Szef MSZ nagrodził najlepszych pracowników Służby Zagranicznej 2025

Szef MSZ Radosław Sikorski przyznał specjalne nagrody pracownikom MSZ z okazji Dnia Służby Zagranicznej. Konsulem Roku 2025 została Renata Kowalska, konsul RP w Londynie; a laureatem Nagrody za osiągnięcia w dyplomacji publicznej i komunikacji medialnej Jarosław Godun, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie.
Szef MSZ nagrodził najlepszych pracowników Służby Zagranicznej
.Jak przekazało w komunikacie z 14 listopada 2025 r. MSZ, doceniono także osoby i zespoły, które ponadstandardowo zaangażowały się w projekty infrastrukturalne promujące wizerunek Polski. Łącznie, z okazji Dnia Służby Zagranicznej, uhonorowano 23 pracowników resortu. „Indywidualnie, ale także działając zespołowo wykazali się ponadprzeciętnym zaangażowaniem w działania ministerstwa – zarówno w kraju, jak i na świecie” – podkreślił resort dyplomacji. Nagrodę imienia dra Andrzeja Kremera „Konsul Roku 2025” – dla wyróżniających się urzędników konsularnych – otrzymała Renata Kowalska, konsul RP w Londynie.
„Laureatka pełni funkcję konsula RP w jednym z największych polskich urzędów konsularnych. Jest dyplomatką zawodową z wieloletnim doświadczeniem konsularnym, ale także politycznym i prawnym. Z sukcesem zrealizowała jedno z priorytetowych zadań resortu w 2025 r., czyli organizację i przeprowadzenie wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Skala tego zadania w przypadku konsula RP w Londynie była jak dotąd niespotykana. W Wielkiej Brytanii powołano 108 obwodowych komisji wyborczych, w samym Londynie – 29, a w okręgu konsularnym londyńskim – 62” – czytamy w komunikacie MSZ.
Kto otrzymał nagrodę za osiągnięcia w dyplomacji publicznej i komunikacji medialnej?
.Z kolei laureatem Nagrody za osiągnięcia w dyplomacji publicznej i komunikacji medialnej placówki zagranicznej został Jarosław Godun, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie. Jak wyjaśniło MSZ, nagroda jest przyznawana za działania, które mają szczególne znaczenie w promowaniu wizerunku Polski za granicą. „Nagrodzony wyróżnia się nie tylko profesjonalizmem, ale także wyjątkową postawą i odwagą cywilną: powrócił do Kijowa już w trakcie pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Instytut Polski w Kijowie nieprzerwanie organizuje liczne wydarzenia kulturalne, edukacyjne i naukowe, które są nie tylko symbolicznym wyrazem solidarności, ale konkretnym i ważnym wsparciem dla lokalnej społeczności. Te działania stanowią świadectwo polsko-ukraińskiej współpracy w obliczu wojny. Tylko w ostatnim roku Instytut Polski w Kijowie pod kierownictwem Jarosława Goduna zrealizował około 100 projektów” – napisano w komunikacie resortu dyplomacji.
W czasie ceremonii ogłoszono także nazwiska laureatów Nagrody im. Mariusza Kazany, która jest przyznawana za ponadstandardowy wkład w realizację projektów infrastrukturalnych promujących wizerunek Rzeczypospolitej Polskiej. Wyróżnieni zostali: Beata Sławek i Kamila Kajczyńska za projekt „Nowa siedziba Ambasady RP w Abu Zabi”; Justyna Szkirpan za projekt dotyczący Ambasady RP w Ankarze; Zespół pracowników Biura Administracji w składzie: Mateusz Piwoński, Paweł Majewski, Natalia Kyzioł, Maciej Mickiewicz, Magdalena Pieczko, Małgorzata Jas i Edyta Obarzanek za projekt dotyczący przestrzeni wspólnych Centrali MSZ.
Kolejni wyróżnieni to: Wiesław Tarka, Marta Witosławska i Tomasz Brzoska za remont pomieszczeń gościnnych zabytkowego Pałacu Monako w Paryżu; Zespół Ambasady RP w Pekinie w składzie: Michał Heliński, Piotr Gillert, Marcin Nowacki, Ewa Kulesza i Marek Szary za kompleksową rewitalizację Ambasady RP w Pekinie; Henryka Mościcka-Dendys, Marek Staniaszek i Piotr Suss za projekt budowy nowej siedziby Ambasady RP w Berlinie.
