81,3 proc. narzeczonych liczy, że ślub kościelny pomoże im spełnić się jako żona lub mąż

W dniu 27 lutego 2026 r. w Instytucie Statystyki Kościoła Katolickiego SAC zaprezentowano wyniki badań dotyczących motywacji narzeczonych decydujących się na sakrament małżeństwa. Wyróżniono motywy psychologiczne, społeczno-bytowe, antropologiczne, kulturowe, moralne i religijne.
Ślub kościelny w badaniach socjologicznych
.I tak okazało się, że 81,3 proc. narzeczonych liczy na to, że ślub kościelny pomoże im spełnić się jako żona lub mąż, a 76,1 proc., że jako matka lub ojciec – wynika z badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Polsce. Wspólnie przed ślubem mieszka 66,3 proc. par.
Z badań wynika, że 76,9 proc. ankietowanych, decydując się na ślub kościelny, oczekiwało „poczucia bezpieczeństwa w małżeństwie”, a 74,4 proc. – „stabilizacji życiowej”. 49,8 proc. z nich „dostrzega w małżeństwie sakramentalnym sens swojego życia”, a 49,6 proc. podjęło decyzję o zawarciu małżeństwa w Kościele ze względu na partnera.
Zdaniem 65,1 proc. respondentów „małżeństwo może sprawić, że będą szczęśliwi”, a dla 38 proc. to „możliwość uniknięcia samotności”. Wśród motywów antropologicznych i kulturowych dominowały odpowiedzi dotyczące potrzeb i oczekiwań względem ról pełnionych w rodzinie. „81,3 proc. oczekuje, że w małżeństwie spełni się jako żona lub mąż, a 76,1 proc., że jako matka lub ojciec” – podał ISKK.
Ilu nowożeńców chce dzieci?
.Z badania wynika, że 63,7 proc. chce małżeństwa, aby mieć dzieci. Znaczenie obrzędu ślubu w świątyni wskazało 44,6 proc. uczestników badania, a 36,2 proc. oświadczyło, że kieruje się zwyczajem, zgodnie z którym narzeczeni zawierają ślub kościelny. Z kolei rodzinne tradycje uwzględnia w swoich decyzjach w tej kwestii 31,8 proc. respondentów.
Dla 92,1 proc. ankietowanych najważniejszym czynnikiem determinującym narzeczeństwo była „chęć życia w wierności małżeńskiej”, a 87,9 proc. osób wybrało „pragnienie zawarcia nierozerwalnego małżeństwa”. „Świadczy to o większej roli pobudek moralnych niż religijnych w decyzji o małżeństwie w Kościele” – ocenił ISKK. „Przyjęcie łaski płynącej z sakramentu małżeństwa” ważne było dla 70,8 proc. badanych. „Dążenie do świętości w małżeństwie” – wybrało 50,3 proc. ankietowanych, a „wierność nauczaniu Kościoła” – 47,5 proc. respondentów.
76,1 proc. ankietowanych przez ISKK przed ślubem nie miało dziecka, 10,4 proc. zaś miało już jedno, a 3,1 proc. – dwoje dzieci. 50,1 proc. badanych deklarowało chęć posiadania dwojga dzieci, a co czwarty respondent chciał mieć troje potomstwa (25,5 proc.). Jedynie 2,2 proc. uczestników ankiet nie planowało mieć dzieci. Niemal wszystkie związki narzeczeńskie trwają powyżej roku (96,9 proc.), a prawie połowa powyżej pięciu lat (48,1 proc.). Wspólnie przed ślubem mieszka 66,3 proc. par.
Badanie Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC przeprowadzone zostało we współpracy z Krajowym Ośrodkiem Duszpasterstwa Rodzin od 23 kwietnia 2024 r. do 31 lipca 2025 r. wśród narzeczonych, którzy kończyli katechezy przygotowujące do sakramentu małżeństwa. W badaniu wzięło udział 4047 osób z 41 diecezji.
Prorodzinna Europa
.Na temat konieczności prowadzenia polityki prorodzinnej i prodemograficznej w Europie, która doprowadziłaby do zwiększenia się europejskiego współczynnika dzietności, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Wolfgang MAZAL w tekście „Demografia – być albo nie być Europy„.
„Dzisiejszych wspaniałych warunków życia nie zawdzięczamy wcale jakiemuś genialnemu konstruktorowi gospodarczemu, ale dziesięcioleciom powolnego i oddolnego rozwoju wielu europejskich pokoleń. Rozwój ten oczywiście nie przebiegał bez zakłóceń i błędów. Jednak w trakcie największego wzrostu Europy europejskie rodziny i państwa oparte na rodzinie wypracowały styl życia, któremu z jednej strony towarzyszyła dobra kondycja ekonomiczna, a z drugiej komfort i satysfakcja z życia w środowisku rodzinnym. To właśnie demografia, środowisko rodzinne, było zawsze podglebiem europejskiego sukcesu. Dlatego powinniśmy kontynuować wysiłki, aby utrzymać tę ciągłość i tę praktykę”.
.„Kiedy dziś pytamy młodych ludzi, czego oczekują od życia, w zdecydowanej większości przypadków odpowiedź dotyczy dobrego partnerstwa, relacji z drugim człowiekiem i stabilności zawodowej. Oczekiwanie związku wiąże się również z potrzebą prokreacji, założenia rodziny. Wobec tego oczywiste jest, że najważniejszym zadaniem państwa jest wspieranie tych właśnie potrzeb, pomoc młodym w osiągnięciu stabilności, zarówno w pracy, jak i w innych sferach życia. Choć nie ma miejsca na wpływanie w jakiś sposób na prywatne wybory młodych czy jakiekolwiek próby reedukacji, rola państwa jest ogromna” – pisze prof. Wolfgang MAZAL.
PAP/MJ






