Polska nigdy się nie poddaje [Tom ROSE]

Prezydent Donald Trump i naród amerykański – w tym dniu oddajemy hołd i pamiętamy niezwykłe poświęcenie, niezwykłego, niezłomnego ducha narodu polskiego oraz bohaterów Powstania Warszawskiego – powiedział ambasador USA w Polsce Tom Rose na nagraniu zamieszczonym na platformie X.
Polska nigdy się nie poddaje
Tom Rose na swoim profilu na platformie X zamieścił nagranie, odnoszące się do przypadającej 1 sierpnia 2026 r. 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. – Osiemdziesiąt dwa lata temu, pierwszego sierpnia 1944 roku, mężczyźni, kobiety i dzieci Warszawy powstali przeciwko swoim nazistowskim okupantom w bohaterskiej lecz pechowej próbie odzyskania swojej wolności – powiedział ambasador.
W swoim wystąpieniu dyplomata odniósł się także do obecnej sytuacji. – Lekcja dla tych, którzy dzisiaj rzucają wyzywanie lub zagrażają Polsce – jeśli Adolf Hitler i Józef Stalin nie zdołali podbić Polski, to oni także nie mogą. Polska może zostać najechana, Polska może być okupowana, a nawet zdobyta, ale Polska nigdy się nie poddaje. Polska nie poddała się wtedy i nie podda się teraz – zaznaczył Tom Rose.
Ambasador USA oddaje hołd powstańcom warszawskim
Dodał, że Powstanie Warszawskie inspiruje do walki o wolność. – Prezydent Donald Trump i naród amerykański – w tym dniu oddajemy hołd i pamiętamy niezwykłe poświęcenie, niezwykłego, niezłomnego ducha narodu polskiego oraz bohaterów Powstania Warszawskiego. Ich przykład nadal inspiruje nas wszystkich, którzy cenimy wolność, i daje nam cel oraz siłę, by nieustannie walczyć o wolność – zadeklarował. – Cześć bohaterom – podsumował ambasador USA po polsku.
W Warszawie 1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Powstanie planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w stolicy zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej, którzy we wrześniu 1944 roku przeprawili się przez Wisłę, aby pomóc walczącemu miastu. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli.
PAP/MJ





