Sankcje na Rosję muszą być jak najbardziej dotkliwe [Karol NAWROCKI]

Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że to, czego dziś potrzebujemy w Europie i na świecie wobec Rosji, to zaostrzanie sankcji. Zapewnił, że każda próba „obniżenia rygoru sankcyjnego” jest przez niego oceniana krytycznie.

„Ja nie musiałem przechodzić drogi pewnej fascynacji i współpracy z Rosją”

Karol Nawrocki w wywiadzie w Polsat News został zapytany o kwestię ogłoszonego przez Donalda Trumpa porozumienia między USA a Rosją w sprawie importu do USA i innych krajów rosyjskiego oleju napędowego.

Prezydent Karol Nawrocki odpowiedział, że jego stanowisko jest jasne. – Każda próba obniżenia rygoru sankcyjnego wobec Federacji Rosyjskiej, niezależnie od tego, czy idąca z państw europejskich, czy z państw światowych, przeze mnie jest oceniana w sposób krytyczny. To, czego dziś potrzebujemy w Europie i na świecie wobec Rosji, to zaostrzanie sankcji, które mają prowadzić do osłabiania Federacji Rosyjskiej, to jest rzecz oczywista – mówił prezydent Nawrocki.

Jak zapewnił nie dzieli się „żadnym innym stanowiskiem na arenie międzynarodowej”. – W wielu dyskusjach z przywódcami europejskimi, na forach europejskich, czy na forach światowych, także w dyskusjach z prezydentem Donaldem Trumpem, powtarzałem i będę powtarzał, że tylko siła, czy ekonomiczna, czy siła militarna, wojskowa, odstraszająca, nie agresywna, jest w stanie wpływać na reżim Putina – mówił prezydent.

Jak zapewnił w rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem dzielił się taką polską perspektywą. – Także w opinii prezydenta Donalda Trumpa jest rzeczą oczywistą, że jestem na liście ściganych przez Putina. Jestem osobą, która ma jasny sznyt antykomunistyczny czy bardzo głęboko sceptyczny do Federacji Rosyjskiej. Ja nie musiałem, jak Donald Tusk, przechodzić tej drogi najpierw pewnej fascynacji i współpracy z Rosją taką, jaka jest, a następnie zobaczenia nowego obrazu. I to wiedzą przywódcy światowi i europejscy – zaznaczył.

– Niezależnie więc od tego, kto będzie podejmował decyzje łagodzenia sankcji albo łagodzenia pewnej polityki względem Federacji Rosyjskiej, ja będę wobec tego krytyczny – podkreślił Karol Nawrocki.

Powtórzył, że to, „czego dziś potrzebujemy i co powinno jednoczyć wszystkie państwa europejskie, państwa światowe, naszych partnerów, to jednak zabieganie o to, żeby system sankcyjny na Rosji trwał, a te sankcje, żeby były jak najbardziej skuteczne”.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 15 października 2026