Recykling infrastruktury paliw kopalnych może ograniczyć koszty zewnętrzne o biliony dolarów

recykling infrastruktury paliw kopalnych

Recykling infrastruktury paliw kopalnych może dostarczyć znacznych ilości stali i miedzi potrzebnych do rozwoju energetyki odnawialnej. Według badania naukowców z Empa i ETH Zürich wykorzystanie tych zasobów pozwoliłoby uniknąć do 1,95 mld ton ekwiwalentu CO₂ oraz ograniczyć modelowane koszty zewnętrzne nawet o 11,69 bln dolarów. Wyniki opisują jednak potencjał istniejących zasobów, a nie ilość metali, która na pewno trafi do recyklingu do 2050 r.

Stal i miedź tworzą wielką „miejską kopalnię”

.Naukowcy przeanalizowali zasoby 22 materiałów znajdujących się w kopalniach węgla, elektrowniach wykorzystujących paliwa kopalne, platformach wydobywczych oraz dużych rurociągach. Szczególnie duży potencjał przypisali stali i miedzi – surowcom potrzebnym do budowy turbin, instalacji fotowoltaicznych oraz sieci przesyłowych.

Oszacowany zasób wynosi 1,34 mld ton stali i 10,03 mln ton miedzi. Pierwsza wartość odpowiada 145 proc. mediany skumulowanego zapotrzebowania na stal w analizowanych scenariuszach transformacji energetycznej na lata 2020-2050, druga – 32 proc. zapotrzebowania na miedź. Porównanie nie obejmuje materiałów do baterii i nie oznacza, że całość metali będzie dostępna w odpowiednim czasie.

Podobną ideę wykorzystywania antropogenicznych złóż opisują projekty dotyczące odzyskiwania surowców z hałd górniczych i hutniczych. Szczególne znaczenie ma przy tym miedź jako surowiec transformacji energetycznej.

Mniej emisji i kosztów zewnętrznych

.Autorzy wykorzystali ocenę cyklu życia i przeliczyli szkody dla zdrowia, klimatu oraz ekosystemów na tzw. koszty zewnętrzne. W zależności od scenariusza i roku recyklingu oszacowane korzyści wyniosły od 4,05 do 11,69 bln dolarów według wartości z 2023 r. Model wskazał również możliwość uniknięcia 1,68-1,95 mld ton ekwiwalentu CO₂.

Zastosowanie odzyskanej stali i miedzi mogłoby obniżyć emisje związane z budową turbin wiatrowych o 30,8-33,7 proc. W instalacjach fotowoltaicznych, w których stal zastąpiłaby aluminium w konstrukcjach montażowych, spadek wyniósłby 24,8-39,2 proc. Takie wykorzystanie materiałów wpisuje się w działania ograniczające koszty gospodarki opartej na marnowaniu zasobów.

Korzyści nie są jednak jednakowe we wszystkich kategoriach. Recykling stali może zwiększać zużycie wody i wpływ związany z promieniowaniem jonizującym, zależnie od miksu energetycznego. Przy złej jakości złomu szacowane oszczędności emisji mogą być o połowę mniejsze.

Dostępność złomu pozostaje niewiadomą

.Ocena wystarczalności mocy recyklingowych zakłada, że złom będzie uwalniany równomiernie w latach 2025-2050. W praktyce zależy to od tempa zamykania obiektów, możliwości ich demontażu, położenia instalacji i jakości odzyskiwanego metalu.

Niezależne badanie opublikowane w 2025 r. wykazało, że rzeczywiste przepływy materiałów mogą być znacznie mniejsze, ponieważ duża część infrastruktury pozostanie w eksploatacji. Podobne ograniczenie czasowe występuje na rynku recyklingu baterii samochodów elektrycznych. Recykling może więc ograniczyć wydobycie nowych surowców, ale nie należy traktować go jako pewnego zamiennika całej produkcji pierwotnej.

Szymon Ślubowski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 31 lipca 2026