Polska z nową mniejszością narodową?

Polska z nową mniejszością narodową

Sejm proceduje nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która ma uznać społeczność grecką za dziesiątą mniejszość narodową w Polsce. Projekt zyskał szerokie, ponadpartyjne poparcie – od KO po PiS – przy sprzeciwie Konfederacji, która podnosi argument kosztów i niewielkiej liczebności w Polsce tej mniejszości.

Polska z nową mniejszością narodową?

.Kluby parlamentarne KO, PiS, PSL-TD, Lewica i Polska 2050 zadeklarowały we wtorek 28 kwietnia 2026 r. poparcie dla projektu rozszerzającego katalog mniejszości narodowych zamieszkujących Polskę poprzez nadanie statusu mniejszości narodowej społeczności greckiej. Brak poparcia zadeklarował natomiast klub Konfederacji.

Chodzi o komisyjny projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Przewodnicząca sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Wanda Nowicka, przedstawiając we wtorek projekt nowelizacji ustawy, wskazała, że istotą projektu jest uznanie Greków za dziesiątą mniejszość narodową w Polsce.

– Przypominam, że ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych, która w Polsce została przyjęta ponad 20 lat temu, w 2005 roku, do tej pory nie była zmieniana – mówiła Wanda Nowicka. Dodała, że projekt przeszedł jednogłośnie podczas posiedzenia Komisji oraz że wierzy, iż zostanie przyjęty przez Sejm, a następnie Senat i uzyska podpis prezydenta.

Kryteria i historia obecności

.Wanda Nowicka przypomniała, że za mniejszość narodową można uznać grupę, która jest mniejsza od ogółu społeczeństwa, odróżnia się zachowując swój język, kulturę i tradycję oraz której przedstawiciele przebywają w Polsce więcej niż 100 lat.

– Przypomnę tylko, że pierwsi Grecy, co zostało udokumentowane, pojawili się w Polsce w XIV wieku i we Lwowie odnotowano działającego greckiego kupca. W kolejnych stuleciach obecność Greków była coraz większa, a zwiększyła się jeszcze po upadku Konstantynopola w 1453 roku. Doprowadziło to do powstania licznych diaspor, między innymi we Lwowie, w Zamościu, w Poznaniu, w Kaliszu, w Lublinie, Mohylewie, Warszawie czy Gdańsku – mówiła.

Dodała, że Grecy byli bardzo aktywni przede wszystkim w handlu winem, towarami orientalnymi i tekstyliami, a jednocześnie praktykowali własną tożsamość. Podkreśliła, że obecnie narodowość grecka to ponad 5 tys. obywateli, z czego prawie wszyscy w spisie powszechnym deklarują używanie języka greckiego. Odnosząc się do skutków projektowanej regulacji, zaznaczyła, że wzmocni ona pozycję społeczną i kulturową społeczności greckiej oraz zwiększy jej widoczność w życiu publicznym.

Ponadpartyjna zgoda i jeden sprzeciw

.Wanda Nowicka zapewniła, że klub Lewicy zagłosuje za projektem. Jarosław Rzepa podkreślił, że zgadza się z argumentami przewodniczącej Komisji i dodał, że PSL-TD poprze projekt ustawy.

Jarosław Sellin, zwracając się do Greków, powiedział, że zawsze byli częścią naszej historii. Dodał, że jeśli plan rozszerzenia katalogu mniejszości narodowych się powiedzie, Polska będzie miała – poza sąsiedzkimi narodami – na liście oficjalnych mniejszości także trzy narody mające swoje państwa we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego, wszystkie o bardzo starożytnej metryce. Zapewnił, że PiS poprze nowelizację.

Tomasz Kostuś zauważył, że projekt dotyczący mniejszości greckiej „to jedna z tych spraw, które nie dzielą, a łączą”. Podkreślił ponadpartyjny charakter prac i zgodę w Komisji, że chodzi o społeczność, którą należy wreszcie dostrzec w systemie prawnym. Dodał, że projekt daje greckiej społeczności narzędzia, które inne społeczności już posiadają, w tym możliwość nauki języka w szkołach, obecność w mediach publicznych i pełną ochronę prawną. Zadeklarował poparcie KO.

Witold Tumanowicz stwierdził, że nie będzie zgody całego parlamentu w tej sprawie. Wskazał, że projekt oznacza przyznanie kolejnej grupie pełnego katalogu uprawnień przewidzianych ustawą, przy liczebności środowiska wynoszącej około 5,5 tys. osób i szacowanym koszcie dla budżetu państwa na poziomie około 800 tys. zł rocznie. Zapowiedział brak poparcia Konfederacji.

.Adam Gomoła podkreślił, że państwo polskie słusznie dostrzega potrzebę kultywowania tożsamości przez tę społeczność. W jego ocenie jest to także forma symbolicznego odwzajemnienia solidarności, z jaką Polacy spotykali się na świecie. Zadeklarował pełne poparcie Polski 2050. Ustawa miałaby wejść w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 kwietnia 2026