Zatopiony rzymski most. Sensacyjne odkrycie w Szwajcarii

Zatopiony rzymski most

W trakcie podwodnych wykopalisk archeologicznych prowadzonych w wodach rzeki Aare w pobliżu miasta Solura w północno-zachodniej Szwajcarii został odkryty zatopiony rzymski most sprzed blisko 1700 lat.

Zatopiony rzymski most

Ujawnienie w okolicach miasta Solura w kantonie o tej samej nazwie w północno-zachodniej Szwajcarii zatopionego rzymskiego mostu potwierdziło istniejące od dawna teorie i przypuszczenia na temat tego, iż na terenach tych w starożytności istniała przeprawa rzeczna. Ta konstrukcja inżynieryjna powstała wówczas w tym miejscu, ponieważ znajdowało się tu rzymskie miasto Salodurum.

 Zaskakujące odkrycie zostało dokonane w błękitnych wodach rzeki Aare podczas prewencyjnych podwodnych badań archeologicznych, które poprzedzają remont mostu kolejowego SBB przecinającego tę rzekę w okolicach miasta Solura.

Nurkowie pracujący na zlecenie wydziału archeologii w kantonie Solura pod wodą odkryli serię starożytnych drewnianych pali wbitych w dno rzeki, które znajdowały się tuż powyżej mostu Wengi w Solurze. Pozyskane z zatopionych pozostałości mostu próbki drewna zostały następnie naukowo datowane na IV wiek n.e., co wskazuje, że ten rzymski most istniał w Salodurum w późnych czasach rzymskich, u schyłku Cesarstwa Rzymskiego.

„Brama fal”

Jak stwierdzili archeolodzy w rozmowie z mediami, to najnowsze odkrycie może zmienić nasze rozumienie rzymskiej infrastruktury istniejącej na terenach dzisiejszej Szwajcarii. Jest to także kluczowe znalezisko, ponieważ potwierdziło ono wieloletnie spekulacje dotyczące istnienia przeprawy w tym miejscu.

Archeolodzy od dawna podejrzewali, że Rzymianie wybudowali w Salodurum most, który miał istotne znaczenie z uwagi na strategiczne położenie tego obszaru oraz jego znaczenie na ważnym transalpejskim szlaku handlowym i wojskowym. Ta przeprawa rzeczna stanowiła część większej rzymskiej drogi i linii komunikacyjnej łączącej północną Italię z zachodnio-północną granicą cesarstwa nad Renem. Arteria ta przechodziła przez Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, a następnie biegła wzdłuż zachodniej Wyżyny Szwajcarskiej i pasma górskiego Jura.

Nazwa tej starożytnej osady najpewniej pochodziła od wcześniejszej celtyckiej nazwy tej okolicy, Salodurum, która prawdopodobnie oznacza „zwężenie rzeki” lub „bramę fal”, co dodatkowo wskazuje, że jeszcze wcześniej mógł istnieć tu most.

Nowo odkryte pozostałości obejmują kilka solidnych drewnianych pali mocno osadzonych w dnie rzeki. Niektóre z belek składających się na tę linię pali miały prawie dwa metry długości – zdaniem archeologów stanowiły one część przyczółka mostu, tzw. jarzma palowego, które podtrzymywało drogę powyżej.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 czerwca 2026