Jak człowiek polował na mamuty? Dużo wiedzy przyniosło stanowisko archeologiczne Kraków Spadzista

Ludzie żyjący w epoce lodowcowej podczas polowań wybierali przede wszystkim samice mamutów włochatych – wynika z analizy starożytnego DNA pozyskanego z ponad 500 kości tych zwierząt. Część przebadanych szczątków pochodziła ze stanowiska archeologicznego Kraków Spadzista.

Wyniki badania opublikowano na łamach czasopisma „Current Biology”. Przeprowadził je międzynarodowy zespół, w którego skład weszli między innymi eksperci z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk.

Naukowcy przebadali szczątki 521 mamutów włochatych

.Badacze przeanalizowali dane genomowe 521 mamutów włochatych z Eurazji i Ameryki Północnej. DNA 448 osobników zostało zsekwencjonowane po raz pierwszy.

Kości pochodziły z jedenastu stanowisk archeologicznych znajdujących się w Eurazji, w tym ze stanowiska Kraków Spadzista. Szczątki datowane są na okres sprzed około 30–20 tys. lat. Analiza genetyczna umożliwiła określenie płci zwierząt, a proporcje samców i samic różniły się w zależności od miejsca odnalezienia kości. Wśród szczątków pochodzących z rozproszonych stanowisk naturalnych dominowały samce. Stanowiły one 66 proc. przebadanych osobników, podczas gdy udział samic wynosił 34 proc.

Wynik ten jest zgodny z hipotezą, według której żyjące samotnie samce częściej ginęły w naturalnych pułapkach, takich jak zapadliska i osuwiska. Zwiększało to prawdopodobieństwo zachowania ich kości przez tysiące lat.

Na stanowiskach związanych z ludźmi dominowały samice

.Inne proporcje stwierdzono na stanowiskach archeologicznych związanych z działalnością człowieka. Aż 70 proc. znajdujących się tam szczątków należało do samic, natomiast jedynie 30 proc. do samców.

Odkrycie skłoniło naukowców do postawienia pytań o sposób, w jaki łowcy-zbieracze epoki lodowcowej pozyskiwali i wykorzystywali mamuty. – Wiemy, że łowcy-zbieracze z górnego paleolitu czasami polowali na mamuty bezpośrednio, o czym świadczą groty pocisków wbite w ich kości. Mogli także pozyskiwać mięso i inne surowce z padłych zwierząt – powiedział uczestniczący w badaniach archeolog dr hab. Jarosław Wilczyński z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN.

Dlaczego łowcy wybierali samice mamutów?

.Jednym z możliwych wyjaśnień jest mniejszy rozmiar samic w porównaniu z dorosłymi samcami. Badacze zaznaczają jednak, że rzeczywistość mogła być bardziej złożona.

Jeżeli mamuty zachowywały się podobnie do współczesnych słoni, samice żyjące w matriarchalnych stadach mogły wspólnie bronić się przed zagrożeniem. Spotkanie z taką grupą mogło być równie niebezpieczne jak konfrontacja z dorosłym samcem. – Inną możliwością jest to, że stada prowadzone przez samice przemieszczały się w bardziej przewidywalny sposób niż samotne samce. Łowcy-zbieracze mogli więc po prostu częściej na nie natrafiać zarówno podczas polowań, jak i zbierania szczątków – wyjaśniła dr Hannah M. Moots z Centre for Palaeogenetics w Sztokholmie, główna autorka badania.

Mamuty były źródłem mięsa, skór i materiałów do budowy

.Naukowcy zestawili dane dotyczące 100 mamutów ze stanowisk związanych z działalnością człowieka z informacjami o 421 osobnikach pochodzących z naturalnych nagromadzeń szczątków. Zebrany materiał pozwolił dokładniej opisać relacje między ludźmi a mamutami włochatymi w późnym plejstocenie.

Mamuty stanowiły dla ludzi epoki lodowcowej źródło mięsa, tłuszczu i skór. Ich kości wykorzystywano do wznoszenia konstrukcji, natomiast z ciosów wykonywano narzędzia, ozdoby oraz dzieła sztuki. – Badanie to pokazuje, jak ogromny potencjał mają analizy starożytnego DNA w rozwiązywaniu wieloletnich zagadek archeologii. Dzięki analizie coraz większej liczby próbek starożytne DNA pozwala nie tylko na odtwarzanie historii ewolucyjnej gatunków, ale także poznawanie zachowań zwierząt i kultury ludzi sprzed dziesiątek tysięcy lat – podsumował prof. Love Dalén z Uniwersytetu Sztokholmskiego.

PAP / Jarosław Kowalski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 5 sierpnia 2026