Wyrzucenie krzyża do śmieci przez nauczycielkę - interwencja RPO

W związku z wyrzuceniem krzyża przez nauczycielkę w Szkole Podstawowej w Kielnie rzecznik praw obywatelskich poprosił dyrektorkę placówki o wyjaśnienia, w tym o to, czy podobne incydenty już się zdarzały – poinformowało Biuro RPO.
Krzyż na śmietniku i reakcja RPO
.Prokurator rejonową Iwonę Wojciechowską-Kazub RPO poprosił o informację na temat aktualnego stanu prawnego (w tym przyjętej kwalifikacji prawnej czynu) i faktycznego (w tym ustalonej motywacji sprawcy) oraz przeprowadzonych czynności – poinformowano w przekazanym komunikacie.
Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci. Zawiadomienie w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie złożył wójt gminy Szemud.
W ramach postępowania wyjaśniającego dyrektorka Zespołu RPO ds. Równego Traktowania Magdalena Kuruś poprosiła dyrektorkę szkoły Joannę Kułagę o wyjaśnienia.
„Chodzi o poinformowanie o czynnościach podjętych w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i wyciągnięcia, w świetle poczynionych ustaleń, konsekwencji wobec nauczyciela, w tym czy skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego” – poinformowało Biuro RPO.
Przekazało, że dyrektorka szkoły została też poproszona o informację, jakie czynności zrealizowano wobec społeczności szkolnej, w tym – jakiej pomocy psychologicznej i pedagogicznej udzielono uczniom i uczennicom, którzy byli obecni przy zdarzeniu.
Biuro zapytało także, „czy kuratorium oświaty przeprowadziło kontrolę doraźną, a jeśli tak, to prosi o przesłanie kopii protokołu z zaleceniami”. „Ponadto zwrócono się o informację, czy podobne incydenty miały miejsce w przeszłości, a jeśli tak, spytano o ich opisanie i wskazanie, jakie działania podjęła wtedy dyrekcja” – czytamy w komunikacie.
Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych uczniów szkoły w Kielnie (woj. pomorskie). Do czasu wyjaśnienia sprawy nauczycielka została zawieszona w obowiązkach.
Zawiadomienie o przestępstwie
.Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński wyjaśnił, że zawiadomienie w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie złożył wójt gminy Szemud. Ponadto w środę dyrektorka szkoły złożyła ustne zawiadomienie o przestępstwie i została przesłuchana w charakterze świadka.
Dyrektorka szkoły Joanna Kułaga poinformowała, że prowadzi czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy i współpracuje z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku.
Do zdarzenia odniósł się w oświadczeniu także metropolita gdański abp Tadeusz Wojda. Napisał, że przyjął informację o profanacji krzyża z ubolewaniem i oczekuje rzetelnych wyjaśnień oraz działań zapobiegających podobnym zdarzeniom w przyszłości.
Jak wygląda wiara młodych?
.Sytuacje kryzysowe dla młodych stają się często zapalnikiem solidarnego, bezinteresownego działania, realizacją wartości. Impulsem do tego, by zostawić swoje prywatne sprawy na boku. Tak na przykład było u początków wojny na Ukrainie, gdy Kraków Główny pełen był młodych ludzi – wolontariuszy pomagających uchodźcom. Podobnie teraz, w trakcie powodzi, nie brakuje osób, które rzucają wszystko i jadą pomagać. O. Kordian Szwarc OFM, związany z Caritasem, zorganizował grupę, która pojechała do Kłodzka, by pomóc mieszkańcom.
Kiedy młodzi ludzie zapalają się do pomocy, jednoczą wokół ludzkiego cierpienia, staje się to dla nich formujące. Transmisja wartości w świecie, w którym rzadko wyrywanym jest się ze strefy komfortu i bezpieczeństwa, najczęściej przebiega dzięki relacjom i autorytetom – obecnym nie tylko przy takich wydarzeniach, ale nawet w internecie.
Transmisja wartości odbywa się najczęściej przez przykład konkretnych ludzi. Księży, publicystów, autorów, być może nawet polityków (nie tylko emerytowanych). Ważne jest przede wszystkim to, co mówią i czego uczą, ale z czasem młodych ludzi zaczynają interesować również ich życiorysy, by przekonać się, czy i w jaki sposób żyją tymi wartościami. Nie mam wątpliwości, że legendarni duszpasterze „Beczki” (tacy jak o. Jan Andrzej Kłoczowski OP), założyciel Instytutu Tertio Millennio o. Maciej Zięba OP czy inni członkowie i osoby związane z Klubem Jagiellońskim mieli duży wpływ na wiele tysięcy młodych ludzi.
Członkowie tych środowisk często sami stawali się autorytetami. Taka „wymiana autorytetów” to jeden z najważniejszych sposobów transmisji wartości. Inspirowanie swoim przykładem ma potężną siłę oddziaływania. Warto dodać, że nie oznacza to braku krytycznego spojrzenia na autorytety – szczególnie w przypadku wspomnianych środowisk, gdzie stale toczy się debata również nad poglądami czy działaniami ich liderów, a które wskazują (nieraz słusznie) ich błędy i wyciągają wnioski. Naczelną zasadą jest otwarty umysł i solidny fundament moralny, nie kult jednostki. Miarą autorytetu jest stopień, w jakim promuje on samodzielne, krytyczne myślenie, i to, czy jest on wierny wartościom.
Artykuł dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jaroslaw-herman-katolickie-zetki-w-swiecie-aksjologicznego-pluralizmu/
PAP/ LW






