Festiwal Filmowy w Wenecji 2025 [Program]

Obserwujemy powrót kina rzeczywistości. Ważne, by Wenecja nie pozostawała wyłącznie w sferze kina marzeń - mówi szef festiwalu Alberto Barbera. W programie „The Voice of Hind Rajab” Kaouther Ben Hani o wojnie w Strefie Gazy, a także dzieła ważnych reżyserek, m.in. Kathryn Bigelow i Mony Fastvold. Festiwal filmowy w Wenecji uhonoruje także życiowe dokonania Kim Novak, amerykańskiej aktorki znanej z filmów takich jak „Zawrót głowy” Alfreda Hitchcocka, „Piknik” Joshui Logana i „W środku nocy” Delberta Manna.

Obserwujemy powrót kina rzeczywistości. Ważne, by Wenecja nie pozostawała wyłącznie w sferze kina marzeń – mówi szef festiwalu Alberto Barbera. W programie „The Voice of Hind Rajab” Kaouther Ben Hani o wojnie w Strefie Gazy, a także dzieła ważnych reżyserek, m.in. Kathryn Bigelow i Mony Fastvold. Festiwal filmowy w Wenecji uhonoruje także życiowe dokonania Kim Novak, amerykańskiej aktorki znanej z filmów takich jak „Zawrót głowy” Alfreda Hitchcocka, „Piknik” Joshui Logana i „W środku nocy” Delberta Manna.

Festiwal Filmowy w Wenecji i filmy zaangażowane politycznie

.Festiwal Filmowy w Wenecji a dokładnie kierownictwo festiwalu zareagowało zdecydowanie, przypominając, że Wenecja od zawsze była miejscem uwrażliwiającym na problemy i wyzwania współczesnego świata. Najlepszym dowodem na to są programy, w których co roku istotne miejsce zajmują filmy zaangażowane politycznie. „Obserwujemy powrót kina rzeczywistości. Ważne, by festiwal był otwarty na współczesny świat, by nie pozostawał wyłącznie w sferze filmowego uniwersum, kina marzeń. Oczywiście, wciąż pokazujemy wiele produkcji rozrywkowych, bardzo spektakularnych, jednak większość obrazów jest silnie związana z aktualnymi sprawami. Niektóre są bardzo mocne i emocjonalne” – powiedział dyrektor artystyczny Alberto Barbera w wywiadzie udzielonym portalowi The Hollywood Reporter.

Grupa filmowców, wśród nich Marco Bellocchio, Audrey Diwan, Abel Ferrara, Ken Loach i Alice Rohrwacher, wystosowała list otwarty do organizatorów weneckiego Biennale, w którym wezwała ich do „jednoznacznego potępienia trwającego ludobójstwa w Strefie Gazy”. „Ciężar jest zbyt wielki, by żyć jak dawniej. Od prawie dwóch lat docierają do nas ze Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu obrazy o niepodważalnej wyrazistości. Jesteśmy świadkami ludobójstwa dokonywanego przez Państwo Izrael w Palestynie” – wskazali autorzy listu.

Impreza startuje w środę 27 sierpnia 2025 roku. Bodaj najbardziej poruszającym obrazem tegorocznej selekcji będzie „The Voice of Hind Rajab” Kaouther Ben Hani. Tunezyjska reżyserka podkreśla, że realizacja tego filmu była dla niej moralnym obowiązkiem. Nagranie sześcioletniej Palestynki błagającej o pomoc ratowników ze Strefy Gazy usłyszała po raz pierwszy na lotnisku w Los Angeles. Trwała wówczas kampania oscarowa filmu „Cztery córki”. Kaouther miała w planach kolejny film. Porzuciła ten projekt z mocnym postanowieniem, że dotrze do matki Hind i ratowników, którzy rozmawiali z dziewczynką. Na podstawie rozmów z nimi stworzyła scenariusz filmu, który może zostać uhonorowany Złotym Lwem.

