Według wstępnych wyników opozycja wygrała wybory w Turcji

wybory w Turcji

Ze wstępnych szacunków wynika, że lokalne wybory w Turcji w pięciu głównych miastach kraju, m.in. w Stambule i Ankarze wygrali przedstawiciele opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Zdaniem Politico zwycięstwo tchnie w świecką opozycję w Turcji nowe życie.

Wybory w Turcji przegrane dla partii Erdogana

.Gdy w Polsce świętowano w niedzielę Wielkanoc w Turcji trwały wybory lokalne. Po przeliczeniu części głosów wygląda na to, że kandydaci AKP, czyli Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, której liderem jest prezydent Recep Tayyip Erdogan, przegrywają z przeciwnikami z opozycji w największych miastach kraju.

Dane przedstawione przez oficjalną agencję Anatolia pokazują, że opozycyjna CHP jest na prowadzeniu m.in. w Stambule, Ankarze, Izmirze, Bursie i Adanie. W największym mieście, 16-milionowym Stambule, reelekcję wywalczył dotychczasowy burmistrz z CHP Ekrem Imamoglu. Przemawiając do swych zwolenników, stwierdził, że niedzielne wybory wyznaczają moment odnowy demokracji.

CHP wygrało też w stołecznej Ankarze, w Izmirze, Bursie, Adanie. Prezydencka Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) utraciła zaś niektóre konserwatywne bastiony.

Portal Balkan Insight ocenia, że pierwsze wyniki wyborów w Turcji świadczą o „przełomowej wygranej” głównej partii opozycyjnej. Partia władzy nie będzie miała kontroli nad najważniejszymi miastami i traci też swoje anatolijskie bastiony – czytamy. Z kolei według portalu „Politico” niedzielne głosowanie było kluczowe po klęsce w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych i prezydenckich.

„Politico” zaznacza, że Imamoglu postrzegany jest jako przyszły kontrkandydat Erdogana, a wygrana w Stambule, gdzie obecny prezydent Turcji rozpoczynał swoją karierę polityczną, to symboliczne osiągnięcie.

Selin Nasi z European Institute w London School of Economics ocenia, że istotną rolę odegrały podczas wyborów czynniki ekonomiczne. „Konserwatywni wyborcy ukarali AKP przy urnach wyborczych za kryzys związany z kosztami życia” – podkreśla. W lutym średnioroczny wskaźnik inflacji wyniósł ok. 67 proc.

Według ekspertki wybory „tchną nowe życie” w CHP i skonsolidują pozycję Imamoglu, który w 2019 roku wygrał wybory burmistrza dwukrotnie, po tym jak władze anulowały wynik głosowania. „To jedyny polityk, któremu udało się trzykrotnie wygrać z Erdoganem” – zaznacza.

W wieczornym przemówieniu prezydent Recep Erdogan przyznał, że wyniki wyborów lokalnych nie są satysfakcjonujące dla jego ugrupowania. Zapowiedział „rozważenie przesłania narodu” i podjęcie odpowiednich kroków.

Erdogan, który rok temu zwyciężył w wyborach prezydenckich, oznajmił, że wraz z wyborami lokalnymi zakończył się cykl wyborczy, „który wyczerpał gospodarkę” Turcji. Następne wybory prezydenckie i parlamentarne w tym kraju odbędą się w 2028 roku.

Wybory w Turcji a stosunki z Polską

.Przeprowadzone w Turcji wybory lokalne nie będą miały większego wpływu na relacje tego kraju z Polską, szczególnie, że pomimo zmieniającej się nieustannie sytuacji politycznej nasze wzajemne relacje wciąż utrzymywane są w dobrej kondycji. Pisał o tym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” turecki prawnik prof. Prof. Yücel OĞURLU. Jego zdaniem stosunki między Turcją a Polską, dwoma krajami, które nie mają dziś wspólnej granicy, mają o wiele głębszy wymiar, niż można by się spodziewać.

Relacje Turcja – Polska mają znacznie dłuższą historię, niż się powszechnie sądzi. Pierwsze relacje zostały nawiązane już w XIII wieku między Złotą Ordą a Królestwem Polskim. Pozostałością tego okresu są Tatarzy i Karaimi, którzy do dziś określają się jako ludy tureckie żyjące w Polsce i na Litwie.Podboje Imperium Osmańskiego w Europie od XIV wieku oczywiście spotykały się z odpowiedzią Królestwa Polskiego. Polacy wspomogli swoich sąsiadów, Węgrów, w bitwie pod Nikopolis w 1396 r., stoczonej przez Imperium Osmańskie przeciwko Europie. Było to zrozumiałe posunięcie Polski. Stosunki dyplomatyczne między Polakami a Turkami należą do najstarszych przykładów dyplomacji w Europie – zostały zapoczątkowane w 1414 roku. Według zapisków Jana Długosza, polskiego kronikarza tego okresu, polscy ambasadorowie Jakub Skarbek i Grzegorz Ormianin z Góry zostali przyjęci przez sułtana Mehmeda I w Bursie, która była wówczas stolicą państwa osmańskiego, i byli pierwszymi zachodnimi dyplomatami w osmańskim pałacu. Świadczy to o tym, że Imperium Osmańskie traktowało Polskę w sposób szczególny” – pisze prof. Yücel OĞURLU.

PAP/WszystkocoNajważniejsze/ad

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 kwietnia 2024