Skuteczna polityka zagraniczna wymaga spojrzenia ponad podziałami
.Współczesne wyzwania – od zagrożeń bezpieczeństwa po niestabilność gospodarczą – nie znają barw partyjnych. Skuteczna polityka zagraniczna wymaga spojrzenia ponad podziałami i myślenia w kategoriach racji stanu, a nie doraźnych interesików politycznych – twierdzi Radosław SIKORSKI
Po raz drugi od powołania obecnego rządu i po raz dziewiąty w życiu, przedstawiam Wysokiej Izbie „Informację o priorytetach polskiej polityki zagranicznej”. To najtrudniejsze z moich dotychczasowych wystąpień. Z prostego powodu – sytuacja międzynarodowa jest najtrudniejsza od dekad.
Osiemnastego kwietnia obchodziliśmy tysięczną rocznicę koronacji Bolesława Chrobrego – wydarzenia, które symbolizuje narodziny Polski jako pełnoprawnego podmiotu na arenie międzynarodowej. Spójrzmy na nią jako na szkołę dyplomacji i zawierania strategicznych sojuszy. Koronacja Chrobrego była przecież rezultatem przemyślanej polityki zagranicznej – począwszy od chrztu przyjętego przez Mieszka, a następnie Zjazdu Gnieźnieńskiego i budowania relacji z ówczesnym cesarzem Niemiec. Tak jak nasi piastowscy przodkowie, musimy mieć mądrość dobierania właściwych partnerów i tworzenia skutecznych przymierzy.
.Ze świadomością, że zwrot z inwestycji może przyjść dopiero po latach. Podkreślamy dziś wagę ciągłości państwa polskiego. Pamiętamy o historii pełnej momentów chwały i trudnych chwil, prób, które udało się przezwyciężyć dzięki determinacji obywateli, dzięki naszej kulturze, zdolności do wyciągania wniosków i mądrej adaptacji do zmieniającego się świata.
Obecnie świat staje się coraz mniej przewidywalny: wojna u granic, zmiany w międzynarodowym układzie sił oraz globalne kryzysy gospodarcze i polityczne sprawiają, że stabilność, do której przywykliśmy w Europie, ugina się pod naporem nowych wyzwań. W polskich domach zagościł niepokój i pytanie: „Co będzie?”. Czy nam także grozi rosyjska agresja? Czy relacje Europy ze Stanami Zjednoczonymi zmierzają w kierunku kryzysu? Czy Europa potrafi szybko podnieść swoje zdolności obronne?”.
Sytuacja na froncie we wschodniej i południowej Ukrainie jest niejednoznaczna. Niewielkie postępy sił rosyjskich to lokalne zwycięstwa okupione olbrzymimi stratami.
Rosja stopniowo zwiększa liczebność swojej armii, płacąc sowity żołd, poprzez pobór oraz wykorzystanie tysięcy żołnierzy z Korei Północnej. A mimo to, po trzech latach tego etapu wojny – przypominam, zaplanowanego przez Putina na trzy dni – wojska rosyjskie kontrolują jedynie około 20 procent terytorium ukraińskiego i wciąż tkwią na wschodzie Ukrainy. Szacuje się, że wojna już kosztowała Rosję co najmniej 200 miliardów dolarów, a prawie milion rosyjskich żołnierzy zostało wyeliminowanych z pola walki. Straty Ukraińców są mniejsze i nie dopuścili oni ani do zdobycia swojej stolicy, ani do zainstalowania marionetkowego rządu. Na morzu pokonali flotę czarnomorską i odblokowali szlak żeglugowy przez Bosfor, a w powietrzu oddają wet za wet.
Nie wiemy jak dalej potoczy się wojna, czyje wojska stracą wolę walki albo komu pierwszemu skończą się zasoby. Ale na dzisiaj wiemy, że Ukraina bohatersko się broni więc nie ma powodu do kapitulacji. A Europa deklaruje dalsze wsparcie finansowe i wojskowe. Stawką tej wojny jest, aby to Ukraina mogła określić, co jest w jej interesie, na jakie kompromisy może się zgodzić i jakie obce wojska chce ewentualnie mieć na swoim terytorium.
Pozwólcie Państwo proszę na osobistą, emocjonalną refleksję. Między lutym 2022 a październikiem 2023 roku byłem w Ukrainie kilka razy, prywatnie, dostarczając samochody terenowe jednostkom frontowym. Pamiętam, jak przejeżdżaliśmy przez bardzo ubogą wieś – zrujnowane domostwa, przekrzywione okna, pochylone płoty. I w tej biednej wsi jeden piękny, zadbany budynek – szkoła. Sto metrów dalej lśniący bielą, otoczony kwiatami pomnik Jarosława Mądrego. Mieszkańcy tej wsi sami zdecydowali na co pójdą ich lokalne podatki. Szkoła i pomnik. Wiedza i pamięć. Przeszłość i przyszłość.
PAP/MJ



