Fredro w Łazienkach. Teatr Klasyki Polskiej zaprasza na wielkie święto polskiej komedii

Fredro w Łazienkach

Damy i huzaryZemstaDożywocie oraz Śluby panieńskie – najwybitniejsze komedie Aleksandra Fredry zabrzmią tego lata w wyjątkowej przestrzeni Łazienek Królewskich. Teatr Klasyki Polskiej przygotował festiwal „Fredro w Łazienkach”, który połączy spektakle teatralne, spotkania z artystami, wydarzenia dla dzieci i refleksję nad jednym z najważniejszych polskich dramatopisarzy.

.W Teatrze Klasyki Polskiej odbyła się właśnie bardzo dobrze przyjęta premiera Dam i huzarów Aleksandra Fredry. Major – w tej roli znakomity Jarosław Gajewski – wraz z towarzyszami broni i kapelanem cieszą się błogim spokojem podczas urlopu. Ich sielankę niespodziewanie przerywają odwiedziny sióstr głównego bohatera sztuki. Mają one wobec niego całkiem konkretne plany matrymonialne. Problem w tym, że mężczyzna jest zdeklarowanym przeciwnikiem małżeństwa. Kłopotów zresztą jest więcej. Ot, choćby fakt, iż Zosia, z którą swata się Majora, jest zakochana w młodym Poruczniku. Nie trzeba chyba dodawać, że ze szczerą wzajemnością, co dodatkowo komplikuje intrygę. Fredro nie zwykł oszczędzać swoich postaci. Nie tylko tych z Dam i huzarów.

Przekonamy się o tym podczas festiwalu „Fredro w Łazienkach”. Organizowane przez Teatr Klasyki Polskiej przy współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie wydarzenie odbędzie się w dniach 15–19 lipca. W jego ramach zobaczymy ZemstęDożywocieŚluby panieńskie, a także wspomniane już Damy i huzarów. Wspólnym mianownikiem tych wybitnych utworów jest przynoszone przez nie pokrzepienie. Przekazuje ono tę prostą prawdę, że najskuteczniejszym lekiem na słabości ludzkiego charakteru jest miłość – bezinteresowne, żarliwe uczucie. Jego perypetie przedstawia nam Fredro w formie komedii. Ono samo jednak musi przeżyć niejeden dramat, aby przetrwać w świecie, gdzie rządzą małostkowość, zawiść, chciwość i inne podłości, jakich może dopuścić się człowiek wobec bliźniego. To z nimi właśnie, gdy dobrze wczytać się w ZemstęDożywocieŚluby panieńskie oraz Damy i huzary, zmierzyć się musi czyste, szlachetne i kochające serce, aby doprowadzić intrygę do szczęśliwego finału.

Teatralnym wydarzeniem festiwalu będzie nie tylko warszawska premiera Dam i huzarów 18 lipca o godzinie 20.00 w świeżo wyremontowanym Amfiteatrze, ale także wyjątkowy pokaz Ślubów panieńskich przygotowany przez aktorów niesłyszących. Spektakl reżyseruje Maria Ciunelis. Przedstawienie rozegrane zostanie w języku migowym. Do zobaczenia już 19 lipca o godzinie 17.00 w Ermitażu. Cykl pokazów komedii Fredry zainauguruje natomiast Zemsta 15 lipca o godzinie 19.00 w Amfiteatrze. Następnego dnia, 16 lipca, o godzinie 19.00, również w Amfiteatrze, zaprezentowane zostanie Dożywocie. Zaczniemy więc od wyśmiania wad ludzkiego charakteru – bezrozumnej zawiści, małostkowości i złośliwości (Zemsta), a także chciwości (Dożywocie) – by potem zająć się tajemnicami ludzkiego serca, które bije własnym rytmem i nic – czy to lekkomyślnie złożone przysięgi (Śluby panieńskie), czy chłodne kalkulacje ekonomiczne (Damy i huzary) – nie zmusi go do zmiany tempa.

Teatr Klasyki Polskiej nie zapomina o najmłodszych. Będą oni mogli uczestniczyć w grze terenowej „W poszukiwaniu niedoskonałości” (I odsłona 18 lipca w godzinach 11.00–15.00, II odsłona 19 lipca w godzinach 11.00–15.00), odbywającej się w malowniczej scenerii Ogrodu Łazienek. Także z myślą o nich aktorzy Teatru czytać będą bajki Fredry – „Fredro dla dzieci” – 16 i 17 lipca (12.00–13.00, 15.00–16.00, „Pod Żaglami” przy Podchorążówce). Nieco starsze dzieci będą mogły wziąć udział w nocnej grze terenowej „Upiór w Amfiteatrze” (17 lipca, godzina 22.30, teren Ogrodu).

