Papież Franciszek był najważniejszym Argentyńczykiem w całej historii [Javier MILEI]

Prezydent Argentyny Javier Milei w pierwszą rocznicę śmierci papieża Franciszka oddał mu hołd w Jerozolimie, nazywając go „najważniejszym Argentyńczykiem w całej historii”. Podczas wizyty w Bazylice Grobu Świętego zapalił świecę i uczcił pamięć zmarłego papieża minutą ciszy.
Papież Franciszek – najważniejszy Argentyńczyk w całej historii
.Javier Milei, który od niedzieli 19 kwietnia 2026 r. przebywa z oficjalną wizytą w Izraelu, modlił się w Bazylice Grobu Świętego. Następnie przy grobie Jezusa zapalił świecę poświęconą Franciszkowi i uczcił jego pamięć minutą ciszy – relacjonował argentyński portal Infobae.
Po powrocie do hotelu Javier Milei opublikował w sieci X zdjęcia ze swojego pierwszego spotkania z Franciszkiem w Watykanie. „Tutaj z najważniejszym Argentyńczykiem w całej historii… Uściski na odległość, Ojcze Święty” – napisał.
Dawny konflikt prezydenta Argentyny z papieżem Franciszkiem
.Komentatorzy przypominają, że Franciszek nie podzielał skrajnie neoliberalnych poglądów gospodarczych Javiera Mileia, a polityk wielokrotnie go krytykował, zarzucając mu sprzyjanie komunistycznym reżimom. W czasie kampanii wyborczej prezydent Argentyny nazywał papieża „imbecylem” i „reprezentantem zła na ziemi”.
Po objęciu urzędu Milei złagodził jednak ton, a podczas spotkania w Watykanie w lutym 2024 roku przytulił się do Franciszka i przeprosił go za wcześniejsze obelgi. Papież Franciszek, pierwszy i jedyny jak dotąd papież pochodzący z Argentyny, zmarł 21 kwietnia 2025 roku w wieku 88 lat w czasie rekonwalescencji po ciężkim zapaleniu płuc.
.Na wtorek wieczorem czasu polskiego 21 kwietnia 2026 r. zaplanowano w Argentynie oficjalne obchody rocznicy. W uroczystej mszy w Bazylice Matki Bożej z Lujan, ok. 70 kilometrów na zachód od Buenos Aires, uczestniczyć będzie między innymi wiceprezydentka Victoria Villaruel, wielu ministrów i przedstawiciele opozycji.
PAP/MJ









