Serbia wykazuje tendencje hegemonistyczne wobec sąsiadów [Ejup MAQEDONCI]
Premier Chorwacji Andrej Plenković ogłosił, że skontaktował się w sprawie zakupu przez Belgrad chińskich pocisków balistycznych CM-400 z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, a minister obrony Kosowa Ejup Maqedonci ocenił, że Serbia udowodniła zakupem swoje „tendencje hegemonistyczne”
Serbia wykazuje tendencje hegemonistyczne wobec sąsiadów
.Takiej broni jeszcze nie widziano na terytorium europejskim. Napisałem w tej sprawie do sekretarza generalnego Marka Ruttego – powiedział w dniu 13 marca 2026 r. Andrej Plenković. Chorwacki premier stwierdził też, że nie spodziewa się, aby Serbia była w stanie użyć pocisków hipersonicznych przeciwko krajom sąsiednim, zapowiadając, że omówi tę kwestię z partnerami z NATO.
Minister obrony zaznaczył 13 marca 2026 r., że twierdzenia władz serbskich o zbrojeniu się w celu obrony przed państwami sąsiednimi są bezpodstawne i że kupując chińską broń, wykazują one tendencje hegemoniczne wobec tych państw. W oświadczeniu przekazanym Radiu Wolna Europa Ejup Maqedonci przypomniał, że Belgrad od kilku lat nabywa broń od Rosji i Chin, dlatego „nie jest to związane z żadnym obecnym zagrożeniem dla Serbii”.
Sojusz Chorwacji, Albanii i Kosowa
.„Żadne z państw sąsiadujących z Serbią nie wykazało w żadnym momencie agresywnych zamiarów wobec tego państwa” – powiedział Ejup Maqedonci, dodając, że to Serbia zgłasza roszczenia terytorialne wobec Kosowa.
Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić potwierdził w czwartek, że kraj kupił chińskie pociski balistyczne CM-400 i że „przygotowuje się do ataku ze strony sojuszu utworzonego przez Prisztinę, Tiranę i Zagrzeb”. Polityk zapowiedział, że Belgrad planuje zakup jeszcze większej liczby pocisków. Prezydent nie ujawnił liczby kupionych rakiet ani ich ceny.
W marcu 2025 roku Chorwacja, Albania i Kosowo podpisały deklarację o współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa, którą serbscy politycy określili jako zagrożenie dla bezpieczeństwa tego kraju. CM-400AKG, produkowany przez China Aerospace Science and Industry Corporation (CASIC), to naddźwiękowy pocisk balistyczny powietrze-ziemia. Może przenosić głowicę o masie 150 kg lub głowicę penetracyjną o masie 200 kg. Jej zasięg wynosi 400 km.
W ostatnim czasie Serbia kupiła od Chin system obrony przeciwlotniczej FK-3 oraz drony bojowe CH-92A. Jednocześnie zaopatrzyła się w 12 myśliwców Rafale francuskiego Dassault, a także śmigłowce i samoloty transportowe od Airbusa.
Gra o Bałkany
.Bałkany to pasjonujący region z wielu powodów. Choćby dlatego, że to właśnie stąd wywodzą się kraje, które jako pierwsze i zapewne jedyne w najbliższych dwóch dekadach wejdą do Unii Europejskiej” – pisze Ryszard CZARNECKI, polityk, poseł RP oraz Parlamentu Europejskiego.
Jego zdaniem, „niewątpliwymi outsiderami Bałkanów w kontekście akcesu do UE jest Bośnia i Hercegowina, państwo tak sztuczne, że aż wstyd je opisywać. Sztuczny zlepek kantonów, że tak je ze szwajcarska określmy, muzułmańsko-bośniackiego, katolicko-chorwackiego i prawosławno-serbskiego istnieje wyłącznie ze względu na parasol Brukseli i świadomość Zachodu, że lepsze jest państwo sezonowe, by użyć tego określenia sprzed 100 lat, niż kolejna fala chaosu, krwawych walk i ludobójstwa, która dodatkowo mogłaby być kostką uruchamiająca swoiste bałkańskie domino, generując natężenie konfliktów etniczno-religijnych w innych państwach regionu”.
.„Z polskiego punktu widzenia warto zainteresować się Bałkanami i grą, która tam się toczy. Nawet jeśli USA, UE, Rosja, ale też, uwaga, Turcja, występują tam w głównych rolach. Polska może przecież powalczyć, mówiąc metaforycznie, o Oskara za rolę drugoplanową…” – twierdzi Ryszard CZARNECKI.
PAP/Jakub Bawołek/MJ








