Ministerstwo cyfryzacji zablokowało 120 polskich domen bez czekania na decyzję sądu

Dzięki międzynarodowej akcji, zablokowano m.in. 120 polskich domen powiązanych z działalnością phishingową - poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Dzięki międzynarodowej akcji, zablokowano m.in. 120 polskich domen powiązanych z działalnością phishingową – poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Czym jest phishing?

.Phishing to jedna z najczęstszych form oszustw internetowych. Polega na podszywaniu się pod wiarygodne instytucje lub osoby za pomocą wiadomości e-mail, SMS-ów czy rozmów telefonicznych. Celem przestępców jest wyłudzenie danych lub pieniędzy. – W ramach skoordynowanej międzynarodowej operacji Europolu, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wspólnie z NASK i CERT Polska, uniemożliwiono cyberprzestępcom prowadzenie kampanii phisingowych w całej Europie – przekazał na X minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Jak zaznaczył, dzięki zaangażowaniu specjalistów z NASK i CERT Polska możliwe było dokonanie blokady na 120 polskich domenach powiązanych z działalnością phishingową realizowaną w ramach platformy Tycoon 2FA. To narzędzie wykorzystywane przez cyberprzestępców do przejmowania kont pocztowych na dużą skalę. 

Minister wskazał, że za jego pomocą wysyłano dziesiątki milionów wiadomości phishingowych miesięcznie, co dało nieautoryzowany dostęp do niemal 100 tys. organizacji na całym świecie, w tym szkół, szpitali i instytucji publicznych.

– W ramach operacji w całej Europie wyłączono 330 domen stanowiących rdzeń infrastruktury przestępczej usługi. To ważny dzień w zwalczaniu cyberzagrożeń, bo każda operacja zaczyna się właśnie od przejęcia konta pocztowego – dodał.

Ministerstwo Cyfryzacji edukuje, że jeśli otrzymaliśmy podejrzaną wiadomość, warto zachować spokój, unikać podejmowania decyzji pod presją i dokładnie weryfikować każdą nietypową prośbę. Najważniejsze jest sprawdzanie wiarygodności informacji u źródła, unikanie otwierania podejrzanych załączników i podawania swoich danych na stronach, które mogą wzbudzać wątpliwości. Dzięki zachowaniu ostrożności można skutecznie zmniejszyć ryzyko oszustwa.

W przypadku podejrzenia, że padło się ofiarą phishingu (uruchomiło się podejrzany załącznik lub podało swoje dane na fałszywej stronie), należy natychmiast zmienić hasła do swoich kont. Jeśli zostały podane dane dotyczące kart albo rachunków bankowych, trzeba jak najszybciej skontaktować się z bankiem. Warto także uruchomić uwierzytelnienia dwuskładnikowe we wszystkich serwisach internetowych, które oferują takie rozwiązanie. Incydent można zgłosić do zespołu CSIRT NASK, a w przypadku podejrzenia przestępstwa także na policję i do prokuratury.

Bajki o sztucznej inteligencji i prawdziwe zagrożenia

.Profesor nauk matematycznych, Andrzej KISIELEWICZ, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Obawa, że myślące maszyny czy też jakaś egzystująca w sieci sztuczna inteligencja zaatakują ludzi, opanują ludzką cywilizację, to na dzisiaj „bajki dla robotów”, żeby odwołać się do tytułu książki Lema; kompletna fantasmagoria. Jednym z „apostołów” tej fantasmagorii na polskim gruncie jest prof. Andrzej Zybertowicz (moje dyskusje z nim stały się zaczynem tego artykułu). Pomysł, żeby umożliwić programom takim jak GPT automatyczne uruchamianie jakichś procesów fizycznych, bez nadzoru człowieka, jest tak samo mądry, jak uzależnienie uruchomienia rakiet z głowicami atomowymi od rzutu monetą. Oczywiście nie da się wykluczyć, że ktoś gdzieś na taki pomysł wpadnie, ale zagrożeniem jest tu ludzka głupota, a nie sztuczna inteligencja. Realnie można mówić o zagrożeniach rozwojem specjalistycznych systemów AI, ale mieszanie do tego nazwy „sztuczna inteligencja” tworzy fałszywe wyobrażenia i odwraca uwagę od istoty zagrożenia. Należy więc mówić precyzyjniej o zagrożeniu dalszym rozwojem technologii informacyjnych. Jest ono realne, na tyle, na ile realne zagrożenia niesie ze sobą rozwój każdej nowej technologii – może być ona użyta w złych celach”.

„Jednak (jak słusznie zwraca uwagę prof. Zybertowicz) rozwój nowych technologii informacyjnych niesie ze sobą również specyficzne zagrożenia, których nie ma w przypadku na przykład broni masowej zagłady. Jedno z nich to fakt, że rozwój ten zdaje się wymykać spod naszej kontroli, a jednocześnie zmieniać rewolucyjnie nasze życie społeczne, w kierunku, który bynajmniej nie wydaje się ani dobry, ani pożądany. Wizja, gdzie ludzie większość życia spędzają w świecie wirtualnym, przylepieni do laptopów i smartfonów czy z czymś w głowie, co zastąpi w przyszłości te urządzenia, ma charakter raczej przerażający. Dążymy w tym kierunku jakby wbrew naszej woli. Na potencjalnie katastrofalne zastosowanie programów typu GPT zwrócił z kolei uwagę mój kolega prof. Jerzy Surma”.

„Realna jest idea takich zindywidualizowanych programów, które nie tylko mogą rozmawiać z tobą na wszystkie tematy, ale mogą przede wszystkim rozmawiać z tobą na twój temat i twoich problemów, bo uczą się ciebie – stają się twoim największym przyjacielem, powiernikiem, odgadują twoje nastroje – a przy okazji, czemu nie, mówią ci, na kogo powinieneś głosować. Realne jest zagrożenie, że wielkie korporacje czy quasi-totalitarne reżimy użyją zaawansowanych narzędzi informatycznych do manipulacji społeczeństwami i ich kontrolowania. Nie żadna sztuczna inteligencja, ale olbrzymia moc obliczeniowa współczesnych komputerów i algorytmy przetwarzania olbrzymich baz danych umożliwiają pełną kontrolę nad całymi społeczeństwami i każdym obywatelem z osobna. (To, że algorytmy te rozwijane są w ramach badań sygnowanych etykietą AI, nie ma tu znaczenia)” – pisze prof. Andrzej KISIELEWICZ.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/andrzej-kisielewicz-bajki-o-sztucznej-inteligencji-i-prawdziwe-zagrozenia/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 5 marca 2026