Pół miliona rosyjskich żołnierzy zginęło od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie

Pół miliona rosyjskich żołnierzy

Od początku pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą na froncie zginęło pół miliona żołnierzy Federacji Rosyjskiej – poinformował we wrześniu 2026 r. brytyjski wywiad wojskowy.

Pół miliona rosyjskich żołnierzy zginęło od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie

Zgodnie z informacjami wywiadu wojskowego Wielkiej Brytanii, Rosja od 24 lutego 2026 r., czyli od momentu otwartej pełnoskalowej agresji na Ukrainę, poniosła około 1,5 mln strat osobowych. Pośród nich znajduje się 500 tys. żołnierzy, którzy zginęli na froncie, oraz 1 mln rannych.

Spośród tej wielkiej liczby lwia część strat nastąpiła od stycznia 2023 r. W przeciągu ostatnich 3 lat wojska rosyjskie zdobyły jedynie około 2 proc. terytorium Ukrainy, płacąc za to ogromną cenę w ludziach i przelanej krwi.

„Ponad pół miliona rosyjskich żołnierzy zginęło dotąd na wojnie Rosji przeciw Ukrainie. Myślę, że te liczby jasno pokazują bezsensowną i daremną stratę ludzkiego życia w zamian za tak niewielki postęp i wbrew tak bezprawnemu celowi prezydenta Putina” – stwierdził szef Sztabu Obrony Wielkiej Brytanii, marszałek lotnictwa Richard Knighton.

Rosnące straty militarne Rosji nie zniechęcają Putina do kontynuowania wojny

Odnosząc się do szacowanej liczby ofiar wśród rosyjskich żołnierzy, Rich Knighton podkreślił, że skala tych strat jest odczuwana przez znaczną liczbę rosyjskich rodzin. „To oznacza, że ​​pół miliona zdjęć wisi na ścianach w zdewastowanych, zaciemnionych domach w całej Rosji. To oznacza, że ​​pół miliona rodzin nigdy więcej nie zobaczy swojego ojca, syna, brata ani męża” – powiedział.

Z kolei brytyjski portal Sky News we wrześniu 2026 r. przekazał, że zachodni decydenci polityczni uważają aktualnie, iż ani rosnące straty militarne Rosji, ani coraz większe obciążenia gospodarcze spowodowane wojną, jakich doświadcza Federacja Rosyjska, nie zniechęciły Władimira Putina do dalszego prowadzenia wojny. Jego celem nadal jest powtórne wciągnięcie Ukrainy do strefy wpływów Moskwy.

Najkrwawsza wojna Rosji od czasu II wojny światowej

Analogiczną liczbę strat rosyjskich w wojnie na Ukrainie oszacował Sztab Generalny Ukrainy, 1,5 mln straconych rosyjskich żołnierzy (wliczywszy zarazem 500 tys. poległych i 1 mln rannych) stanowi najwyższą liczbę ofiar poniesionych przez armię rosyjską w pojedynczej wojnie od czasów II wojny światowej.

Według Sztabu Generalnego Ukrainy liczba ta przewyższa łączne straty poniesione przez armię sowiecką i rosyjską we wszystkich wojnach i konfliktach zbrojnych w drugiej połowie XX wieku i na początku XXI wieku.

Straty armii rosyjskiej na Ukrainie po ponad 4 latach pełnoskalowej wojny na Ukrainie są około 100 razy wyższe niż te poniesione przez Związek Radziecki podczas trwającej dekadę wojny w Afganistanie oraz jednocześnie są one 125 razy wyższe niż oficjalne straty Rosji w I i II wojnie czeczeńskiej.

Kolejna wielka mobilizacja w Rosji

W obliczu ciągłych strat ponoszonych przez Rosję na polu bitwy, Moskwa przygotowuje się do znacznego zwiększenia liczebności swoich sił zbrojnych. Nowa akcja mobilizacyjna może zwiększyć liczebność rosyjskiej armii nawet o 600 tys. dodatkowych żołnierzy do końca 2027 r. Kreml dąży do uzupełnienia swoich sił i zapewnienia wystarczającej liczby ludzi do dalszych działań ofensywnych na Ukrainie.

Szef HUR gen. Ołeh Iwaszczenko w rozmowie z portalem „Ukrinform” z dnia 7 września stwierdził, że ​​rosyjscy planiści wojskowi rozważają mobilizację około 300 tys. osób w 2026 r., a następnie kolejnych 300 tys. w 2027 r.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 września 2026