Ze statuetką może wyjechać z Wenecji również „Dom pełen dynamitu” Kathryn Bigelow, który porusza temat bomby atomowej i skutków jej użycia. Thriller ukazuje wysokich rangą urzędników Białego Domu, którzy muszą ocalić Stany Zjednoczone przed katastrofą. Refleksje na temat współczesnej polityki snują również Olivier Assayas i współscenarzysta Emmanuel Carrere w „The Wizard of the Kremlin” – adaptacji książki „Mag z Kremla” Giuliano da Empoliego. Fabuła przenosi widzów do Rosji początku lat 90., gdy reżyser teatralny i producent reality show Wadim Baranow wskutek splotu różnych okoliczności został spin doktorem Władimira Putina. Obsadę produkcji stworzyli m.in. Paul Dano, Jude Law, Alicia Vikander i Jeffrey Wright.

O główną nagrodę powalczy łącznie 21 tytułów. I trzeba przyznać, że zwiastują one fascynujący początek nowego, filmowego sezonu. Wśród wyczekiwanych dzieł znajdziemy „The Testament of Ann Lee” Mony Fastvold, która na początku roku razem z partnerem życiowym Bradym Corbetem otrzymała nominację do Oscara za scenariusz „The Brutalist”. Film Fastvold, napisany wspólnie z Corbetem, to epicka opowieść o XVIII-wiecznej założycielce grupy religijnej szejkersów. Główną bohaterkę zagrała Amanda Seyfried. Kino francuskie będzie reprezentować m.in. Valérie Donzelli. Jej fabuła „A pied d’ouvre” została osnuta wokół odnoszącego sukcesy fotografa, który rezygnuje z wygodnego życia na rzecz swojej największej pasji – pisania. Natomiast węgierska twórczyni Ildikó Enyedi w „Silent Friend” śledzi historię jednego z uniwersyteckich ogrodów botanicznych w Niemczech, podkreślając istotę badań naukowych i rozwoju.

Do konkursu głównego powróci mistrz włoskiego kina Paolo Sorrentino, który w 2001 r. pokazał na Lido swój debiutancki obraz „O jednego więcej”, a kilka lat temu przywiózł tu film „To była ręka Boga”. Nowe dzieło Sorrentino „La Grazia” to owoc jego siódmej współpracy z aktorem Tonim Servillo. I jeśli wierzyć zapowiedziom, będzie bliższe wczesnemu kinu artysty, zwłaszcza „Skutkom miłości”, niż temu, co ostatnio zrealizował. Servillo zobaczymy w roli fikcyjnego prezydenta Włoch, który musi podjąć decyzję o ułaskawieniu, mierząc się przy tym z moralnym dylematem. Oprócz niego w obsadzie znalazła się Anna Ferzetti, którą obecnie można oglądać w polskich kinach w „Diamentach” Ferzana Özpetka.

Jim Jarmush stworzył poświęcony relacjom rodzinnym trzyczęściowy film „Father, Mother, Sister, Brother”. Do udziału w nim zaprosił Cate Blanchett, Toma Waitsa, Adama Drivera, Charlotte Rampling i Vicky Krieps. Yorgos Lanthimos po raz kolejny połączył siły z Emmą Stone i Jessem Plemonsem. Jego „Bugonia” będzie opowieścią o dyrektorce dużej firmy, która zostaje porwana przez dwóch wielbicieli teorii spiskowych. Mężczyźni widzą w niej kosmitkę, której misją jest zniszczenie Ziemi. Noah Baumbach przygotował komediodramat „Jay Kelly” o słynnym aktorze i jego menedżerze, którzy wyruszają w podróż po Europie. Film, w którym wystąpili George Clooney, Adam Sandler, Laura Dern i Greta Gerwig, na początku grudnia pojawi się na Netfliksie. Streamingowy gigant wyprodukował również nowy obraz Guillermo del Toro – adaptację powieści „Frankenstein” Mary Shelley.

Ekranizacji będzie w konkursie jeszcze więcej. François Ozon przeniósł na ekran „Obcego” Alberta Camusa. Główne role powierzył Benjaminowi Voisinowi i Rebecce Marder. Z kolei Parka Chan-wooka zainspirowała powieść „The Ax” Donalda E. Westlake’a o specjaliście w dziedzinie produkcji papieru, który z dnia na dzień traci pracę i nie może znaleźć kolejnej. „No Other Choice” będzie pierwszym od 20 lat filmem południowokoreańskiego twórcy wyświetlanym w konkursie głównym weneckiego wydarzenia. W międzyczasie artysta gościł na Lido w roli jurora.

