Ukraina zezwoli na kolejne ekshumacje na Wołyniu?

Podsumowanie dotychczasowych prac prowadzonych na Ukrainie oraz polskie wnioski dotyczące poszukiwań w: Ugłach, Wiśniowcu, Hucisku oraz Miedziakach – były tematem spotkania polsko-ukraińskiej Grupy Roboczej ds. Godnych Pochówków we Lwowie, które odbyło się 5 sierpnia 2026 r.
Ukraina zezwoli na kolejne ekshumacje na Wołyniu?
Posiedzenie odbyło się pod przewodnictwem przewodniczącego Rady ds. Współpracy z Ukrainą Pawła Kowala oraz wiceministra kultury Ukrainy Iwana Werbyckiego. Grupa podsumowała wyniki dotychczasowych prac przeprowadzonych w tym roku w Ugłach, Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, Hucie Pieniackiej oraz Puźnikach. „Omówiono również kwestie administracyjne związane z procedowanymi wnioskami strony polskiej, w tym dot. prac poszukiwawczych w Ugłach, Wiśniowcu, Hucisku oraz Miedziakach” – poinformowało w komunikacie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Iwan Werbycki na Facebooku dodał, że strony podsumowały realizację ustaleń osiągniętych podczas poprzedniego posiedzenia Grupy Roboczej, które odbyło się 16 grudnia 2025 roku w Warszawie. „Stwierdzono, że strona ukraińska wydała wszystkie uzgodnione podczas tamtego posiedzenia pozwolenia. Obie strony podkreśliły pomyślne przeprowadzenie prac w uzgodnionych lokalizacjach na terytorium Ukrainy” – napisał wiceminister.
Iwan Werbycki poinformował, że uczestnicy grupy roboczej omówili m.in. problemy związane z praktyczną realizacją prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy i Polski. „Strona polska przekazała ponadto listę kolejnych miejsc na terytorium Ukrainy, w których planowane są dalsze prace. Wnioski dotyczące tych lokalizacji zostały już złożone lub zostaną złożone w najbliższym czasie” – zapewnił ukraiński wiceminister.
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach
Obecnie trwają prace ekshumacyjne polskich ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w tych nieistniejących już miejscowościach, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
W ubiegłym tygodniu MKIDN poinformowało, że na terenie dwóch wsi wydobyto szczątki 53 osób. Zakończenie prac planowane jest na 7 sierpnia. W komunikacie zaznaczono także, że IPN zabiega o zgodę władz ukraińskich na przewiezienie odnalezionych przy szczątkach artefaktów do Polski, gdzie mogłyby trafić do rodzin ofiar lub muzeów. „Instytut i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego apelują do krewnych mieszkańców Woli Ostrowieckiej i Ostrówek o zgłaszanie się na badania DNA i przekazywanie materiału genetycznego do bazy IPN w celu identyfikacji ofiar” – czytamy w komunikacie MKiDN.
Na przełomie sierpnia i września planowane jest rozpoczęcie kolejnych prac poszukiwawczych w Puźnikach w obecnym obwodzie tarnopolskim, finansowanych ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prace realizowane będą przez Fundację Wolność i Demokracja, Pomorski Uniwersytet Medyczny oraz firmę archeologiczną „Wołyńskie Starożytności”.
Pod koniec sierpnia IPN planuje rozpoczęcie prac ekshumacyjnych we Lwowie na Hołosku Wielkim, gdzie spoczywają żołnierze Wojska Polskiego polegli w obronie Lwowa we wrześniu 1939 r. Kolejne wnioski IPN oraz innych podmiotów znajdują się w trakcie rozpatrywania przez władze ukraińskie.
Zniesienie moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar
Polsko-ukraińska Grupa Robocza ds. Godnych Pochówków została powołana w listopadzie 2024 r. decyzją ministrów kultury Polski i Ukrainy. Jej głównym zadaniem było omówienie i doprowadzenie do pozytywnego rozpatrzenia wniosków o poszukiwania i ekshumacje złożonych przez obydwie strony do końca 2024 roku. Strony zobowiązały się również, że będą dążyć do ustalenia jasnych zasad rozpatrywania tego rodzaju wniosków w przyszłości w oparciu o przejrzystą procedurę administracyjną bez konieczności prowadzenia dodatkowych negocjacji.
Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w województwie podkarpackim w kwietniu 2017 r. Decyzja o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r.
Wiosną 2025 r. strona polska przeprowadziła ekshumacje w dawnej wsi Puźniki. W wyniku prac odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób, które zostały pochowane w Puźnikach 6 września. Pod koniec czerwca zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach; nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. Wstępny termin rozpoczęcia kolejnego etapu prac poszukiwawczych planowany jest na 17 sierpnia.
Krwawa niedziela – kulminacyjny moment rzezi wołyńskiej
W kwietniu prowadzone były prace w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu, gdzie odnaleziono kolejne miejsca pochówku polskich ofiar zbrodni z 1943 r. Od 13 lipca prowadzone są tam badania mające na celu ekshumację oraz późniejszy ponowny pochówek szczątków mieszkańców tych miejscowości. Planowane są również prace w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim.
Terminem „zbrodnia wołyńska” określa się mordy popełniane na cywilnej ludności polskiej dawnych Kresów Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych formacji nacjonalistycznych. Do zdarzeń dochodziło przede wszystkim na Wołyniu, ale też w Małopolsce Wschodniej oraz na terenie obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego. Miało to miejsce w czasie, gdy tereny te znajdowały się pod okupacją niemiecką, a także w początkowym okresie po przetoczeniu się frontu i ustanowieniu nowej granicy państwowej.
Kulminacyjnym momentem zbrodni wołyńskiej była tzw. krwawa niedziela – 11 lipca 1943 r. Tego dnia oddziały UPA zaatakowały ok. 150 miejscowości (według innych źródeł – 99) na Wołyniu. W części tych ataków dobrowolnie lub pod przymusem brała też udział ukraińska ludność cywilna. Według szacunków polskich historyków zginęło ok. 100 tys. Polaków, przede wszystkim kobiet, dzieci i osób starszych, a tysiące innych pod presją opuściło swoje rodzinne strony.
PAP/Jarosław Junko/MJ




