Aleksiej NAWALNY został otruty. Opublikowano wyniki badań

NAWALNY -

Na dwa dni przed drugą rocznicą śmierci rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło w dniu 14 lutego 2026 r., że został on otruty w więzieniu. Nawalny stał się znany w polityce rosyjskiej najpierw jako krytyk korupcji na szczytach władzy, a potem – lider masowych protestów.

Kim był Aleksiej NAWALNY?

.Aleksiej Nawalny urodził się 4 czerwca 1976 roku w miejscowości Butyń pod Moskwą. Był z wykształcenia prawnikiem; w 1998 roku ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Przyjaźni Narodów im. Patrice’a Lumumby w Moskwie.

Jako działacz polityczny najpierw był związany z demokratyczną partią Jabłoko Grigorija Jawlińskiego. W pierwszej dekadzie XXI w. był doradcą ówczesnego gubernatora obwodu kirowskiego Nikity Biełycha. Od 2008 roku stał się znany jako bloger i bojownik o przejrzystość w biznesie. Jego strategia polegała na tym, że nabywał mniejszościowe udziały w koncernach kontrolowanych przez państwo, a następnie w swoim blogu internetowym ujawniał wykryte w nich nieprawidłowości.

W 2010 roku zyskał szerszy rozgłos, gdy określił rządzącą partię Jedna Rosja mianem „partii oszustów i złodziei”, a także rozpisał konkurs na najlepszy plakat wyborczy wymierzony przeciwko tej formacji.

Od 2011 roku władze rosyjskie zaczęły wszczynać przeciwko niemu rozmaite postępowania karne dotyczące rzekomych przestępstw gospodarczych. W 2013 roku oskarżono go o malwersacje podczas pracy w Kirowie; proces zakończył się wyrokiem skazującym – pięciu lat więzienia. Potem wyrok zamieniono na karę w zawieszeniu.

Jednak do tych samych śledztw wobec Aleksieja Nawalnego władze powróciły w następnej dekadzie, nakazując ponowne rozpatrzenie spraw karnych, by w rezultacie, na mocy starych zarzutów, doprowadzić do uwięzienia polityka w 2021 roku.

Na przełomie la 2011-2012 Aleksiej Nawalny był jednym z przywódców protestów, zwołanych przez opozycję demokratyczną, przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. Na ulicach Moskwy demonstrowały wówczas przeciwko Putinowi dziesiątki tysięcy ludzi. W późniejszych latach Aleksiej Nawalny był wielokrotnie zatrzymywany i skazywany na areszt administracyjny za udział w demonstracjach.

W 2013 roku Aleksiej Nawalny brał udział w wyborach mera Moskwy. Zdobył aż 27 proc. głosów, plasując się na drugim miejscu za współpracownikiem Putina, Siergiejem Sobianinem. Było to niespodziewanym sukcesem opozycji, pozbawionej dostępu do telewizji państwowej. Polityk próbował, w 2015 roku, zarejestrować własną partię polityczną – Partię Postępu, co ostatecznie udaremniło rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości.

W 2018 roku zapowiedział start w wyborach prezydenckich, ale powołując się na wyroki skazujące, Centralna Komisja Wyborcza odmówiła zarejestrowania jego kandydatury.

Fundacja Walki z Korupcją (FBK)

.Założona przez Aleksieja Nawalnego w 2011 roku, Fundacja Walki z Korupcją (FBK) publikowała głośne materiały śledcze o majątku ukrywanym przez rosyjskich oficjeli. Materiały, nagłaśniające luksus, w jakim żyje wielu wysokiej rangi urzędników, przyciągnęły uwagę milionów internautów. W 2017 roku, po publikacji filmu o majątku ówczesnego premiera Dmitrija Miedwiediewa, tysiące Rosjan w całym kraju wyszły na ulice protestując przeciwko korupcji.

W sierpniu 2020 roku Aleksiej Nawalny stracił przytomność na pokładzie samolotu lecącego z Tomska na Syberii do Moskwy. Po awaryjnym lądowaniu w Omsku trafił do tamtejszego szpitala. Na prośbę rodziny został przetransportowany lotniczą karetką pogotowia do Niemiec. Przeszedł tam leczenie i rehabilitację. Władze niemieckie uznały, że opozycjonistę próbowano w Rosji otruć bojowym środkiem chemicznym z grupy Nowiczok.

Po zakończeniu leczenia Aleksiej Nawalny zdecydował się na powrót do Rosji. 17 stycznia 2021 roku został aresztowany na lotnisku w Moskwie. Od tej pory był więziony: władze wytoczyły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności. Pod koniec 2023 roku został przeniesiony z więzienia w europejskiej części Rosji do kolonii karnej nr 3 w miejscowości Charp w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na Dalekiej Północy. 17 stycznia 2024 roku, w trzecią rocznicę uwięzienia, Aleksiej Nawalny opublikował oświadczenie, przypominając, dlaczego nie pozostał za granicą.

Nie wyrzeknę się ani moich idei, ani mojej ojczyzny

.„Mam mój kraj i moje przekonania i nie chcę rezygnować ani z tego, ani z tego. Nie mogę zdradzić ani jednego, ani drugiego. Jeśli twoje przekonania są czegoś warte, to powinieneś być gotów ich bronić, a jeśli trzeba – to ponieść jakieś ofiary” – napisał polityk. „Nie wyrzeknę się ani moich idei, ani mojej ojczyzny” – podkreślił.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem, opublikowanym przez władze kolonii karnej w Charpie, zmarł 16 lutego 2024 roku po tym, gdy stracił przytomność po spacerze.

