Rosyjscy dyplomaci z zakazem wjazdu do Czech

Decyzją rządu Petra Fali rosyjscy dyplomaci, poza tymi akredytowanymi w Pradze, będą mieli zakaz wjazdu do Czech.
Rosyjscy dyplomaci będą zawracani na lotniskach
.Jak wyjaśnia minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavsky zakaz wziął się z siatek szpiegowskich z Rosji, których szpiedzy jako rosyjscy dyplomaci pod przykrywką wjeżdżali przez Czechy do Unii Europejskiej.
Uważam, że nie ma żadnego powodu, abyśmy ułatwiali im podróżowanie po Europie. Schengen ma służyć Europejczykom, a nie działać przeciwko Europejczykom” – mówi minister Lipavsky.
O ograniczenie przemieszczania się rosyjskich dyplomatów po obszarze Schengen Lipavsky zabiega od dwóch lat. Temat powraca przy dyskusjach o kolejnych pakietach unijnych sankcji wobec Rosji. Gdyby zostały przyjęte, czeska regulacja nadal by obowiązywała.
Z zakazu wstępu mają być wyjęci zarówno prawdziwi rosyjscy dyplomaci, akredytowani w Pradze, jak i dyplomaci jadący przez Czechy do kraju, w którym pełnią swoje funkcje lub na posiedzenia organizacji międzynarodowych.
Rozwiązanie będzie stosowane na zewnętrznej granicy strefy Schengen, czyli w sześciu międzynarodowych portach lotniczych Czech.
Na wniosek resortu spraw zagranicznych rząd zdecydował także we wtorek o wpisaniu na krajową listę sankcyjną pięciu obywateli Gruzji w związku z ich udziałem w brutalnych interwencjach sił porządkowych podczas protestów na przełomie lat 2024 i 2025. Sankcje, związane przede wszystkim z zakazem wjazdu do Czech, objęły m.in. wiceministra spraw wewnętrznych Aleksandra Darachwelidze, który według czeskiego ministerstwa spraw zagranicznych publicznie bronił użycia siły i przemocy przez gruzińskie służby bezpieczeństwa wobec demonstrantów. Na liście są też sędziowie i prokurator.
O niewpuszczaniu Moskali – do Polski pisał na łamach „Wszystko co Najważniejsze” Jan Rokita:
>>https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jan-rokita-o-niewpuszczaniu-moskali/
PAP/Piotr Górecki/ad




