Emmanuel MACRON wprowadza pierwszy w Europie zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15 lat

Francja jako pierwsze państwo w Europie wprowadza ustawowy zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia. Nowe przepisy, forsowane przez Emmanuela Macrona, mają wejść w życie już od września i mogą stać się jednym z najważniejszych elementów politycznego dziedzictwa kończącej się prezydentury oraz punktem odniesienia dla kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2027 r.
.Francja stanie się pierwszym państwem w Europie, które wprowadzi ustawowy zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia. Parlament przyjął przepisy po kilku miesiącach debat, a rząd zapowiada, że nowe regulacje zaczną obowiązywać już od początku roku szkolnego we wrześniu w przypadku nowych kont zakładanych na platformach społecznościowych.
To jedna z najważniejszych reform cyfrowych kończącej się prezydentury Emmanuela Macrona. Francuski prezydent od wielu miesięcy przekonywał, że państwo nie może pozostawać bierne wobec rosnącego wpływu mediów społecznościowych na dzieci i młodzież. Nowa ustawa ma stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jego politycznego dorobku przed wyborami prezydenckimi w 2027 r., w których – zgodnie z konstytucją – nie będzie już mógł ubiegać się o trzecią kadencję.
Najważniejszy przepis ustawy stanowi, że dostęp do internetowych serwisów społecznościowych będzie zakazany osobom, które nie ukończyły 15 lat. Wyłączone z nowych regulacji pozostaną między innymi internetowe encyklopedie, takie jak Wikipedia, oraz platformy służące tworzeniu i udostępnianiu otwartego oprogramowania i projektów edukacyjnych.
Ustawa nie wskazuje jednej obowiązkowej metody sprawdzania wieku użytkowników. Obowiązek opracowania skutecznych mechanizmów weryfikacji zostanie przeniesiony na operatorów największych platform internetowych, takich jak Facebook, Instagram, TikTok czy Snapchat. Francuskie władze zakładają, że rozwiązania techniczne będą musiały uniemożliwić zakładanie nowych kont przez osoby poniżej ustawowego wieku.
Przepisy rozszerzają również obowiązujący już zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach. Po szkołach podstawowych i collège nowe ograniczenia obejmą także licea, choć poszczególne placówki będą mogły przewidywać wyjątki w swoich regulaminach.
Emmanuel Macron od dawna zapowiadał takie rozwiązanie. Pod koniec ubiegłego roku mówił: „W ubiegłym roku szkolnym usunęliśmy telefony komórkowe z collège. Od następnego roku szkolnego rozszerzymy ten zakaz również na licea.” Po przyjęciu ustawy francuski rząd podkreślał natomiast, że celem nowych przepisów jest szybkie ograniczenie zagrożeń, jakie media społecznościowe stwarzają dla dzieci i nastolatków.
Minister ds. gospodarki cyfrowej Anne Le Hénanff powiedziała w Senacie, że „Francja wyznacza drogę Europie, stając się pierwszym państwem wprowadzającym cyfrową pełnoletniość”.
Przyjęcie ustawy nie zakończyło jednak sporu politycznego. Zwolennicy nowych przepisów przekonują, że platformy internetowe przez lata nie potrafiły skutecznie chronić najmłodszych użytkowników i dlatego konieczna stała się interwencja państwa. Przeciwnicy ostrzegają natomiast przed ryzykiem powszechnej kontroli tożsamości użytkowników internetu oraz koniecznością stosowania systemów rozpoznawania twarzy lub przedstawiania dokumentów tożsamości przy logowaniu.
.Francuski rząd chce, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać już od września wobec nowo tworzonych kont, natomiast użytkownicy posiadający konta założone wcześniej będą mieli cztery miesiące na dostosowanie się do nowych regulacji.
Znaczenie tej decyzji wykracza jednak poza samą politykę cyfrową. Francja staje się pierwszym dużym państwem Unii Europejskiej, które ustawowo wyznacza granicę wieku dla korzystania z mediów społecznościowych. Jeżeli rozwiązanie okaże się skuteczne, może stać się wzorem dla kolejnych państw członkowskich. Tym samym jedna z ostatnich dużych reform Emmanuela Macrona może wpłynąć nie tylko na debatę prowadzoną podczas kampanii prezydenckiej we Francji w 2027 r., lecz także na przyszły kształt europejskiej polityki regulowania internetu.
Arkadiusz Jordan
Paryż





