Patrioty na Ukrainie już wkrótce, wcześniej szkolenie ukraińskiej obsługi

Patrioty na Ukrainie już wkrótce, wcześniej szkolenie ukraińskiej obsługi

USA finalizują plany wysłania systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot na Ukrainę; Pentagon czeka jeszcze na akceptację ministra obrony Lloyda Austina, zanim projekt trafi do podpisu prezydenta Joe Bidena – podaje we wtorek CNN. Według telewizji decyzja może zostać ogłoszona jeszcze w tym tygodniu.

.Według źródeł telewizji, która powołuje się na niewymienionych z nazwiska przedstawicieli administracji USA, decyzja wciąż musi zostać zatwierdzona przez prezydenta Joe Bidena, jednak oficjele spodziewają się zgody głowy państwa. Po ogłoszeniu decyzji bateria Patriotów miałaby zostać szybko wysłana do amerykańskiej bazy sił lądowych w Grafenwoehr w Bawarii, gdzie mieści się garnizon US Army. Tam miałyby rozpocząć się szkolenia ukraińskich żołnierzy z użytkowania systemu. Szkolenie Ukraińców z dostarczonych w listopadzie systemów obrony powietrznej NASAMS trwało około czterech miesięcy. Patrioty na Ukrainie pojawić by się mogły w porównywalnym czasie.

Nie wiadomo, jaką wersję systemu ani ile baterii miałaby otrzymać Ukraina. W zależności od używanych pocisków, może mieć on zasięg od 30 do 160 km. Bateria systemu Patriot składa się ze stanowiska dowodzenia, radaru matrycowo-fazowanego i do ośmiu wyrzutni po cztery rakiety każda.

Ani Biały Dom, ani Pentagon dotąd nie odniosły się do sprawy. Przedstawiciele administracji, w tym szef Pentagonu Austin i sekretarz stanu Antony Blinken, wielokrotnie w ostatnim czasie podkreślali, że obrona powietrzna jest priorytetem, jeśli chodzi o potrzeby obronne Ukrainy.

Rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder jeszcze pod koniec listopada twierdził, że USA nie mają planów dostarczenia tych baterii, choć nie wykluczył definitywnie w przyszłości, że Patrioty na Ukrainie się pojawią. Podkreślał też, że przekazanie jakiegokolwiek zaawansowanego systemu obrony powietrznej wymaga gruntownego przeszkolenia i zapewnienia dla niego odpowiedniej logistyki.

PAP/Oskar Górzyński/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 grudnia 2022