Celem sabotażu na liniach kolejowych jest wywołanie strachu w społeczeństwie [Manuel ATUG]

Manuel ATUG

Aktom sabotażu wobec infrastruktury kolejowej nie da się całkowicie zapobiec, ale można ograniczać jego skutki dzięki odporności systemu, np. alternatywnym trasom, szybkim naprawom i wystarczającej liczbie pojazdów zastępczych – powiedział niemiecki ekspert ds. infrastruktury krytycznej Manuel Atug.

Sabotaż na liniach kolejowych ma za zadanie wywołać strach w społeczeństwie – Manuel ATUG

.Manuel Atug, założyciel i rzecznik niezależnej grupy ekspertów AG KRITIS, zajmującej się cyberbezpieczeństwem i ochroną infrastruktury krytycznej, pytany o akt sabotażu na polskiej kolei, podkreślił, że cel takich działań zależy od sprawcy, jego zasobów oraz zamierzonego efektu.

Ekspert wyjaśnił, że w przypadku sabotażu na liniach kolejowych podejrzenia kierują się w stronę Rosji, szczególnie w kontekście tras w kierunku Ukrainy. Jednocześnie – jak podkreślił Manuel Atug – równie prawdopodobne jest, że sprawcami są inne grupy, np. osoby działające przeciwko własnemu państwu lub aktywiści ekologiczni, którzy w przeszłości blokowali transporty i sabotowali tory.

„Koleje państwowe reprezentują państwo i właśnie dlatego, że są podatne na ataki, ich skuteczne sabotowanie może być odczytane jako sygnał: »Państwo jest podatne na ataki, możemy w nie uderzyć i zrobimy to«” – zaznaczył ekspert. Manuel Atug podkreślił, że głównym celem takich ataków jest przerwanie dostaw i wywołanie niepewności wśród ludności. „Ludzie widzą, że nie znajdują się w strefie działań wojennych i nie są stroną konfliktu, a mimo to dochodzi do eksplozji. To wywołuje strach i poczucie zagrożenia. Ponadto kolej jest powszechnie używana, a awarie, opóźnienia i zakłócenia mają istotny wpływ na codzienne życie” – dodał.

W jaki sposób zwiększyć odporność systemu na sabotaż kolejowy?

.Według eksperta kluczowa jest odporność systemu na takie zdarzenia. „Wybuch lub uszkodzenie torów – to na początku jedynie zdarzenie. Z neutralnego punktu widzenia może nie mieć żadnych konsekwencji, ale może też doprowadzić do zakłóceń, kryzysu lub, w najgorszym przypadku, katastrofy. Idealnie jest budować odporność w taki sposób, by skutki takich zdarzeń ograniczały się do co najwyżej zakłóceń, a nie przerodziły się w kryzys lub katastrofę” – powiedział Manuel Atug.

Do działań zwiększających odporność ekspert zaliczył m.in. alternatywne trasy kolejowe, szybkie możliwości naprawy oraz odpowiednią liczbę pojazdów zastępczych. „Jeśli pociąg zostanie wysadzony, ale dostępne są składy zastępcze, incydent wywoła wprawdzie duże zainteresowanie mediów i strach, ale minimalnie wpłynie na funkcjonowanie kolei. W zarządzaniu kryzysowym mówimy wówczas o odpowiednich środkach odporności i redundancji, które mają zapewnić jak najmniejsze skutki sabotażu” – wyjaśnił ekspert.

Sabotażowi nigdy nie da się całkowicie zapobiec

.Manuel Atug podkreślił, że sabotażowi nigdy nie da się całkowicie zapobiec. Można mu jednak skutecznie przeciwdziałać – poprzez odporność systemu, redundancję oraz działania organów ścigania, które identyfikują sprawców i pozwalają na zastosowanie konsekwencji zgodnie z prawem – zaznaczył ekspert.

Na trasie Warszawa – Dorohusk doszło 15-17 listopada do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego, w miejscowości Mika (woj. mazowieckie, pow. garwoliński), eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. W innym miejscu, niedaleko stacji kolejowej Gołąb (pow. puławski, woj. lubelskie) w niedzielę, pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

W dniu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządowego komitetu ds. bezpieczeństwa z udziałem dowódców wojskowych, szefów służb i przedstawiciela prezydenta. W dniu 17 listopada śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, skierowanych przeciwko infrastrukturze kolejowej i popełnionych na rzecz obcego wywiadu, wszczęła prokuratura. Premier Donald Tusk oświadczył w dniu 18 listopada w Sejmie, że osoby odpowiedzialne za dywersję na kolei to obywatele Ukrainy współpracujący z rosyjskimi służbami.

Wojna hybrydowa

.Na temat specyfiki wojny hybrydowej i jej różnorakich form, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Michał KLEIBER w tekście “Konflikt hybrydowy to dużo więcej niż propaganda internetowa“.

“Terminy takie jak konflikt, agresja, atak czy wręcz wojna, podawane z określeniem hybrydowyhybrydowa, większości z nas kojarzyły się dotychczas z szerzonymi w internecie dezinformacją, propagandą i kłamstwem. Opinia ta ukształtowała się oczywiście na podstawie wielu przeprowadzonych i niestety często skutecznych działań tego typu. Wyobraźnia władców państw autorytarnych z jednej strony, a rozwój nowych technologii i metod agresji z drugiej zmieniły jednak ten obraz sytuacji. Sformułowanie „konflikt hybrydowy” wyszedł ze swych pierwotnych ram i poprzez stosowanie niespodziewanych działań może być dzisiaj wywoływany praktycznie we wszystkich obszarach życia publicznego”.

“W istocie idea działań hybrydowych nie jest nowa, ale rozwój globalizacji, mobilności i nowych technologii zasadniczo zwiększył jej zakres i konsekwencje. Skuteczne zapobieganie zagrożeniom hybrydowym ze strony państw autorytarnych i ugrupowań terrorystycznych wymaga od świata demokratycznego zdecydowanego podjęcia wielu przemyślanych działań. Są one niezbędne, aby móc określać zagrożenia hybrydowe, a ich sednem jest szerzenie społecznej świadomości zagrożeń, przewidywanie możliwych wydarzeń i ścisła współpraca rządów, instytucji publicznych i prywatnych oraz całych społeczeństw”.

.”Konflikt na granicy polsko-białoruskiej wzmocnił zainteresowanie tym tematem. Jak dzisiaj dokładnie już rozumiemy, intencją białoruskich i rosyjskich prowodyrów konfliktu była m.in., a może wręcz głównie chęć destabilizacji politycznej naszego kraju i jego pozycji w UE za pomocą nieznanej dotychczas i całkowicie nieoczekiwanej metody umożliwiania nielegalnego przekroczenia granicy tysiącom niepożądanych imigrantów. Zebrane w trakcie tego konfliktu doświadczenia niejako wymuszają na nas pogłębioną refleksję na temat podobnie nieprzewidywalnych niebezpieczeństw”- pisze prof. Michał KLEIBER.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-michal-kleiber-konflikt-hybrydowy/

PAP/Iwona Weidmann/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 listopada 2025