Cała twórczość św. Tomasza z Akwinu zostanie przetłumaczona na polski

Cała twórczość św. Tomasza z Akwinu zostanie przetłumaczona na polski

Prezentacja projektu zakładającego przekład na język polski i wydanie drukiem wszystkich dzieł św. Tomasza z Akwinu odbyła się w Warszawie. Przedsięwzięcie obejmujące 70 tomów ma zostać zrealizowane w 15 lat.

Zaplanowany projekt

Dominikanin ojciec Tomasz Grabowski poinformował, że projekt zakłada przekład na język polski i wydanie drukiem wszystkich dzieł św. Tomasza z Akwinu, których autentyczność została potwierdzona.

“Zaplanowaliśmy wydanie 70 tomów nowych i przepracowanych tłumaczeń dzieł św. Tomasza. Każde tłumaczenie zostało opracowane krytycznie, dodany został obszerny wstęp wprowadzający w dane dzieło. Całość zamierzamy zamknąć w 15 lat” – wyjaśnił.

Zaznaczył, że pierwszy został wydany tom 43, czyli komentarz św. Tomasza z Akwinu do “Polityki” Arystotelesa. “Polityka to dzieło etyczne, które tłumaczy zasady i podstawy stosunków między państwem a obywatelem. Dla każdego, kto się zajmuje filozofią polityki, kto zastanawia się, jaki ustrój powinien panować w danym państwie, to jest dzieło fundamentalne. Bez tego nie warto nawet rozpoczynać takiej refleksji. A komentarz św. Tomasza jest dodaniem katolickiej refleksji do rozmyślań Arystotelesa” – stwierdził.

Ojciec Grabowski podkreślił, że zgodnie z przyjętym harmonogramem wydawniczym w ciągu najbliższego półtora roku ma się ukazać kolejnych 11 tomów. “Najciekawszym z tych jedenastu dzieł jest z pewnością nowe tłumaczenie pierwszej części „Summa theologiae”. Drugim niezwykle interesującym dziełem, które mamy nadzieję zaprezentować już wkrótce, jest „Komentarz do Etyki Nikomachejskiej Arystotelesa”, w dwóch tomach. Oprócz tego ukaże się także „Komentarz do Listu św. Pawła do Rzymian” – zaznaczył.

“Nie będę udawał, że to są książki dla wszystkich. Na szczęście wstępy sprawiają, że lektura tych dzieł jest bardziej przystępna i grono odbiorców może być większe” – ocenił.

Dzieła św. Tomasza z Akwinu

Zdaniem ojca Grabowskiego wciąż warto sięgać po autorów klasycznych, a św. Tomasz jest jednym z nich.

„Św. Tomasz to myśliciel, który bardzo wyraźnie rysuje podstawy doktryny katolickiej, a jednocześnie nieustannie zderza swoje myśli z myślą filozofów antycznych, arabskich i myślicieli żydowskich. To jest ktoś, kto w XIII w. był o wiele bardziej otwarty na wymianę myśli, debatę i uzupełnianie swojego światopoglądu o przemyślenia ludzi z zupełnie innej kultury, niż my jesteśmy współcześnie” – ocenił.

Dominikanin dodał, że u św. Tomasza można znaleźć „zdrowy namysł nad wiarą”. “Nie ma u niego żadnego popadania w przesadę, w spirytualizm czy wybujałe sentymenty. Nie ma też fundamentalizmu, nie ma fanatyzmu. To myśliciel bardzo wyważony” – mówił.

Dyrektor Instytutu Tomistycznego w Warszawie ojciec dr Mateusz Przanowski zaznaczył, że na początku w planach był jedynie przekład “Summa theologiae”. “Mamy jeden przekład „Summy”, wykonany już dawno, który ma lepsze i słabsze momenty (…). Ciągle dyskutowaliśmy o tym, że trzeba zrobić nowe wydanie “Summy i to nie wychodziło, udawało się przełożyć jedynie jakieś fragmenty. W końcu postanowiliśmy zrobić wszystko. To ucieczka do przodu, która – mam nadzieję, że się powiedzie” – powiedział.