W Stajniach Kubickiego będzie można zobaczyć archiwalne spektakle fredrowskie Teatru Telewizji – „Fredrowskie kreacje” – 18 lipca w godzinach 12.00–16.00. A 17 lipca, w „Pod Żaglami” przy Podchorążówce, od 17.00 do 19.00 odbędą się Rozmowy Festiwalowe, w czasie których zaproszeni artyści podzielą się z publicznością swoimi doświadczeniami w obcowaniu z tekstami Aleksandra Fredry.

Przez cały czas trwania imprezy będzie można obejrzeć wystawę plenerową poświęconą życiu i twórczości hrabiego. Jako jeden z niewielu potrafił on odmalować wszystkie odcienie polskiej duszy. Rysował jej portret przede wszystkim jasnymi, wesołymi kolorami. W jego palecie nie brakowało jednak i mroczniejszych barw. Śmiech w komediach poety podszyty jest goryczą, smutną refleksją. Tak jest też w Damach i huzarach. Obsada najnowszego spektaklu Teatru Klasyki Polskiej jest doborowa. Znaleźli się w niej między innymi: Lidia Sadowa, Wiktoria Gorodecka, Jarosław Gajewski, Andrzej Mastalerz, Dariusz Kowalski i Sebastian Fabijański.

Talent, pasja, pracowitość i charyzma tych artystów poprowadzą bohaterów Fredry przez pole bitwy, którym staje się akcja komedii. Siostra Majora, pani Orgonowa, chce przeprowadzić swoisty blitzkrieg, znienacka atakując brata propozycją, a właściwie żądaniem ożenku. Zaprawiony w bojach huzar z trudem wytrzymuje pierwsze natarcie. Zaczyna się łamać. Z pomocą ruszają mu jego towarzysze. Wobec impetu ofensywy przeciwnika okopują się na swoich pozycjach. Tak zaczyna się wyczerpująca wojna pozycyjna, w której obie strony jednakowo się ośmieszają. No, może nieporadni, zahukani mężczyźni bardziej. Kobiety odznaczają się większą determinacją i zdecydowaniem, konsekwentnie przełamując kolejne linie obrony przeciwnika, od początku kontrującego słabo, a z czasem coraz słabiej.

Fredro nie byłby sobą, gdyby pod tym doskonale skrojonym płaszczykiem dynamicznej, dowcipnej fabuły nie ukrył głębszego znaczenia. Wybrzmiewają w nim tony dalekie od beztroskiego komizmu. „Co to za świat!” – pyta dramatycznie profesor Ewa Hoffmann-Piotrowska w jednym z esejów znajdujących się w programie do przedstawienia. „Czujemy, że pod podszewką typowego konfliktu miłosnego zogniskowanego wokół kwestii majątkowych, różnic pokoleniowych i odwiecznej wojny płci kryje się coś jeszcze. Że utwór ogrywający stereotypowe wyobrażenia dotyczące kobiet i mężczyzn oraz ich wzajemnych stosunków ma jakieś drugie dno, a pani Orgonowa dorównuje […] skąpcowi Moliera, który w swym szaleństwie postanawia podebrać synowi ukochaną. Że chodzi tutaj wreszcie o rzecz dla kultury, jej rozwoju, trwania i przetrwania rudymentarną – o refleksję nad małżeństwem, miłością i rodziną”.

Tekst Hoffmann-Piotrowskiej nosi znamienny tytuł: Fredro – romantyczny egzystencjalista? Damy i huzary są istotną częścią odpowiedzi na to nieoczywiste, a niezwykle ciekawe pytanie. Zadają je sobie także twórcy spektaklu Teatru Klasyki Polskiej. Nie tracąc nic z komizmu dzieła, nie zapominają o jego warstwie serio – niezwykle serio. Sceniczne połączenie tych dwóch żywiołów musi być subtelne, tak jak jego literacki pierwowzór zapisany przez Fredrę.

.Czeka nas na pewno interesujące przedstawienie. Warto już teraz rezerwować na nie bilety. Tym bardziej że poprzednie inscenizacje utworów hrabiego w wykonaniu zespołu Teatru Klasyki Polskiej cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Będzie je można zobaczyć we wspaniałej oprawie, jaką stanowić będą budynki i ogród Łazienek Królewskich, podczas festiwalu „Fredro w Łazienkach”, który odbędzie się w dniach 15–19 lipca. Teatr Klasyki Polskiej serdecznie zaprasza.

Antoni Winch

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 22 czerwca 2026