Słowacja odmawia uznania związków małżeńskich osób tej samej płci. Wskazuje na konstytucję

Premier Słowacji Roberto Fico w dniu 12 czerwca 2026 r. faktycznie zabronił transkrypcji związków małżeńskich osób tej samej płci zawartych za granicą. Oświadczył, że nie można domagać się rejestracji czegoś, co nie istnieje w porządku prawnym Słowacji.
Słowacja odmawia uznania związków małżeńskich osób tej samej płci
Robert Fico odwiedził 12 czerwca 2026 r. specjalny urząd stanu cywilnego w ministerstwie spraw wewnętrznych, który jako jedyny w kraju ma prawo dokonywania transkrypcji związków małżeńskich zawartych za granicą. „W pełni szanuję rzeczywistość i sytuacje, w których osoby tej samej płci żyją w związku partnerskim. Z drugiej strony muszę chronić konstytucję, która definiuje małżeństwo jako wyjątkowy związek mężczyzny i kobiety” – powiedział premier.
Według Roberta Ficy uzgodniono z urzędnikami, że obecne przepisy prawne nie pozwalają na rejestrację małżeństw osób tej samej płci, nawet jeśli takie małżeństwo zostało zawarte w innym państwie. ”Nie można domagać się rejestracji czegoś, co nie istnieje w naszym porządku prawnym” – oświadczył premier.
Podwójne standardy UE wobec Słowacji
Robert Fico spotkał się też z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą, której – jak sam poinformował – zarzucił stosowanie podwójnych standardów wobec jego kraju. Jego zdaniem polityka taka jest charakterystyczna dla organów Unii Europejskiej, w tym Parlamentu Europejskiego.
„Zgadzam się ze oceną wiceprezydenta USA, że największym problemem UE jest to, że nie szanuje ona podstawowych wartości, na których się opiera, zwłaszcza wartości prawa do odmiennego zdania” – oświadczył Fico po rozmowach z Robertą Metsolą. Przypomniał o rezolucji z maja br., w której PE zarzuca Słowacji naruszanie zasad państwa prawa, co – zdaniem premiera – jest nieprawdziwe.
„Zarzuca nam również nowelizację konstytucji, w której jasno zadeklarowaliśmy, że w kwestiach tożsamości narodowej, życia prywatnego czy małżeństwa prawo słowackie ma pierwszeństwo przed prawem europejskim” – stwierdził Robert Fico i dodał, że zapytał szefową PE, dlaczego w Brukseli to suwerenne stanowisko Słowacji jest postrzegane jako naruszenie zasad państwa prawa.
PAP/Piotr Górecki/MJ






