Jordan Bardella wygrałby wybory prezydenckie we Francji

Według najnowszego sondażu instytutu Odoxa kandydat Rassemblement National wygrałby wybory prezydenckie w 2027 roku w każdym badanym scenariuszu drugiej tury. Droga do prezydentury jest jednak dla prawicy jeszcze długa.
Dobry sondaż dla prawicy
.Instytut Odoxa podał wyniki sondażu dotyczącego wyborów prezydenckich zaplanowanych na wiosnę 2027 roku, korzystne dla prawicy.
Zbadano dwa scenariusze pierwszej tury. Jeden, w którym kandydatem bloku centrowego jest Édouard Philippe, były premier (2017–2020) Emmanuela Macron, i drugi, w którym kandydatem jest Gabriel Attal, wielokrotny minister Emmanuela Macrona i także były premier (2024).
Scenariusz z Édouardem Philippe’em:
- Nathalie Arthaud (Lutte Ouvrière, trockiści) – 1 proc.
- Fabien Roussel (PCF, komuniści) – 3 proc.
- Jean-Luc Mélenchon (LFI, radykalna lewica) – 11 proc.
- Marine Tondelier (Zieloni, lewica) – 6 proc.
- Raphaël Glucksmann (Partia Socjalistyczna, centrolewica) – 13,5 proc.
- Édouard Philippe (Horizons-Renaissance, centrum) – 17 proc.
- Bruno Retailleau (Les Républicains, centroprawica) – 8 proc.
- Nicolas Dupont-Aignan (DLF, prawica) – 2 proc.
- Jordan Bardella (Rassemblement National, prawica) – 35 proc.
- Éric Zemmour (Reconquête, prawica) – 3,5 proc.
Scenariusz z Gabrielem Attalem:
- Nathalie Arthaud (Lutte Ouvrière, trockiści) – 1 proc.
- Fabien Roussel (PCF, komuniści) – 3 proc.
- Jean-Luc Mélenchon (LFI, radykalna lewica) – 12 proc.
- Marine Tondelier (Zieloni, lewica) – 6,5 proc.
- Raphaël Glucksmann (Partia Socjalistyczna, centrolewica) – 14,5 proc.
- Gabriel Attal (Renaissance, centrum) – 11 proc.
- Bruno Retailleau (Les Républicains, centroprawica) – 10 proc.
- Nicolas Dupont-Aignan (DLF, prawica) – 3 proc.
- Jordan Bardella (Rassemblement National, prawica) – 36 proc.
- Éric Zemmour (Reconquête, prawica) – 3 proc.
.Na półtora roku przed wyborami można zaobserwować duże rozdrobnienie głosów oddawanych na Jordana Bardellę. Obydwa scenariusze nie pozwalają na jasne wskazanie, kto wystąpi w finale przeciwko prawicy. W zależności od dynamiki kampanii i kandydata czterej politycy mogą mieć nadzieję na wejście do drugiej tury: Édouard Philippe lub Gabriel Attal, Raphaël Glucksmann, Jean-Luc Mélenchon i Bruno Retailleau.
Warto także odnotować, że pracownie sondażowe coraz rzadziej uwzględniają Marine Le Pen wśród potencjalnych kandydatów. Przewodnicząca (de facto) prawicowego Zjednoczenia Narodowego oczekuje na proces apelacyjny w sprawie sprzeniewierzenia funduszy Parlamentu Europejskiego. W pierwszej instancji została skazana na pięć lat zakazu kandydowania w wyborach; sędziowie kontrowersyjnie zdecydowali, że ta kara zostanie egzekwowana natychmiast – mimo domniemania niewinności i nadal toczącej się procedury sądowej. Wydaje się zatem, że badacze nie wierzą, że wyrok sądu apelacyjnego pozwoli Marine Le Pen na kandydowanie w wyborach prezydenckich w 2027 roku. Na jej miejsce prawicowa partia prawdopodobnie wystawi Jordana Bardellę. W każdym przypadku jego przewaga w pierwszej turze jest bardzo wysoka.
Kandydat Rassemblement National wygrywa w drugiej turze
.Instytut Odoxa zbadał cztery możliwe scenariusze drugiej tury wyborów prezydenckich. W każdym z nich faworytem jest Jordan Bardella.
- Jordan Bardella – 53 proc.
- Édouard Philippe – 47 proc.
- Jordan Bardella – 56 proc.
- Gabriel Attal – 44 proc.
- Jordan Bardella – 58 proc.
- Raphaël Glucksmann – 42 proc.
- Jordan Bardella – 74 proc.
- Jean-Luc Mélenchon – 26 proc.
.Najciekawszym wynikiem jest pojedynek między Jordanem Bardellą i Jeanem-Lukiem Mélenchonem, kandydatem radykalnie lewicowej Francji Niepokornej (LFI). Jak się okazuje, były minister edukacji (2000–2002) premiera Lionela Jospina osiąga wynik zdecydowanie niższy od sumy lewicowych głosów z pierwszej tury (ok. 36 proc.). Jak podaje Odoxa, wiele wyborców lewicy i centrum wstrzymałoby się od głosu w przypadku takiej drugiej tury. Główne tego przyczyny to brak współpracy polityków LFI w kontekście tworzenia budżetu na 2026 rok oraz polemiczne stanowisko partii LFI wobec kwestii wojny w Gazie i antysemityzmu: Jean-Luc Mélenchon i politycy jego ugrupowania wiele razy się wypowiadali przychylnie wobec terrorystów Hamasu i wspierają proces islamizacji Francji. Mobilizuje to prawicę przeciwko niemu i wzbudza wątpliwości wśród lewicowych i centrowych partnerów.
Czy prawica wygra wybory?
.Należy jednak mieć na uwadze, że opinia Francuzów może ulec zmianie w najbliższych miesiącach. Mogą odbyć się nowe wybory parlamentarne, które zmienią kształt francuskiej sceny politycznej. Także kampania prezydencka może nadać któremuś z kandydatów nową dynamikę. Jean-Luc Mélenchon doświadczył tego w ostatnich dwóch kampaniach prezydenckich: półtora roku przed wyborami w 2017 roku miał 10 proc. w sondażach, a ostatecznie zdobył 20 proc. Na początku 2021 roku sondaże wskazywały także na wynik 10 proc., a w wyborach zagłosowało na niego 22 proc. Francuzów. Dobrze prowadzona kampania i słabość konkurencji wśród bezpośrednich rywali mogą radykalnie zmienić obraz wyborów.
Może to zadziałać także w drugą stronę: zarówno w 2012, w 2017, jak i w 2022 roku, Marine Le Pen na rok lub półtora przed wyborami miała zawyżone wyniki w sondażach, czasem bardzo. Niemniej jednak wyniki omawianego sondażu Odoxa są korzystne dla francuskiej prawicy. Nie chodzi o dobre wyniki Jordana Bardelli, ale o rozdrobnienie wyników reszty kandydatów, co nie ułatwi im połączenia sił w ewentualny „front republikański”.
Nathaniel Garstecka