1 marca 2024 po nabożeństwie żałobnym w cerkwi Ikony Matki Bożej „Ukój Mój Smutek” został pochowany na cmentarzu Borysowskim w Moskwie. Pozostawił dwoje dzieci z małżeństwa z Julią Nawalną: Darię i Zachara.

Rosyjski Sąd Najwyższy uznał następnie Fundację Walki z Korupcją (FBK), założoną z inicjatywy Nawalnego, za organizację terrorystyczną i zakazał jej działalności na terytorium Rosji.

Zakaz działalności fundacji Nawalnego w Rosji

.Wniosek o zakazanie działalności fundacji Nawalnego w Rosji został skierowany do sądu przez prokuraturę generalną, a rozpatrywał go sędzia Oleg Niefiedow, który wcześniej oddalił trzy pozwy Nawalnego przeciwko ministerstwu sprawiedliwości.

Na wyrok zareagowało kierownictwo fundacji. „To technologia polityczna rosyjskich władz: ogłosić wrogiem państwa każdego, kto przeszkadza w kradzieży oraz prowadzeniu niekończącej się wojny” – przekazała FBK w oświadczeniu zamieszczonym w komunikatorze Telegram.

W dniu 14 lutego 2026 r. brytyjski MSZ poinformował w komunikacie, że Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu. Jak podał resort spraw zagranicznych w Londynie, badania laboratoryjne wykazały, że w próbkach pobranych z ciała Nawalnego znaleziono truciznę. Chodzi o epibatydynę – toksyczną substancję występującą w skórze żab strzałkowatych, żyjących w Ameryce Południowej.

„Tylko rząd rosyjski miał środki, motyw i możliwość użycia tej śmiertelnej trucizny przeciwko Aleksiejowi Nawalnemu podczas jego pobytu w więzieniu w Rosji” – stwierdziła cytowana w komunikacie szefowa brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper.

O otrucie Nawalnego Rosję oskarżają również Szwecja, Francja, Holandia i Niemcy. „Wielka Brytania zgłasza otrucie do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej jako rażące naruszenie przez Rosję Konwencji o zakazie broni chemicznej (CWC) i wzywa Rosję do natychmiastowego zaprzestania tych niebezpiecznych działań” – poinformowano w komunikacie.

Na początku lutego br. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał wyrok w sprawie skargi złożonej przez Nawalnego w 2021 r. po jego aresztowaniu w Rosji. Sąd uznał, że aresztując opozycjonistę Rosja naruszyła zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka prawo do życia. Trybunał uznał jednomyślnie, że złamane zostały artykuły dotyczące: prawa do życia, prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego, jak i zakazu tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania. 

Aleksiej Nawalny (1976-2024). Koniec marzeń o innej Rosji

.Michał KŁOSOWSKI, szef działu projektów międzynarodowych Instytutu Nowych Mediów, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Śmierć najbardziej znanego rosyjskiego opozycjonisty w przededniu kolejnej rocznicy agresji Rosji na Ukrainę ma wymiar symboliczny. Powinna uświadomić Zachodowi i nam wszystkim, że Rosja się nie zmieni, Rosję trzeba pokonać”.

„Wszyscy, którzy marzyli o innej Rosji, mogą się z tą wizją pożegnać. Śmierć Aleksieja Nawalnego w rosyjskim więzieniu kładzie kres podobnym snom – w putinowskiej Rosji nie pozostał nikt, kto może sprzeciwić się carowi”.

„To oczywiście zła wiadomość. Kiedy rozmawiałem z Michaiłem Chodorkowskim podczas jednej z odsłon francuskich Conversations Tocqueville, stwierdził, że liczy na takich ludzi jak Nawalny – zdolnych rzucić wyzwanie reżimowi Putina, ale też mających kompetencję, aby Rosję zdemokratyzować. W każdej z rozmów z rosyjskimi dysydentami we Francji czy gdzie indziej Aleksiej Nawalny był symbolem odwagi, oporu, ale też tą drobną iskierką nadziei, że car może kiedyś odejść; że putinowski reżim może zostać zniesiony przez gniew ludu. W przypadku Rosji problem leży jednak nie tyle w ludzie, choćby nie wiadomo jak zrewoltowanym, a w tym że za murami Kremla do władzy dochodzi zawsze idea imperialna: carska, biała a czasem czerwona”.

„Wszyscy rozmówcy wspominali organizowane przez rosyjskiego opozycjonistę i jego zwolenników protesty w Moskwie, na które Aleksiej Nawalny był w stanie ściągnąć wielu tzw. zwykłych Rosjan. Bo to chyba było w Aleksieju Nawalnym najważniejsze – jego umiejętność przyciągania ludzi poprzez zdolność rzucenia wyzwania putinowskiemu reżimowi. Nieważne, czy podczas protestów, czy podczas odsiadywania kary więzienia. I przyznać trzeba, że odwaga Nawalnego podszyta była czymś jeszcze – pomysłem na inną Rosję, bardziej demokratyczną i prozachodnią – choć w tym wszystkim niestety, wciąż imperialną”.

.„Paradoksalnie był Nawalny nadzieją zwłaszcza dla tych, których dzisiaj w Rosji już nie ma – dysydentów, takich jak Giennadij Gudkow i inni – czy dla dużej liczby rosyjskich dysydentów zgromadzonych w europejskich stolicach, marzących o kraju wolnym od putinowskiego upiora. Podobnie jak przywódczyni białoruskiego oporu Swiatłana Cichanouska, stanowił Aleksiej Nawalny punkt odniesienia. Niestety, teraz ten punkt zniknął. Oczywiście, można było to przewidzieć” – pisze w tekście „Aleksiej Nawalny (1976-2024). Koniec marzeń o innej Rosji”

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 lutego 2026