Jordan BARDELLA zapowiada rząd otwarcia po zwycięstwie Marine LE PEN

Jordan Bardella zapowiada rząd otwarcia, do którego mieliby wejść politycy Zjednoczenia Narodowego i osoby spoza partii podzielające jego poglądy. W wywiadzie dla „Le Figaro” przedstawia przygotowania do objęcia władzy po wyborach prezydenckich we Francji w 2027 roku. Podtrzymuje plan 140 miliardów euro oszczędności i zapowiada zmiany w emeryturach.
.Zjednoczenie Narodowe chce przejść od statusu partii zdolnej do rządzenia do ugrupowania, które rzeczywiście sprawuje władzę. Tak Jordan Bardella określa cel swojego obozu w rozmowie z opublikowanej 23 października 2026 roku w „Le Figaro”. Przewodniczący RN występuje w niej jako organizator przyszłej większości i polityk przygotowujący się do kierowania rządem u boku Marine Le Pen.
Wywiad ukazał się przed kongresem RN w Orleanie oraz zapowiedzianą na 5 listopada premierą jego książki „Gouverner”, czyli „Rządzić”. Bardella tłumaczy, że chce odpowiedzieć Francuzom na pytanie, co jego ugrupowanie zrobi z władzą, jeśli ją otrzyma. Organizację i polityczne znaczenie kongresu opisujemy w osobnym materiale o spotkaniu RN w Orleanie.
Jordan Bardella zapowiada rząd otwarcia
Podział zadań przedstawiony w rozmowie jest wyraźny. Marine Le Pen ma przekonywać wyborców do swojej kandydatury na prezydenta, przemawiając ponad podziałami partyjnymi. Bardella zamierza zbudować szeroką i stabilną większość, która umożliwi realizację wspólnego projektu.
Jeżeli zostanie premierem, chce powołać gabinet obejmujący zarówno kadry RN, jak i osoby spoza ugrupowania, których poglądy są mu bliskie. Za jednego z nieodzownych sojuszników przyszłych wyborów prezydenckich i ewentualnych parlamentarnych uznaje Érica Ciottiego. Przywołuje porozumienie zawarte z nim w 2024 roku jako dowód, że Zjednoczenie Narodowe potrafi rozszerzać polityczne zaplecze.
Pytany, czy Marine Le Pen na pewno powierzy mu stanowisko premiera, podkreśla trwałość ich współpracy, ale mówi również, że osobiste ambicje muszą ustąpić wobec sytuacji kraju. „Będę służył tam, gdzie będzie trzeba” – deklaruje.
Tę zapowiedź można odczytać jako odpowiedź na pytanie o ludzi i sojusze potrzebne po wyborach. Wcześniej podobny problem postawili autorzy z grupy Les Arvernes, apelujący o przygotowanie współpracy różnych środowisk prawicy. Ich argumentację przedstawialiśmy w analizie większości potrzebnej Marine Le Pen do rządzenia. Bardella mówi teraz o własnym zadaniu w budowaniu takiego zaplecza.
140 miliardów euro oszczędności i niższe podatki
Przywrócenie porządku w finansach publicznych Bardella stawia obok przywrócenia porządku na ulicach. Zapowiada plan 140 miliardów euro oszczędności w perspektywie pięciu lat. Ograniczenie wydatków uznawanych przez RN za nieefektywne ma umożliwić równoczesne obniżanie podatków.
Elementem tego projektu miałaby być budżetowa „złota reguła” o randze konstytucyjnej, zabraniająca parlamentowi przyjmowania budżetu pogłębiającego zadłużenie. Bardella łączy ten postulat z odzyskaniem przez Francję wiarygodności i swobody podejmowania decyzji. Przedsiębiorcom proponuje ponadto ograniczenie regulacji oraz likwidację obciążeń podatkowych nakładanych na produkcję, które w jego ocenie pogarszają konkurencyjność francuskich firm.
Pytany przez dziennikarzy o popieranie przez deputowanych RN podatków w ubiegłorocznych debatach budżetowych, akcentuje zamiar uporządkowania rachunków państwa i wspierania tworzenia bogactwa. Szerszy rachunek przedstawionych wcześniej propozycji opisaliśmy w tekście o planie oszczędności Marine Le Pen.
