Prof. Li TANG z Nagrodą im. Stanisława Lema [Politechnika Wrocławska]

Prof. Li Tang, specjalista bioinżynierii, został na Politechnice Wrocławskiej uhonorowany Europejską Nagrodą im. Stanisława Lema (Lem Prize). Nagroda przyznawana jest młodym naukowcom, których badania mają szansę pozytywnie wpłynąć na przyszłość cywilizacji.

Nagroda Lem Prize została ustanowiona przez Politechnikę Wrocławską w 2021 roku

.Wyróżnienie przyznano podczas obchodów święta Politechniki Wrocławskiej oraz obchodów święta nauki wrocławskiej, które przypada 15 listopada.

Nagroda Lem Prize została ustanowiona przez Politechnikę Wrocławską w 2021 r. dla upamiętnienia 100. rocznicy urodzin wybitnego polskiego powieściopisarza fantastyki naukowej, który w 1981 r. otrzymał doktorat honoris causa PWr. Jej laureaci otrzymują 100 tys. zł.

Prof. Li Tang jest absolwentem Uniwersytetu Pekińskiego w Chinach. Doktoryzował się w dziedzinie inżynierii materiałowej na University of Illinois w Urbana-Champaign (USA). W 2013 r. otrzymał Cancer Research Institute Irvington Postdoctoral Fellowship. Dzięki temu odbył staż podoktorski w Koch Institute for Integrative Cancer Research na Massachusetts Institute of Technology (MIT). Naukowiec pracuje w szwajcarskiej École Polytechnique Fédérale de Lausanne.

Prof. Li Tang został doceniony przez kapitułę nagrody Lema za przełomowe odkrycia związane z działaniem układu odpornościowego w walce z nowotworami, które są efektem realizacji projektu „Zmiana paradygmatu w immunoterapii nowotworów: wykorzystanie oporności typu drugiego do opracowania powszechnie dostępnej/łatwo dostępnej terapii”.

Prof. Li Tang badał układ odpornościowy

.Badania prof. Li Tanga wnoszą nową wiedzę o tym, jak limfocyty T reagują na cytokiny immunomodulujące, takie jak IL-10 i IL-4, co wcześniej nie było do końca poznane. Limfocyty T stanowią kluczowy element układu odpornościowego. Są to białe krwinki, które pomagają naszemu organizmowi zwalczać choroby” – podała wrocławska uczelnia.

Rektor Politechniki Wrocławskiej prof. Arkadiusz Wójs podkreślił, że zespół prof. Tanga odkrył nowe właściwości limfocytów T, co pomaga naukowcom lepiej zrozumieć, jak rozpoznają one i zwalczają komórki nowotworowe. – To ważny krok w kierunku opracowania skuteczniejszych metod leczenia nowotworów wykorzystujących naturalne mechanizmy obronne naszego organizmu, czyli immunoterapii – wskazał prof. Wójs.

Naukowiec odbierze nagrodę Lema w późniejszym terminie.

Uroczystości święta nauki wrocławskiej tradycyjnie przypadają 15 listopada. Tego dnia w 1702 r. zainaugurowano działalność Akademii Leopoldyńskiej, pierwszego uniwersytetu we Wrocławiu i pierwszego na Śląsku. Również tego dnia, w 1945 r., rozpoczęły się zajęcia na utworzonych we Wrocławiu po wojnie polskich uczelniach. Pierwszy wykład na uniwersytecie wygłosił Ludwik Hirszfeld, a na politechnice – Kazimierz Idaszewski.

Od Leopoldiny do Uniwersytetu Wrocławskiego

.15 listopada 1702 roku we Wrocławiu otwarto instytucję, która na zawsze zmieniła intelektualną mapę Śląska. Tego dnia w jezuickim kolegium nad Odrą zainaugurowała działalność Akademia Leopoldyńska, która z czasem przekształciła się w Uniwersytet Wrocławski. Od ponad trzystu lat, mimo zmian państw, języków i systemów politycznych, ten gmach pozostaje sercem życia akademickiego miasta – pisze Jolanta PAWNIK

Historia wrocławskiej uczelni rozpoczęła się z dwustuletnim falstartem. Już w 1505 roku król Władysław II Jagiellończyk zatwierdził w dokumencie fundacyjnym powstanie Universitas Wratislaviensis, ale projekt zablokował wtedy sprzeciw papieża i profesorów Akademii Krakowskiej, którzy obawiali się konkurencji i odpływu studentów.

