Przemysłowi zbrojeniowemu potrzebna jest elastyczność

Zwiększenie elastyczności

Zwiększenie elastyczności przemysłu zbrojeniowego i konieczność inwestycji w badania i rozwój – to niektóre wnioski płynące dla branży zbrojeniowej z doświadczeń wojny na Ukrainie. Zdaniem ekspertów, wojna na Ukrainie zmieniła podejście, jak produkować broń w czasie trwającego konfliktu.

W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano

.Czy Europa wyciągnęła wnioski z wojny na Ukrainie? Na takie pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy jednego z paneli podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Komisarz UE ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podkreślił, że „nauka to proces stały i musimy się jeszcze bardzo wiele nauczyć”. Wymienił w tym kontekście kwestie związane z wykrywaniem i niszczeniem dronów.

– Musimy się nauczyć więcej i to jest mój główny przekaz. Dlatego też integracja z Ukrainą jest kluczowa – ocenił Kubilius. Przywołał opinie, zgodnie z którymi Ukraina posiada obecnie silną armię i przemysł zbrojeniowy, rozwinięte podczas wojny. – Jeżeli chcemy naprawdę mieć najlepsze siły zbrojne, (…) to nie wystarczy tylko wydawać pieniądze, bo to robimy, ale musimy zrozumieć i nauczyć się, jak Ukraińcom udało się stworzyć taką branżę obronnościową – podkreślił.

Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapytana o program SAFE, czy oprócz samych zakupów sprzętu może on doprowadzić do rozwoju przemysłu obronnego oceniła, że „cykl życia produktów obronnościowych skrócił się w niesamowity sposób”, a postęp trwa nieustannie.

– To jest wniosek, który musimy brać pod uwagę i już to wdrażamy w Polsce. Mianowicie, że musimy obserwować, co się dzieje i uczestniczyć w tej transformacji w armii 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, czyli cały czas – zauważyła.

Dodała, że Ukraina działa w warunkach wojennych, przez co zmieniło się podejście: sprzęt szybko się zmienia, pojawiają się nowi gracze. – Tu widzimy nową rolę Polski w Europie. Mianowicie, że staniemy się liderem przemysłu obronnego. I mechanizm SAFE jest zdecydowanie zastrzykiem energii w tym kierunku – powiedziała wiceminister.

Ukraińska ekspertka ds. bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej Anna Hwoździar została zapytana, co może być przydatne dla Europy z ukraińskich doświadczeń.

– Wciąż zdobywamy doświadczenie, zdobywamy coraz więcej doświadczenia każdego dnia, więc wciąż jeszcze nie jesteśmy w takiej pozycji, że wiemy wszystko i mamy jakiś doskonały model. Uczymy się. Ale liczby mówią wszystko, jeśli chodzi o ukraiński przemysł obronny – powiedziała Hwoździar. Podkreśliła m.in. istotę dobrej komunikacji, między rządem, armią, a także dużym przemysłem i małymi firmami. Według ekspertki, ważne jest przyciąganie nowych firm chcących współpracować z przemysłem obronnym.

Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Hubert Cichocki podkreślił, że „biznes zbrojeniowy to biznes oparty o wiedzę i projekty badawczo-rozwojowe”. – Inwestycje publiczne w przedsięwzięcia badawczo-rozwojowe w obszarze branży zbrojeniowej pozwalają nam także na wzmocnienie innowacyjności polskiej gospodarki – powiedział Cichocki.

W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Celem wydarzenia jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 czerwca 2026