Laureata Złotego Lwa i pozostałych nagród regulaminowych poznamy w sobotę 6 września. Wyłoni go jury w składzie: amerykański reżyser i scenarzysta Alexander Payne (przewodniczący), francuski reżyser i scenarzysta Stéphane Brizé, włoska reżyserka i scenarzystka Maura Delpero, rumuński reżyser, scenarzysta i producent Cristian Mungiu, irański reżyser i scenarzysta Mohammad Rasoulof, brazylijska aktorka i scenarzystka Fernanda Torres oraz chińska aktorka Zhao Tao.

O najważniejszą statuetkę miał się ubiegać również „After the Hunt” Luki Guadagnino, jednak – decyzją producenta Amazon MGM i organizatorów festiwalu – ostatecznie trafił do sekcji pozakonkursowej. W nowym filmie twórcy „Tamtych dni, tamtych nocy” zobaczymy Julię Roberts w roli wykładowczyni uniwersyteckiej na życiowym i zawodowym zakręcie. Kobieta obawia się, że na jaw wyjdzie mroczna tajemnica z jej przeszłości. Prócz „After the Hunt” poza konkursem zaplanowano m.in. pokaz „In the Hand of Dante” Juliana Schnabla z Alem Pacino, Johnem Malkovichem, Martinem Scorsese i Oscarem Isaakiem w obsadzie. Dobra wiadomość także dla fanów Madsa Mikkelsena. Duńskiego aktora zobaczymy w „Ostatnim wikingu” Andersa Thomasa Jensena – historii o braterskiej więzi i pogoni za utraconym majątkiem. To kolejne po „Jeźdźcach sprawiedliwości” i „Jabłkach Adama” artystyczne spotkanie Mikkelsena z Jensenem.

Podczas uroczystego otwarcia Złotego Lwa za całokształt twórczości odbierze Werner Herzog. Niemiecki twórca wyreżyserował blisko 70 filmów fabularnych i dokumentalnych oraz kilkanaście oper. Zdobył m.in. nominację do Oscara za dokument „Spotkania na krańcach świata” i Złotą Palmę za fabułę „Fitzcarraldo”. Jest także autorem książek i poetą. W tym roku przywiezie do Wenecji swój najnowszy dokument „Ghost Elephants”. To zapis podróży do Angoli, w której reżyser towarzyszył badaczowi przyrody i ornitologowi Steve’owi Boyesowi. „Kariera Herzoga jest zarówno fascynująca, jak i ryzykowna, ponieważ wymaga całkowitego zaangażowania i narażania się na fizyczne niebezpieczeństwo. Herzog, genialny narrator niezwykłych historii, jest również ostatnim spadkobiercą wielkiej tradycji niemieckiego romantyzmu, wizjonerskim humanistą i niestrudzonym odkrywcą” – podkreślił Barbera w uzasadnieniu przyznania statuetki. Laudację na cześć laureata wygłosi Francis Ford Coppola.

Uhonorowanie wyjątkowych artystów

.Festiwal filmowy w Wenecji uhonoruje także życiowe dokonania Kim Novak, amerykańskiej aktorki znanej z filmów takich jak „Zawrót głowy” Alfreda Hitchcocka, „Piknik” Joshui Logana i „W środku nocy” Delberta Manna. Na początku lat 90. artystka zrezygnowała z aktorstwa i wyjechała z Fabryki Snów, by oddać się swoim ulubionym zajęciom – malarstwu i opiece nad zwierzętami. „Złoty Lew za całokształt twórczości jest wyrazem uznania dla emancypantki, buntowniczki żyjącej w samym sercu Hollywood, która rozjaśniała marzenia kinomanów – zanim postanowiła przejść na emeryturę i przeniosła się na ranczo w Oregonie” – powiedział dyrektor artystyczny, cytowany w komunikacie. Ceremonii wręczenia statuetki towarzyszyć będzie projekcja dokumentu „Kim Novak’s Vertigo” („Zawrót głowy Kim Novak”) w reż. Alexandre’a Philippe’a, nakręconego we współpracy z aktorką.

