Wielka czystka w Komunistycznej Partii Chin

Przez cały tydzień tysiące delegatów gromadziło się w ogromnej Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, aby wziąć udział w jednym z najważniejszych wydarzeń w chińskim kalendarzu politycznym. Wielka czystka w Komunistycznej Partii wpłynęła na przebieg tego zgromadzeniu.
Co zmieniła wielka czystka Xi Jinpinga?
.Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych, które zakończyło się, jest corocznym oświadczeniem na temat kierunku, w jakim zmierzają Chiny – i planów, jakie mają zrealizować.
Według doniesień mediów opozycyjnych, wcześniej miała miejsce kolejna wielka czystka w Komunistycznej Partii Chin. W dokładnie zaplanowanych obradach zabrakło jednak niektórych z byłych zaufanych powierników Xi Jinpinga oraz innych wysoko postawionych urzędników – około 100 delegatów nie było obecnych na sesji otwarcia. Wiele wskazuje na to, że wszystkich tych dygnitarzy dotknęły ostatnie partyjne czystki.
To kolejny etap szeroko zakrojonej kampanii antykorupcyjnej Xi Jinpinga, która rozpoczęła się wraz z mianowaniem go sekretarzem generalnym partii w 2012 roku. Komunistyczny przywódca od razu rozpoczął proces “oczyszczania” elit władzy z swoich rywali (faktycznych albo domniemanych).
Oficjalnym uzasadnieniem czystek jest zawsze korupcja. Xi Jinping wykorzystuje ten pretekst, bo korupcja jest faktycznie ogromnym problemem w Chinach. Korupcja stała się powszechna. Urzędnicy nie są dobrze opłacani, a systemem zarządza niewielka elita polityczna dysponująca ogromną władzą.
Powszechność korupcji działa na korzyść Xi Jinpinga. Obywatele, przyzwyczajeni do elit wykorzystujących swoje wpływy do nieuczciwego zarobku, nie kwestionują kolejnych aresztowań. Xi Jinping uderza zarówno w urzędników i dygnitarzy partyjnych jak i w wojsko, które jest kluczowe w utrzymaniu władzy. Najwyżsi rangą generałowie są reguralnie przenoszeni lub publicznie zmuszani do dymisji, a na ich miejsce wstępują wierni stronnicy Xi Jinpinga.
Wielka czystka będzie trwała więc dalej, a władza Xi Jinpinga będzie prawdopodobnie dalej wzmacniana.
Maciej Bzura





