Litwa wesprze ukraiński system energetyczny w obliczu rosyjskich ataków [Gitanas NAUSEDA]

Litwa wesprze ukraiński system energetyczny

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przebywa w Wilnie, poinformował w dniu 25 stycznia 2026 r., że rozmawiał z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą przede wszystkim o wsparciu ukraińskiego systemu energetycznego, współpracy wojskowej i wspólnych projektach obronnych. Nauseda napisał o spotkaniu z Karolem Nawrockim.

Litwa wesprze ukraiński system energetyczny

.„Rosja codziennie atakuje naszą energetykę. Poinformowałem o tym Gitanasa Nausedę, a także o potrzebach Ukrainy w zakresie stabilności energetycznej i wzmocnienia obrony przeciwlotniczej. Dziękuję za wsparcie: Litwa podjęła już decyzję o pomocy ukraińskim miastom i społecznościom oraz przekazaniu prawie stu generatorów” – poinformował Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Według niego, osobno rozmawiali o współpracy wojskowej, wspólnych projektach obronnych i propozycjach Litwy dotyczących otwarcia platformy eksportowej broni w Wilnie, wsparciu inicjatywy PURL i współpracy w ramach programu SAFE.

„Nasza dyplomacja również należy do najważniejszych kwestii negocjacji. Podzieliłem się najświeższymi szczegółami pracy dyplomatycznej na rzecz pokoju – o spotkaniach w Abu Zabi delegacji ukraińskiej, amerykańskiej i rosyjskiej. Ukraina, jak zawsze, robi wszystko, co w jej mocy, aby zakończyć wojnę” – zaznaczył WołodymyrZełenski.

Spotkanie Karola Nawrockiego z Gitanasem Nausedą w Wilnie

.Prezydent Litwy przekazał na platformie X, że spotkał się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. „Wczoraj w Warszawie, dziś w Wilnie. Cieszę się, że kontynuujemy znaczącą tradycję wspólnego upamiętniania powstania styczniowego z lat 1863–1864. Jestem przekonany, że będziemy nadal rozwijać strategiczne partnerstwo między naszymi krajami” – napisał na X Gitanas Nauseda.

Wcześniej w dniu 25 stycznia 2026 r. rzecznik prezydenta Serhij Nykyforow przekazał, że prezydent Ukrainy wraz z małżonka Ołeną Zełenską przybyli do Wilna, aby wziąć udział w obchodach rocznicy powstania styczniowego. Wołodymyr Zełenski planuje spotkanie z prezydentami Polski Karolem Nawrockim i Litwy Gitanasem Nausedą w formacie Trójkąta Lubelskiego. Przywódcy trzech państw będą rozmawiali o aktualnej sytuacji bezpieczeństwa, o agresywnej polityce Rosji i o tym, jak na nią odpowiadać. Innym tematem będą toczące się negocjacje na temat warunków zakończenia rozpętanej przez Rosję wojny z Ukrainą.

Nieświęte Przymierze

.Pod wodzą Friedricha Merza Niemcy będą – i powinny, jako że leży to w ich interesie – dążyć do stabilnego układu politycznego w Europie. Europę czeka jakieś nowe Święte Przymierze, które notabene dziś lepiej nazwać Przymierzem Nieświętym – pisze prof. Jacek KORONACKI

Wobec złożoności i siły konfliktów na Bliskim Wschodzie i przede wszystkim wobec rosnącej potęgi Chin oraz postawy reszty świata, która nie chce już trwania Pax Americana, imperium amerykańskie stanęło przed wyzwaniami, którym nie może sprostać. Imperium amerykańskie musi zacząć się zwijać. USA, jakkolwiek dalece najpotężniejsze, muszą przystać na świat w dalszej perspektywie wielobiegunowy i słusznie starają się skonstruować na najbliższe dekady świat jedno-wielo-biegunowy, z USA jako potęgą jeszcze największą, ale z coraz mniejszą przewagą nad resztą świata.

Znaleźliśmy się w świecie w konwulsjach (jak to streszczałem niespełna rok temu na stronach „Gazety na Niedzielę” [LINK]). Dziś to widać jeszcze lepiej niż na przykład rok temu. To świat niebezpieczny, ponieważ nie do końca przewidywalny. Mocarstwa są wyczerpane i słabną lub są w kryzysie. USA słabną, są pogrążone w kryzysie wewnętrznym, wymagają reindustrializacji, rozbudowania przemysłu wydobywczego oraz wszechogarniającej naprawy infrastruktury. Chiny są w kryzysie, zwłaszcza demograficznym, ze złymi skutkami przeinwestowania, z ogromnymi różnicami w rozwoju regionów, pozostawieniem ogromnych stref biedy i zacofania, są państwem nadgryzanym przez korupcję. Rosja znajduje się u swojego schyłku, przestawiona z gospodarki nieefektywnej na wojenną. W rezultacie Rosja jest szczególnie niebezpieczna. Izrael jest znienawidzony, grozi pełnoskalową wojną przeciw Iranowi. Daleki Wschód czekają wielkie zmiany polityczne o znaczeniu globalnym. Będą trwać konflikty wokół zachowania istniejących i tworzenia nowych łańcuchów dostaw.

Temu szkicowemu obrazowi świata w konwulsjach dodaje pikanterii kult jednostki, który zdaje się otaczać Xi Jinpinga, pozornie otacza Władimira Putina oraz gdy słyszy się najważniejsze osoby z otoczenia i administracji prezydenta USA, również Donalda Trumpa. Według niektórych specjalistów ów kult sprawia, że nie tylko nie sposób dziś precyzyjnie ocenić sytuację ekonomiczną Chin, ale że nie zna jej ani Xi Jinping, ani jego otoczenie. Niewykluczone, że dane ekonomiczne nie tylko są przekłamywane przez niższe szczeble władzy, ale po części przestały być zbierane. Z kolei zarówno Władimir Putin, jak i Donald Trump żyją w sieci wpływów utkanej przez ich agentury wewnętrzne (przede wszystkim i odpowiednio, FSB i FBI), krajowe kompleksy wojskowo-przemysłowe oraz – albo przede wszystkim – ponadnarodową oligarchię finansowo-biznesową, której ambicją jest panowanie nad gospodarką światową. Jasne, że związki łączące – albo dzielące – Putina i Trumpa z innymi gałęziami władzy, z którymi muszą się liczyć, są różne, wręcz nieporównywalne, ale ich znaczenie trudno przecenić. Z głosem wspomnianej oligarchii musi także liczyć się sekretarz generalny KPCH i jednocześnie przewodniczący ChRL.

.Na marginesie tego świata in statu nascendi zacofana, tonąca w absurdach biurokracji oraz ideologicznego zaślepienia i przez to beznadziejnie słaba Unia Europejska staje przed ostatnią szansą w miarę udanej reanimacji. Widzi to Paryż, widzi Rzym i widzi Berlin, jakkolwiek każda z tych stolic inaczej. Plany Rzymu są skromne, Paryża ambitne, ale skutkiem tego – jako że kraj jest pogrążony w głębokim kryzysie ekonomicznym – sukces Francuzów jest niepewny. Jak pokazał Mateusz Morawiecki, Niemcy mogą patrzeć w przyszłość stosunkowo optymistycznie. I to właśnie powinno przykuć uwagę polskiej klasy politycznej oraz kazać jej co rychlej dopracować się właściwej strategii naszego rozwoju – gospodarczego oraz militarnego.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 stycznia 2026