Selekcja kina dokumentalnego jest w tym roku bardzo mocna. Prócz „Ghost Elephants” i „Kim Novak’s Vertigo” znalazł się tutaj chociażby „Cover-up” Laury Poitras, laureatki Złotego Lwa za „Całe to piękno i krew”, i Marka Obenhausa. Obraz poświęcono amerykańskiemu dziennikarzowi śledczemu i laureatowi Nagrody Pulitzera Seymourowi Hershowi, który ujawnił prawdę o masakrze mieszkańców wietnamskiej wioski My Lai. Pięknym hołdem dla zmarłej w styczniu Marianne Faithfull będzie „Broken English” Jane Pollard i Iaina Forsytha, który zawdzięcza swój tytuł wybitnemu albumowi artystki z 1979 r. To filmowy portret ikony rocka, zrealizowany wspólnie z artystką z jej przyjaciółmi – Nickiem Cave’em, Warrenem Ellisem, Courtney Love i Tildą Swinton. Z przyjaźni zrodził się również dokumentalny debiut Sofii Coppoli „Marc by Sofia”. Twórczyni „Marii Antoniny” i „Przekleństw niewinności” skierowała kamerę na amerykańskiego projektanta mody Marca Jacobsa, który od lat nazywa ją swoją muzą.

Tym razem polskie kino nie będzie mieć na Lido licznej reprezentacji. Nowe filmy Jana Komasy, Agnieszki Holland i Kasi Adamik zostaną zaprezentowane na rozpoczynającym się w kolejnym tygodniu festiwalu w Toronto. W konkursie Orizzonti znalazła się natomiast koprodukcja słowacko-czesko-polska „Ojciec” Terezy Nvotovej, w której tytułowy bohater doświadcza, czym jest „syndrom zapomnianego dziecka”. Za zdjęcia do filmu odpowiada Adam Suzin, a za montaż – Nikodem Chabior. Polskimi producentami filmu są Marta Gmosińska i Mariusz Włodarski (Lava Films). Filmy w sekcji Orizzonti oceni jury pod przewodnictwem francuskiej reżyserki i scenarzystki Julii Ducournau, laureatki Złotej Palmy za „Titane”.

Sztuka, kultura – wszystko co najważniejsze

.„Kultura Najważniejsza” to newsletter dla tych, którzy szukają w kulturze czegoś więcej – inspiracji, zachwytu, nowych perspektyw. Podpowiadamy, co obejrzeć, czego posłuchać, co przeczytać i czym się delektować. Przypominamy, że kultura to nie luksus, lecz codzienna potrzeba, którą warto pielęgnować. 

Sztuka porządkuje świat, ale i wytrąca z rutyny. Potrafi zaskoczyć, wzruszyć, zatrzymać. Dlatego co tydzień wybieramy najciekawsze propozycje – te, które poruszają i zostają na dłużej. O 21:00 w każdy czwartek w Państwa skrzynce ląduje starannie opracowany przewodnik po tym, co najcenniejsze w kulturze na nadchodzące dni.

Zaglądamy do kin i na platformy VOD. Przypominamy arcydzieła, które warto znać, i wskazujemy nowości, które mogą zyskać podobny status. Sięgamy po klasykę, ale nie ignorujemy trendów. Zestawiamy je, by zobaczyć, jak rozmawiają ze sobą stare i nowe obrazy.

Muzyka? Obowiązkowo. Albumy, koncerty, premierowe utwory – podpowiadamy, gdzie szukać dźwięków, które warto usłyszeć. Bo dobra muzyka, jak dobra opowieść, zostaje z nami na długo.

Zapisując się na bezpłatny newsletter „Kultura Najważniejsza”, dołączają Państwo do społeczności, dla której kultura to nie przerywnik, lecz sens. [LINK DO ZAPISÓW].

PAP/ Daria Porycka/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 sierpnia 2025