Posłowie nie rozumieją technologii? Maciej ŚWIRSKI ostrzega przed decyzjami dotyczącymi kryptoaktywów

Debata wokół ustawy o rynku kryptoaktywów przerodziła się w dużo szerszy spór o zdolność państwa do rozumienia nowoczesnej gospodarki cyfrowej. Maciej Świrski na łamach „Wszystko co Najważniejsze” przekonuje, że problem nie dotyczy wyłącznie kryptowalut, lecz przyszłości technologicznej Polski, rozwoju Web3, tokenizacji i cyfrowej własności. Jego zdaniem część polityków podejmuje decyzje dotyczące technologii, których po prostu nie rozumie.
„To był plan zatrzymania polskiej innowacyjności”
Maciej Świrski bardzo ostro ocenił sposób procedowania przepisów dotyczących rynku kryptoaktywów. Według niego ustawa została przygotowana przez ludzi, którzy nie rozumieją fundamentalnych procesów zachodzących we współczesnej gospodarce cyfrowej.
„Ustawa o rynku kryptoaktywów była aktem skrajnej ignorancji” — napisał. Jego zdaniem część klasy politycznej nie rozumie znaczenia blockchaina, smart kontraktów, tokenizacji czy gospodarki Web3.
„To nie była regulacja. To był plan zatrzymania polskiej innowacyjności” — stwierdził Maciej Świrski.
Autor przekonuje, że nadmiernie restrykcyjne regulacje uderzają przede wszystkim w polskie startupy technologiczne i młode firmy cyfrowe, które nie dysponują zasobami pozwalającymi funkcjonować w warunkach bardzo rozbudowanej biurokracji.
Polska może przegrać technologiczną przyszłość
Według Macieja Świrskiego problem wykracza daleko poza same kryptowaluty. Chodzi o zdolność państwa do strategicznego myślenia o technologiach przyszłości i o miejscu Polski w nowej gospodarce cyfrowej.
Autor ostrzega, że błędne decyzje regulacyjne mogą doprowadzić do przenoszenia innowacyjnych projektów technologicznych poza Polskę oraz do uzależnienia krajowego rynku od zagranicznych centrów technologicznych i finansowych.
Szczególnie dużo miejsca poświęca technologiom Web3, tokenizacji oraz cyfrowej własności. W jego ocenie właśnie te obszary mogą stać się jednym z fundamentów gospodarki XXI wieku.
„Politycy nie rozumieją świata technologii”
Najostrzejsze fragmenty tekstu dotyczą jednak samego procesu podejmowania decyzji politycznych. Maciej Świrski sugeruje, że część klasy politycznej nadal funkcjonuje w logice gospodarki sprzed kilku dekad i nie rozumie skutków rewolucji technologicznej.
„Przez ludzi, którzy nie zrozumieliby najprostszej prezentacji na konferencji technologicznej” — napisał o politykach popierających ustawę.
W jego ocenie państwo nie może stać się zakładnikiem technologicznej niewiedzy. Szczególnie w momencie, gdy technologie cyfrowe zaczynają decydować o konkurencyjności gospodarek, sile państw oraz kierunkach rozwoju światowych rynków finansowych.
Kryptowaluty i blockchain coraz ważniejsze także w Polsce
Dyskusja wokół rynku kryptoaktywów pokazuje jednocześnie, że technologie blockchain i cyfrowe aktywa przestają być niszowym zjawiskiem. Według analiz publikowanych na łamach WszystkocoNajwazniejsze.pl około 2 mln Polaków posiada dziś kryptoaktywa, których wartość szacowana jest na około 40 mld zł.
To dlatego spór o regulacje rynku cyfrowych aktywów staje się jednocześnie debatą o przyszłym miejscu Polski w światowej gospodarce technologicznej. Zdaniem Macieja Świrskiego państwo, które nie rozumie nowych technologii, może bardzo szybko utracić zdolność do samodzielnego budowania własnej przyszłości gospodarczej.
Marek S. Nizio
PEŁNA WERSJA TEKSTU MACIEJA ŚWIRSKIEGO PONIŻEJ:





