne mają tę samą funkcję. Oczekuje się, że w bieżącym roku multimodalna sztuczna inteligencja znacząco się rozwinie, stając się stopniowo wyposażeniem zarówno indywidualnych użytkowników, jak i organizacji w technologię zdolną do wykonywania coraz bardziej złożonych zadań bez ingerencji człowieka. W szczególności modele multimodalne umożliwiać będą liderom biznesowym analizowanie większej różnorodności danych, dostarczając cennych spostrzeżeń wspomagających podejmowanie bardziej strategicznych decyzji zwiększających konkurencyjność.

Przy wszystkich omówionych wyżej zaletach nie można z pewnością zapominać o cyberzagrożeniach, gdyż stają się one coraz większe, a poziom gotowości do radzenia sobie z nimi ciągle nie jest wystarczający. W związku z szybkim rozprzestrzenianiem się sztucznej inteligencji na całym świecie ograniczenie wszelkich związanych z nią zagrożeń ma ogromne znaczenie. Agencje i organizacje rządowe muszą zadbać o to, aby sztuczna inteligencja była wykorzystywana i wdrażana w sposób odpowiedzialny i etyczny.

Jeśli sztuczna inteligencja nie będzie odpowiednio regulowana, pojawią się zapewne manipulacje danymi, dezinformacja, stronniczość i ryzyko dla prywatności stanowiące poważne zagrożenie społeczne. Cyberbezpieczeństwo staje się głównym problemem sztucznej inteligencji, zwłaszcza że coraz więcej procesów biznesowych opiera się na obliczeniach mających dostęp do ogromnych ilości informacji wrażliwych. Wagę do tego problemu przywiązywać muszą wszyscy, ponieważ szybko postępować będzie digitalizacja sektora publicznego wszystkich krajów, cyfrowa transformacja przedsiębiorstw oraz rozwój nowoczesnej infrastruktury łączności. Coraz większą rolę w życiu publicznym odgrywać będą nowe możliwości wpływania w społeczeństwie na opinię publiczną, co stanowić będzie rosnące zagrożenie dla funkcjonowania demokracji. Nie ma wątpliwości, że kluczowe w obszarze cyberbezpieczeństwa staje się zastępowanie działań reaktywnych działaniami proaktywnymi, blokującymi zagrożenia, zanim się one pojawią.

.Oczywiście, na rynek będą także wprowadzane technologie niekoniecznie wykorzystujące AI. Ciekawe będą na przykład wydarzenia dotyczące badań kosmicznych. Swój marsz w przestrzeń kosmiczną i na Księżyc kontynuować będą Chiny. Misja Chang’e 7 przewidywana jest do realizacji pod koniec 2026 r. Podobnie jak poprzednie chińskie misje, Chang’e 7 będzie zbierać dane na temat potencjalnych lokalizacji przyszłej bazy księżycowej – godny szczególnej uwagi jest biegun południowy Księżyca ze względu na potencjalne istnienie tam wody przydatnej do picia i produkcji paliwa rakietowego. Rosja z kolei planuje przetestowanie po raz pierwszy rakiety Sojuz 5, a Japonia zamierza doprowadzić do startu opóźnionej już o dwa lata misji Martian Moons eXploration. Sonda ta, budowana we współpracy z NASA, odwiedzi wiele księżycowych obiektów, sprowadzając po paru latach pobrane próbki na Ziemię.

Opisane w skrócie tegoroczne wdrożenia nowych technologii stanowią ważne wyzwania dla Unii Europejskiej. Działania na rzecz tworzenia przewag konkurencyjności w dziedzinie nowoczesnych technologii względem Stanów Zjednoczonych, Chin i wielu innych szybko rozwijających się państw, takich jak Indie czy Korea Południowa, będą z pewnością niezwykle istotnym tematem unijnych dyskusji, przekładających się, miejmy nadzieję, na dobre decyzje polityczne. Niestety, Unia Europejska jest dzisiaj przeregulowana i niedostatecznie wspiera badania naukowe oraz nowatorskie firmy, co bardzo ogranicza możliwości rozwoju innowacyjnych działań.

.Ze względu na globalną rywalizację i fundamentalne znaczenie gospodarki dla wszystkich sfer życia społeczeństwa jesteśmy obecnie w roku prawdziwie przełomowym dla naszej przyszłości. Przełomowym, bo wymagającym uświadomienia sobie wreszcie przez decydentów, że niezbędne wydatki na takie obszary, jak zdrowie, bezpieczeństwo czy energetyka, nie mogą zastępować wydatków na przemyślane wspieranie innowacyjności. Właśnie od tego zależy, czy staniemy się konkurencyjni i czy będziemy w stanie rywalizować gospodarczo z resztą świata.

Michał Kleiber

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 7 lutego 2026