Ks. prof. Piotr Roszak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zaznaczył, że opera omnia to nie jest tylko tłumaczenie poszczególnych dzieł św. Tomasza.

“Mamy do czynienia z projektem kompleksowym, który chce przybliżyć całą postać w szerokim kontekście. Bo zgromadzenie dzieł wszystkich oznacza dostrzeżenie u Akwinaty tego, co było środkiem, co było celem, co było komentowaniem Pisma Świętego, poszczególnych autorów klasycznych, a co doprowadziło go do syntezy. Projekt ma dostarczyć źródeł, o jakich nie pamiętamy” – zastrzegł.

Dodał, że dzięki opera omnia zobaczymy św. Tomasza z Akwinu w kontekście epoki, w jakiej żył. “Zobaczymy, jak sięga po źródła, w jaki sposób z nich korzysta, jak odpowiada na bieżące pytania swojej epoki. Zobaczymy nie tylko dzieła, które zachwycają w pierwszym kontakcie, ale też te wszystkie, które budowały jego tożsamość, które sprawiały, że ten finalny rezultat, który podziwiamy – „Summa theologiae” – ma swoje korzenie” – wyjaśnił.

Myśli świętego

Zdaniem prof. Roszaka, projekt jest “próbą budowania łańcucha, który umożliwi zrozumienie, w jaki sposób zmieniały się i rozszerzały myśli św. Tomasza.

„Uczymy się widzieć w całości. Niewielu autorów doczekało się takiej syntezy. Pewnie dlatego, że nie mieli aż takiego ciążenia intelektualnego, jakie miał św. Tomasz” – zaznaczył.

Tomasz z Akwinu, doktor Kościoła, był jednym z najwybitniejszych myślicieli Zachodu, który na wiele stuleci ukształtował sposób teologicznego i filozoficznego myślenia w kręgu cywilizacji zachodniej. Stworzył system nauki filozoficznej i teologii katolickiej, zwany tomizmem.

Urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. W wieku ok. 20 lat wstąpił do zakonu dominikanów. Po okresie formacji podjął pracę wykładowcy. Działał m.in. w Kolonii, Paryżu i w miastach uniwersyteckich Italii. Zmarł w 1274 r. w drodze na sobór lyoński. Został kanonizowany w 1323 r.

Wyjątkowość wyjątkowość religii chrześcijańskiej

Politolog, filozof, historyk idei i profesor École des hautes études en sciences sociales w Paryżu, Pierre MANENT, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „ie sposób uchwycić obecnej sytuacji ani historycznych uwarunkowań, które do niej doprowadziły, bez dokładnego przyjrzenia się niektórym cechom szczególnym religii chrześcijańskiej, a dokładnie jej oryginalności i wyjątkowości. To jedyna religia, która w momencie powstania, a potem przez całe stulecia istnienia pod niezmienną postacią była i jest całkowicie niezależna od jakiejkolwiek formy zorganizowania społeczności ludzkich, takich jak naród czy państwo. Wraz z chrześcijaństwem pojawia się radykalnie nowe Słowo, pojawiają się radykalnie nowe działanie oraz radykalnie nowa więź między Słowem a działaniem. Aby połączyć je ściślej, niż kiedykolwiek były połączone, powstała nieistniejąca nigdy wcześniej forma zorganizowania, a mianowicie Kościół”.

„Choć chrześcijaństwo jest coraz mocniej spychane na peryferie europejskiego życia, nie przestaje być jego sprawczym centrum. Im bardziej się osłabia, tym bardziej jest odpychane. Inaczej mówiąc, rządzi nami to, przed czym uciekamy. Trudno wyobrazić sobie sytuację bardziej szkodliwą dla poznania siebie i innych, dla szczerości naszego zbiorowego bądź indywidualnego zaangażowania” – pisze prof. Pierre MANENT w tekście „Europy zmagania z wiarą“.

PAP/Iwona Żurek/WszystkocoNajważniejsze/EG

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 21 stycznia 2023