Maciej ŚWIRSKI: Dwaj strażnicy końca wojny

Dwaj strażnicy końca wojny

Photo of Maciej ŚWIRSKI

Maciej ŚWIRSKI

Założyciel Reduty Dobrego Imienia. B. członek zarządu PAP (2006-2009) i przewodniczący rady nadzorczej PAP (2017-2022). W latach 2022-2025 przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Wspólnota, która uznaje, że wojnę kończy wyłącznie decyzja silniejszych, żyje w innym świecie niż ta, która uważa, że koniec następuje dopiero wtedy, gdy spełnione zostają warunki wolności – pisze Maciej ŚWIRSKI

.Las na Lubelszczyźnie. Grudniowy mróz, piach między sosnami, oddech widoczny w powietrzu. Mężczyzna w cywilnym płaszczu idzie wąską ścieżką, karabin ma na ramieniu.

Wyspa Lubang. Wilgoć, bananowce, komary. Oficer w wyblakłym mundurze przeciska się przez zarośla, broń niesie przy sobie.

Wojna się skończyła.
Dla nich nie.

1 lipca 1945 roku Rada Jedności Narodowej ogłosiła „Testament Polski Walczącej”. Dokument nie zamykał konfliktu. Określał warunki jego zakończenia. Domagał się opuszczenia terytorium Polski przez wojska sowieckie oraz rosyjską policję polityczną i przeprowadzenia wolnych wyborów bez przymusu. Wojna mogła się skończyć dopiero wtedy, gdy Polska odzyska pełną suwerenność.

Jeżeli te warunki nie zostały spełnione, zobowiązanie trwało.

Józef Franczak „Lalek” pozostawał w ukryciu do 21 października 1963 roku. Korzystał z pomocy mieszkańców wsi na Lubelszczyźnie, zmieniał miejsca noclegu, zimował w zabudowaniach gospodarskich, latem krył się w lesie. Funkcjonował w rzeczywistości, którą uznawał za niesuwerenną. Zginął w obławie przeprowadzonej przez funkcjonariuszy komunistycznej Służby Bezpieczeństwa i ZOMO. Ciało pochowano potajemnie; przy pierwszym pochówku oddzielono głowę od reszty szczątków. Zidentyfikowano je dopiero po latach.

15 sierpnia 1945 roku cesarz Hirohito wygłosił orędzie do narodu. Było to pierwsze w historii przemówienie monarchy do poddanych. Ogłosił przyjęcie warunków kapitulacji i zakończenie działań wojennych. Państwo wypowiedziało jednoznaczne słowo zamykające konflikt.

Hiroo Onoda pozostał w dżungli do 1974 roku. Utrzymywał, że nie otrzymał bezpośredniego rozkazu wykonania kapitulacji. Jego lojalność była lojalnością wobec dowódcy i regulaminu. W czasie ukrywania prowadził działania zbrojne, strzelał do filipińskich rolników i zabierał żywność, wierząc, że wojna trwa. W 1974 roku na wyspę przybył jego dawny przełożony, major Yoshimi Taniguchi, i wydał formalny rozkaz złożenia broni. Onoda oddał karabin, amunicję i miecz oficerski. Stanął na baczność.

.Różnica między nimi dotyczy struktury końca.

W Japonii wojna została zamknięta aktem zwierzchnika. Decyzja państwa zakończyła odpowiedzialność żołnierza. W Polsce w 1945 roku nie padło suwerenne słowo zamykające wojnę. „Testament Polski Walczącej” ustalił warunki jej zakończenia.

W pierwszym przypadku ostatnie słowo zwalnia z odpowiedzialności.
W drugim ostatnie słowo odpowiedzialność ustanawia.

To rozróżnienie nie jest tylko historyczne. Wspólnota wychowana w logice rozkazu przyjmuje, że konflikt kończy decyzja władzy. Wspólnota wychowana w logice wierności przyjmuje, że konflikt jest zakończony spełnieniem zobowiązania. W pierwszym przypadku lojalność ma charakter hierarchiczny. W drugim – polityczny.

Dlatego to, co w jednym świecie jest zakończeniem, w drugim może być jedynie zmianą okoliczności. Dlatego w jednym modelu decyzja zamyka epokę, w drugim otwiera długie trwanie. I dlatego spór o suwerenność, o zakres zobowiązań, o sens słowa „koniec” nie jest w Polsce wyłącznie debatą o przeszłości.

Wspólnota, która uznaje, że wojnę kończy wyłącznie decyzja silniejszych, żyje w innym świecie niż ta, która uważa, że koniec następuje dopiero wtedy, gdy spełnione zostają warunki wolności.

Maciej Świrski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 lutego 2026
Fot. Michal Kość / Forum