Polska wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej [Karol NAWROCKI]

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydent Mołdawii. Prezydent Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

Prezydent Maia Sandu z wizytą w Polsce

.W poniedziałek 26 stycznia 2026 roku prezydent Maia Sandu przebywa z oficjalną wizytą w Warszawie, gdzie spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim. Po południu prezydent Mołdawii ma się spotkać także z premierem Donaldem Tuskiem, marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym i marszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską. W powitaniu Sandu w Pałacu Prezydenckim udział wzięli także dyplomaci przebywający na misji w Warszawie.

Podczas oświadczeń dla mediów po spotkaniu prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, że Polskę cieszy kierunek obrany przez Mołdawię wychodzenia z rosyjskiej strefy wpływów. Jak mówił, rozmowy z Sandu dotyczyły kwestii bezpieczeństwa, a także kwestii edukacji i polityki pamięci. Podkreślił, że Polska w tych dziedzinach oferuje Mołdawii wsparcie swoich ekspertów.

– Pani prezydent Sandu dzisiaj otrzymała zapewnienie o takim wsparciu. Będziemy współpracować. Polska staje się niejako wzorem za sprawą Instytutu Pamięci Narodowej do tego, jak prowadzić suwerenną narrację historyczną, jak mówić prawdę o sowieckich zbrodniach i o mechanizmach sowieckich, które w XXI wieku są także częścią Federacji Rosyjskiej – powiedział Karol Nawrocki. Poinformował też, że podjął decyzję ws. wysłania do Mołdawii misji gospodarczej oraz misji dotyczącej pamięci narodowej i historii.

– Dotykaliśmy przeszłości, ale myślimy o naszej przyszłości wokół idei, które jednoczą oba narody – suwerenności, niepodległości i kierunku cywilizacji zachodniej – powiedział Nawrocki. Zadeklarował też, że Polska – zarówno prezydent jak i rząd – wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej i w reformach. Zapewnił, że „to się nie zmieni”.

Zwrócił też uwagę na niedawne wybory parlamentarne w Mołdawii, w których zwyciężyła proeuropejska partia PAS wspierana przez Sandu, pokonując m.in. siły prorosyjskie. Jak powiedział Karol Nawrocki, w Mołdawii „udało się obronić demokrację”, a „długi i dzielny bój (Mołdawii) o oderwanie się od rosyjskiej strefy wpływów ma nasze pełne wsparcie”.

Prezydent wskazał, że jego rozmowa z Maią Sandu dotyczyła również relacji gospodarczych, w tym polskich inwestycji w Mołdawii, m.in. w sektorze winiarskim; w ubiegłym roku grupa Maspex kupiła mołdawską spółkę Purcari.

Karol Nawrocki zaznaczył też, że omówione zostały też relacje ze Stanami Zjednoczonymi. – W istocie ten transatlantycki sojusz pomiędzy państwami europejskimi, pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi jest gwarancją pokoju i bezpieczeństwa w całej Europie – oświadczył prezydent.

Prezydent Mołdawii w swoim wystąpieniu podkreśliła, że kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, jej kraj był w całości uzależniony od rosyjskiego gazu. Przyznała, że obecnie – dzięki wsparciu m.in. Polski – Mołdawia mogła zrezygnować z handlu z krajem Władimira Putina. Jak wskazała, również mołdawskie instytucje, media oraz obywatele kraju stanęli przeciwko Moskwie, która próbowała ingerować w przebieg wyborów parlamentarnych w 2025 r. Sandu poinformowała, że wedle mołdawskich ocen Rosja wydała równowartość ok. 2 proc. mołdawskiego PKB na próby ingerencji w wybory parlamentarne w Mołdawii w ub. roku.

Postępy Mołdawii

.Sandu wskazała też, że „Raport UE uznał, że w ubiegłym roku Mołdawia poczyniła największe postępy wśród wszystkich krajów kandydujących”. – Dla nas przystąpienie do UE to najjaśniejsza gwarancja bezpieczeństwa, demokracji i wolności, a Polska natomiast jest stałym, godnym zaufania adwokatem Mołdawii w UE – powiedziała, podkreślając, że jej kraj przyspiesza reformy konieczne do akcesji do UE i wzmacnia swoje instytucje.

– Mołdawia jest całkowicie zaangażowana w ten proces. Wierzymy w projekt europejski i chcemy wnosić do niego nasz wkład – oświadczyła Sandu. Zwróciła też uwagę, że kluczowe jest obecnie budowanie odporności państwa i przeciwdziałanie hybrydowym atakom ze strony Rosji; podziękowała też Polsce za wsparcie, jakiego udziela Mołdawii w tym zakresie.

Prezydent Mołdawii zwróciła również uwagę na kwestie historii i polityki pamięci. Zadeklarowała, że Mołdawia „chce się uczyć z doświadczeń Polski” w tym zakresie. Jak mówiła, w Mołdawii znane i doceniane jest działanie polskiego IPN, a także przeszłość Karola Nawrockiego jako szefa tej instytucji.