Bardella przedstawia też własną partię jako organizację lepiej przygotowaną do przejęcia odpowiedzialności. Według podanych przez niego danych RN spłaciło 75 proc. swojego zadłużenia finansowego, a liczba członków wzrosła z 35 tys. do 160 tys. Wskazuje również na obecność ugrupowania w 70 samorządach miejskich oraz jego pozycję w instytucjach parlamentarnych.
Emerytury oparte na faktycznie opłacanych składkach
W sprawie emerytur Bardella kładzie nacisk na demografię i długość okresu składkowego. Uważa, że samo przesuwanie ustawowego wieku przejścia na emeryturę jedynie odracza problem finansowania systemu.
Zapowiada reformę przewidującą staż sięgający 42 lat faktycznego opłacania składek. Miałyby jej towarzyszyć zachęty do zatrudniania starszych pracowników poprzez zwolnienia ze składek oraz rozwój kapitałowego elementu zabezpieczenia emerytalnego. W jego ujęciu zmiany mają połączyć trwałość finansowania systemu ze sprawiedliwością wobec osób o różnym przebiegu życia zawodowego.
Te zapowiedzi rozwijają wcześniejsze deklaracje RN. Dotychczasowe propozycje ugrupowania gromadzi materiał o programie Marine Le Pen i Jordana Bardelli.
Z Mélenchonem chce wygrać przy urnach
W ocenie Bardelli zamieszki pokazały słabość państwa, a odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą Emmanuel Macron i rząd. Lider RN zarzuca skrajnej lewicy pobłażanie przemocy, a środowiskom radykalnym przypisuje dążenie do konfrontacji z instytucjami. Są to oskarżenia, na których opiera swoją diagnozę polityczną.
Jednocześnie odrzuca pomysł rozwiązania La France insoumise. Przekonuje, że zakaz działalności partii nie usunie poparcia dla jej idei. „Wolę walczyć z LFI i panem Mélenchonem przy urnach” – mówi. RN przedstawia jako ugrupowanie opowiadające się za porządkiem, przestrzeganiem prawa i rozstrzyganiem rywalizacji w wyborach.
Na początku wywiadu potępia również atak w Trappes, wyraża solidarność z rodzinami ofiar i dziękuje policji za interwencję. Zastrzega, że jeżeli rasistowski motyw sprawcy zostanie potwierdzony, powinien stanowić okoliczność obciążającą. Wcześniejsze postulaty Bardelli dotyczące bezpieczeństwa przedstawiliśmy w omówieniu jego wystąpienia po zamieszkach.
Ukraina i niezależność od zagranicznych sojuszników
Pytany o Ukrainę, Bardella opowiada się za inicjatywą dyplomatyczną uzgodnioną przez Europejczyków i Amerykanów. Mówi o pokoju, który zapewni Ukrainie bezpieczeństwo i nie zostanie zawarty na warunkach Rosji. Jednocześnie odrzuca finansowanie Kijowa bez ograniczenia czasowego i bez warunków, powołując się na możliwości budżetowe państw udzielających pomocy.
Podkreśla przy tym potrzebę stanowczej obrony europejskich interesów przed rosyjskimi działaniami hybrydowymi i ambicjami hegemonicznymi. W odpowiedzi na pytanie o poparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen określa Stany Zjednoczone jako przyjaciela i partnera Francji, ale odrzuca zagraniczną ingerencję w jej politykę.
Referendum imigracyjne i wiarygodność RN
Bardella potwierdza zamiar przeprowadzenia reform dotyczących imigracji. Ostro krytykuje przewodniczącego Rady Konstytucyjnej Richarda Ferranda za publiczne kwestionowanie konstytucyjności planowanego referendum. Zarzuca mu naruszenie obowiązku neutralności i żąda jego odejścia.
Odrzuca również przypisywane mu przez Mediapart antysemickie wpisy z 2013 roku. Twierdzi, że złożył już skargę o zniesławienie, a kolejne kroki prawne mają dotyczyć fałszerstwa i posługiwania się fałszywymi materiałami. Publikacje przedstawia jako próbę podważenia jego wiarygodności przed wyborami.
W całej rozmowie wraca do przekonania, że RN musi pokazać zdolność wykonywania władzy. Jego własną rolą ma być przygotowanie programu, gabinetu i większości dla Marine Le Pen. Miejsce tej strategii w kampanii przedstawia kompendium wyborów prezydenckich we Francji 2027.
Arkadiusz Jordan
Paryż



