Nieznany portret papieża Franciszka Salvatore Cernuzio

Ostatnie słowa papieża Franciszka, jego żart na temat premier Włoch Giorgii Meloni oraz plan podróży do Strefy Gazy i nadzieja na wizytę w Chinach przy okazji pielgrzymki do Mongolii – o zmarłym 21 kwietnia ubiegłego roku papieżu pisze w książce dziennikarz watykańskich mediów Salvatore Cernuzio.
Wspomnienie papieża Franciszka
.W ukazującej się 7 kwietnia we Włoszech książce zatytułowanej „Ojciec. Nieznany portret papieża Franciszka” Salvatore Cernuzio, o której napisał dziennik „La Repubblica”, Cernuzio wyjawił, że papież zamierzał spędzić Boże Narodzenie w Strefie Gazy. Chciał pojechać do parafii, do której dzwonił codziennie wieczorem odkąd po ataku Hamasu na Izrael w 2023 roku siły tego kraju prowadziły ofensywę w palestyńskiej enklawie.
W parafii Świętej Rodziny w Gazie schroniło się kilkaset osób, a o ich los Franciszek pytał przez telefon jej proboszcza, argentyńskiego księdza Gabriela Romanellego. Jak stwierdził autor książki, papież chciał pojechać do Strefy Gazy „pod każdym warunkiem”, najlepiej w Boże Narodzenie.
W styczniu zeszłego roku, a więc na trzy miesiące przed śmiercią Franciszek powiedział Cernuzio: „Tego lata pojadę na Wyspy Zielonego Przylądka”.
Dziennikarz przypomniał, że planowana była też papieska podróż na Wyspy Kanaryjskie w związku z trwającym tam kryzysem migracyjnym. O tym zamiarze Franciszek mówił wysłannikom mediów podczas jednej z konferencji prasowych w samolocie.
W czerwcu tego roku w czasie wizyty w Hiszpanii uda się tam Leon XIV. Franciszek pragnął także polecieć śmigłowcem do Kalabrii na południu Włoch, na plażę w miejscowości Cutro, w rejonie której w katastrofie łodzi z migrantami zginęły 94 osoby. Papież z Argentyny nie zrealizował też innego planu. Liczył na to, że podczas podróży do Mongolii we wrześniu 2023 roku uda mu się również odwiedzić Chiny, co przez lata było jego marzeniem.
Wyznał wtedy: „Będę tam, tuż obok, jeśli mnie zaproszą, jestem gotowy”.
Salvatore Cernuzio, który jako dziennikarz watykańskich mediów był w kontakcie z papieżem, opisał sytuację, jaka miała miejsce w czasie rzymskiej konferencji na temat kryzysu demograficznego. Gdy obecny na niej Franciszek zobaczył premier Włoch Giorgię Meloni ubraną na biało, zapytał ją: „Przyszła pani przyjąć pierwszą komunię?”. Autor zapewnił jednocześnie, że papież żywił sympatię wobec premier – młodej matki, pochodzącej z ludu, która wszystko sama osiągnęła. Cernuzio wyjawił, że tylko raz Franciszek wyraził opinię na temat kardynała Roberta Prevosta, wówczas prefekta Dykasterii ds. Biskupów.
„On? On jest święty” – powiedział papież Bergoglio o kardynale, który został jego następcą. „Franciszek nie był łatwą osobowością, przyznaję to” – napisał dziennikarz.
Zauważył: „Niektóre cechy jego charakteru mogły wydawać się szorstkie, a wyróżniała go także pewna zmienność nastrojów”. Opowiedział, że gdy pewnego razu zadzwonił do papieża do jego mieszkania w Domu Świętej Marty, usłyszał w tle głośną muzykę. Kiedy zapytał papieża, co to za muzyka, usłyszał: „Czasem tak robię, nie podoba ci się?”.
Gdy odwiedził papieża w lutym zeszłego roku w czwartym dniu jego pobytu w Poliklinice Gemelli, usłyszał od niego: „Wiesz, nie wiadomo, jak to się skończy. Może tak, a może… tak”. W książce przytoczone są też ostatnie słowa papieża o świcie w dniu jego śmierci. Poprosił wtedy pielęgniarza o wodę, a gdy ją wypił powiedział: „Dziękuję, przepraszam, że przeszkadzam”.
Dekada Franciszka

Przybliża postać papieża Franciszka Michał Kłosowski, który jest watykanistą, akredytowanym przy Stolicy Apostolskiej, dziennikarzem, zastępcą redaktora naczelnego „Wszystko co Najważniejsze” i autorem książki „Dekada Franciszka”.
„Na początku tej burzliwej dekady, w której się znaleźliśmy i w trakcie której przyszło Ci Ojcze Franciszku sprawować władzę nad Kościołem, było wiele futurystycznych wizji. Sformułowanie kwestii środowiskowych w kategoriach przymierza – także między pokoleniami – stanowiło ogromny krok w przejściu od modelu zarządzania, który stawia ludzi ponad resztą stworzenia, do bardziej adekwatnego i zaktualizowanego podejścia, które poważnie potraktowałoby solidarność rozciągającą się także poza gatunek ludzki, na inne formy życia i ich siedliska” – pisze Michał Kłosowski we wstępie do swojej książki.
Więcej: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michal-klosowski-pontyfikat-papieza-franciszka
PAP/ Sylwia Wysocka/ LW







