Donald Trump spełni swoje obietnice. Ukraina otrzyma licencje na Patrioty

Donald Trump wybory

Prezydent USA Donald Trump powiedział podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Ocenił też, że ukraińskie uderzenia wewnątrz Rosji mogą pomóc w zakończeniu wojny.

Donald Trump w sprawie Patriotów: „Zróbcie je sami”

Jedną z rzeczy, o których będziemy mówić, jest to, że damy wam licencję na tworzenie Patriotów, to całkiem fajne – powiedział Donald Trump, zwracając się do Wołodymyra Zełenskiego podczas spotkania na marginesie szczytu NATO w Ankarze. – W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że nie dajemy ich wystarczająco dużo. Powiedziałem: „Zróbcie je sami” – dodał.

Donald Trump powiedział, że firma produkująca rakiety (Lockheed Martin) jeszcze nie została o tym poinformowana, ale dodał, że będzie z tego zachwycona, podobnie jak i Ukraińcy. Ocenił, że większość krajów nie byłaby w stanie produkować pocisków przechwytujących, ale Ukraina będzie ze względu na jej potencjał. Deklaracja Donalda Trumpa jest spełnieniem wielomiesięcznych zabiegów Kijowa.

W porównaniu do niektórych wcześniejszych wypowiedzi, amerykański prezydent ciepło wyrażał się o Wołodymyrze Zełenskim i Ukrainie, choć przyznawał, że Wołodymyr Zełenski – podobnie jak Władimir Putin – ma trudny charakter. Donald Trump chwalił też dokonania ukraińskiego wojska i ocenił, że choć ukraińskie uderzenia na rafinerie i fabryki wewnątrz Rosji są „eskalacją”, to jednak może ona pomóc w zakończeniu wojny. Podobne zdanie wygłosił wcześniej szef dyplomacji Marco Rubio, którego poprosił o odpowiedź na pytanie na ten temat. 

– Myślę, że to jedna z tych dynamik, które zmieniły się w tej wojnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rosjanom coraz trudniej jest bronić własnej przestrzeni powietrznej. Mamy nadzieję, że dzięki temu powstanie przestrzeń do negocjacji zakończenia wojny – powiedział Marco Rubio. 

Donald Trump o zakończeniu wojny

Donald Trump ponownie wyraził optymizm co do możliwości zakończenia wojny oraz chęci Władimira Putina, by to zrobić, lecz pytany czy w przeciwnym wypadku zwiększy na niego presję, odparł, że Władimir Putin już jest pod presją. 

– Nie sądzę, by podobało mu się to, co się dzieje (…) Na prezydencie Putinie ciąży duża presja, by to zrobić (zakończyć wojnę -PAP). Myślę, że na wszystkich ciąży presja, by to zrobić – dodał. Odpowiadając na pytanie o warunki, jakie Władimir Putin stawia w rokowaniach, prezydent USA powiedział, że się zmieniają na korzyść Ukrainy.

– Myślę, że pewnie robią się trochę lepsze w kierunku rzeczy, które ty byś chciał – powiedział, zwracając się do Wołodymyra Zełenskiego

Donald Trump powiedział, że zamierza odbyć rozmowę z Władimirem Putinem po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim. Wspominając o wcześniejszych rozmowach z przywódcą Rosji, mówił, że Władimir Putin chciałby spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim w Moskwie. Donald Trump powiedział, że Wołodymyr Zełenski nie mógłby tego zrobić. Kiedy zapytał ukraińskiego przywódcę, czy pojechałby do Moskwy, Wołodymyr Zełenski zażartował, że będzie to trudne „jest tam teraz dużo ukraińskich dronów” i nie jest bezpiecznie.

Prezydent USA o Polsce

Pytany o to, czy przyjedzie do Ukrainy, odpowiedział twierdząco, ale dodał, że wolałby, by najpierw skończyła się wojna. Powiedział też, że pracuje nad gwarancjami bezpieczeństwa, by zapewnić, że Rosja nie zaatakuje ponownie. Zaznaczył jednak, że Rosja bardzo szanuje Amerykę i nie będzie łamać postanowień ewentualnego porozumienia. 

Mówiąc o wielkim potencjale i przyszłości stojącej przed Ukrainą, Donald Trump powiedział, że spotkał się z „grupą w Polsce”, mając na myśli prawdopodobnie mieszkających tam Ukraińców, wielu z nich, zdaniem prezydenta USA, chce wrócić do Ukrainy.

– Macie wielu ludzi w Polsce, która jest świetnym krajem z naprawdę wspaniałym prezydentem. Poparłem go i robi bardzo dobrą robotę. Oni mówili, że kochają Polskę, ale naprawdę chcą wracać – powiedział.

PAP/NZ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 lipca 2026