Zapewniła, że Mołdawia traktuje wsparcie Polski nie tylko jako znak przyjaźni, ale również jako fundament, na którym można poszerzyć współpracę między oboma krajami. – Mołdawia chce zwiększać handel z Polską i przyciągać więcej polskich inwestycji w dziedzinie rolnictwa, w przemysłowych branżach, IT, budownictwie i gospodarce cyfrowej – dodała. – Mołdawia jest dumna, że może stać u boku Polski – oświadczyła.

Maia Sandu sprawuje urząd prezydenta Mołdawii od 2020 r. Obecnie jest uznawana za liderkę proeuropejskich sił w tym kraju. W 2024 r. została wybrana na kolejną kadencję, a w ub. roku jej Partia Działania i Solidarności (PAS) zwyciężyła w wyborach parlamentarnych, pokonując prorosyjską opozycję.

Polska od lat wyraża wsparcie dla proeuropejskich aspiracji Mołdawii. W sierpniu, przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju, premier Tusk wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem odwiedził Kiszyniów, by wyrazić wsparcie Mołdawii w jej dążeniu do członkostwa w Unii Europejskiej.

Wzrost proeuropejskich sympatii w Mołdawii

.Na temat obecnej atmosfery politycznej w Mołdawii i jej systemu politycznego na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Bartłomiej ZDANIUK w tekście “To Zachód musi przyciągnąć Republikę Mołdawii do siebie“. Autor porusza w nim również temat tego, jak rozkładają się sympatie Mołdawian względem UE i Rosji.

“Abstrahując od kwestii szans Mai Sandu i jej ekipy na spełnienie oczekiwań elektoratu (czemu, należy przyznać obiektywnie, nie sprzyja ani pandemia, ani wojna Rosji z Ukrainą), bardzo ważne jest podkreślenie tego, czego poprzez urnę wyborczą elektorat dla odmiany nie powiedział. Przede wszystkim zainteresowanie integracją europejską nie jest tożsame z carte blanche dla tych, którzy integrację tę chcą wdrażać. Po wtóre, i to spostrzeżenie dla Polski wydaje się szczególnie ważne, dla obywateli Republiki Mołdawii integracja europejska nie jest tożsama z integracją z NATO, lecz jedynie sposobem na wyższy poziom życia. I to właśnie dla zrozumienia tego istotnego aspektu konieczne jest uwzględnienie wcześniejszych rozważań na temat Republiki Mołdawii i jej obywateli”.

“Nie można bowiem oczekiwać od wciąż krystalizującego się narodu o zróżnicowanym substracie, przy jednocześnie wciąż nieskonsolidowanych instytucjach i procedurach państwowych, by dokonał jednoznacznego wyboru o charakterze zgoła doktrynalnym. Uprzedzając jakiekolwiek zarzuty o defetyzm, należy podkreślić, że po pierwsze, powyższe stwierdzenie jest jedynie ilustracją obecnego stanu faktycznego: w przekonaniu większości obywateli Republiki Mołdawii integracja z Zachodem nie powinna doprowadzić do pogorszenia relacji z Federacją Rosyjską, wobec której z różnych powodów, którym warto poświęcić odrębną refleksję, społeczeństwo przeważnie nie żywi resentymentów. Ujmując to inaczej, rosnące i szczere poparcie dla integracji z Zachodem nie musi być tożsame z pragnieniem dystansowania się od Wschodu”.

„Po wtóre, konstatacja istniejącego stanu rzeczy powinna doprowadzić do wyciągnięcia właściwych wniosków. Jeżeli dotychczasowe próby zakotwiczenia praktyki ustrojowej Republiki Mołdawii w strukturach zachodnich nie zakończyły się pełnym sukcesem, to także dlatego, że kładziono zbyt duży nacisk na personalia przywódców, zbyt mały zaś na istotę przemian. W tej ostatniej kwestii istotny postęp przyniosło ścisłe trzymanie się od kilku lat zasady warunkowości przy udzielaniu unijnego wsparcia. Jeszcze więcej rezultatów, i tu bez cienia przesady należy docenić także polskie starania, przynosi aktywne prezentowanie własnego przykładu udanej transformacji i budowy nowoczesnych rozwiązań państwowych. Poprzez różnorakie projekty, w ramach polskiej pomocy rozwojowej, liczne instytucje rządowe i samorządowe znad Wisły, a także organizacje pozarządowe mozolnie dokonują udanego transferu dobrych praktyk i know-how. Polski przykład, niezależnie od partyjnych afiliacji w obu krajach, wzbudza zainteresowanie i wywołuje określone, pozytywne reakcje”.

”Jedynym zatem skutecznym sposobem na zakotwiczenie Republiki Mołdawii i jej obywateli na Zachodzie jest dalsza mrówcza, choć nie zawsze spektakularna praca od podstaw. A obywatele Republiki Mołdawii są na takową współpracę gotowi” – pisze Bartłomiej ZDANIUK.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/bartlomiej-zdaniuk-moldawia-rosja-zachod/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 stycznia 2026