Najpierw sprzeciwy, a później liczne napięcia polityczne i wojny zablokowały ideę na niemal dwieście lat. Przełom dokonał się dopiero za sprawą cesarza Leopolda I Habsburga, który 1 października 1702 roku podpisał tzw. złotą bullę fundacyjną, w której powołał do życia akademię jezuicką, nadając jej nazwę Leopoldina. 15 listopada 1702 roku uroczyście rozpoczęto zajęcia na wydziałach filozoficznym i teologicznym. Właśnie tę datę uważa się dziś za dzień narodzin uniwersytetu. Pierwszym kanclerzem został Johannes Adrian von Plencken, wysoki urzędnik śląskiej administracji, który mocno wspierał jezuickie plany.

Leopoldina powstawała w szczególnym czasie. Wrocław był wówczas w większości miastem protestanckim, a nowa uczelnia, jako instytucja katolicka, stała się ważnym narzędziem polityki Habsburgów i kontrreformacji na Śląsku. Z jednej strony kształciła duchowieństwo i elity katolickie, z drugiej – ściągała do miasta wybitnych profesorów i studentów, stopniowo budując swoją rangę ośrodka nauki.

Przez cały XVIII wiek Akademia Leopoldyńska funkcjonowała jako uczelnia jezuicka. Sytuację diametralnie zmieniły wojny śląskie i włączenie większości Śląska do Prus. Uczelnia zachowała rolę ważnego ośrodka kształcenia katolickiego duchowieństwa w państwie Fryderyka Wielkiego, stopniowo traciła znaczenie jako bastion kontrreformacji.

Kolejny przełom nastąpił w 1811 roku, kiedy pruski rząd, realizując wielkie reformy, połączył Leopoldinę z protestanckim Uniwersytetem we Frankfurcie nad Odrą. Universitas literarum Vratislaviensis miał pięć wydziałów: prawa, medycyny, teologii ewangelickiej, teologii katolickiej i filozofii. Ten ostatni wydział obejmował m.in. nauki ścisłe i rolne, a także neofilologię, geografię i historię. Studentów uczono też tańca i szermierki, a nawet jazdy konnej. W 1841 roku Fryderyk Wilhelm IV powołał też katedrę języków i literatur słowiańskich, co było ukłonem w stronę polskich studentów.

W XIX i na początku XX wieku uczelnia stała się jednym z najważniejszych uniwersytetów niemieckich. To tam studiowali i pracowali przyszli nobliści, m.in. Max Born, Paul Ehrlich, Otto Stern czy Theodor Mommsen. Z zapisów z 1811 roku wynika, że na wszystkich wydziałach studiowało łącznie 222 studentów. W 1914 roku było ich 3224, w tym 100 kobiet. Trzy lata wcześniej, w 1911 roku, zmieniono nazwę na Śląski Uniwersytet Fryderyka Wilhelma.

Już w maju 1945 roku do płonącego jeszcze Wrocławia przyjechał z Krakowa polski zespół naukowców, kierowany przez profesora Stanisława Kulczyckiego, byłego rektora Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Mieli oni nadzorować zabezpieczanie ocalałego z wojennej pożogi majątku uczelni i jak najszybciej doprowadzić do wznowienia nauki. Profesor Kulczycki został pierwszym rektorem uczelni.

15 listopada 1945 roku, czyli symbolicznie tego samego dnia co w 1702 roku, zostały wygłoszone dwa pierwsze wykłady w ramach wznowionego programu studiów. Pierwszy polski wykład dla słuchaczy Wydziału Lekarskiego wygłosił prof. Ludwik Hirszfeld, z kolei prof. Kazimierz Idaszewski spotkał się ze studentami Wydziału Mechaniczno-Elektrycznego Politechniki. Tak oficjalnie rozpoczęła się działalność połączonych wówczas uczelni.

Symbolem trzystuletniej ciągłości uniwersyteckiej we Wrocławiu jest gmach główny. Barokowy kompleks, który znamy dzisiaj, wybudowany został w XVIII wieku na fundamencie jezuickiego kolegium. Sercem tego budynku jest, powstała w latach 1728–1732, Aula Leopoldina, reprezentacyjna sala, w której odbywają się najważniejsze uroczystości akademickie.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jolanta-pawnik-od-leopoldiny-do-uniwersytetu-wroclawskiego-trzy-wieki-akademickiej-historii-wroclawia

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 listopada 2025